Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: kiedy na truskawki do Niemiec





Temat: o bezrobociu once again


Jak to jest, że przeglądając ogłoszenia w gazetach jest 5 ogłoszeń dla
kobiet do pracy w sklepie, troche ofert dla budowlańców, generalnie do
pracy
fizycznej, a dla ludzi po studiach w cholere nic nie ma. Ja na prawde nie
jestem wymagający, ja po prostu chce miec robote !!! Dziwna sprawa, może
tylko ja mam takiego pecha. Skladam CV gdzie popadnie (doświadczenie w
pracy
jest), i nic, ciągle nic, telefon nie dzwoni, maile nie przychodzą.......
mam doła.
Chyba czeka mnie emigracja........
pozdrawiam

--
    zalamany solos
" Just a perfect world, it's all I want"


ja czekam na wakacje... postanowiłem wyjechać zbierać truskawki do niemiec:)

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: o bezrobociu once again


ja czekam na wakacje... postanowiłem wyjechać zbierać truskawki do
niemiec:)


Rendi, jak cos to kieruj sie raczej na Holandię, troche więcej zarobisz i
masz mniejsze szanse że cie złapią. Jak nic nie znajde do czerwca, to może
sie tam spotkamy.......
pozdro

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: O co chodzi z tym Linuxem ?
Ponurego dnia 8 Jan 2001 08:45:39 +0100 PS spod swych
paluchów wypuścił te oto słowa:


From: "Krzysztof Godlewski" <krist@poczta.wprost.pl
Subject: Re: O co chodzi z tym Linuxem ?

(...)
| Faktycznie chcialem w firmie przejsc na Linuxa ale nie zamierzam
| zatrudniac dodatkowo informatyka aby czuwal nad "glupim" systemem.

| Tak, lepiej niech system czuwa nad głupim użytkownikiem.

Taaa... ale mnie taka gadka wkurza. Nie znam się 'najlepiej' na linuksie,
ale na tyle, by uruchomić większość rzeczy, któe mi są potrzebne. Dokładnie
w pażdzierniku 1999 jeden z moich ' klientów' potrzebował jakiegoś novell'a,
by uruchomić sieć na 12 stanowisk, z oprogramowaniem magazynowym itp itd.
Ten linuks jest taki do dupy, że teraz nie mam z tego ani złotówki :( Od
tamtego czasu (zainstalowałem mu slacka 4 z marsem) nie byłem u niego ani
razu w celu jakichkolwiek poprawek ! System chodzi bez zarzutu, ani razu się
nie wywalił, tak więc jest on kompletnie do dupy.
Tak więc chyba mu zainstaluję Windowsa przy jakiejś okazji, pare złotych
regularnie się przyda :)


Zawsze możesz pojechać na zbiory truskawek do Niemiec - podobno nieźle
płacą...

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: O co chodzi z tym Linuxem ?
From: "Krzysztof Godlewski" <krist@poczta.wprost.pl
Subject: Re: O co chodzi z tym Linuxem ?

(..)


Zawsze możesz pojechać na zbiory truskawek do Niemiec - podobno nieźle
płacą...


Pomyślę nad tym :)

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Autokomis - jaką mają prowzję?

"marcinu" <marcin73WYTNI@op.pl wrote in message



To zaproponuj właścicielowi 10, a nie bijesz tutaj bez sensu pianę.

Chciałem zauważyć, że to jest grupa dyskusyjna. Jak ci wątek nie pasuje to
po prostu go zignoruj.


Ale to jest jakiś kretyński wątek. Gość pisze o bliżej nieokreślonym
samochodzie, stojącym w bliżej nieokreślonym komisie, mającym bliżej
nieokresloną marżę... Przecież nawet jeśli klient zażyczy sobie za samochód
2000 PLN, a auto będzie warte rynkowo 12000 PLN, to komis nie nałoży stałej
marży, dajmy na to 20%, tylko przywali cenę mniej więcej w okolicach
rynkowej. To chyba jest proste jak drut i nie trzeba doktoratu z ekonomii,
żeby do takiego wniosku dojść. Drugą prostą rzeczą jest fakt, że skoro ktoś
jest skłonny dać np. 10000 PLN za to auto i ani grosza wiecej, to co tutaj
grupa ma pomóc? Mamy mu powiedzieć "dzielny jesteś, oferuj te 10.000 PLN,
jak się facet nie zgodzi to wyjedź na truskawki do Niemiec" ?

Jurand.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Mirmilek, Dana33, Talmud, Krotki wniosek...
nie zapomnij oddac poklonow w strone AMERYKI
i zapalic swiczki na oltarzu Georga Wielkiego bo sam wiesz...

"a gdyby (Niemcy i Rosja) mialy dosc sily
to juz by dawno to zrobily (zlikwidowaly Polske)"

- a z Polakow skuly w kajdany i porozsylaly na zbiory truskawek do Niemiec i
kopalni na Syberii....

P.S.
Czy tam gdzie mieszkasz dotarlo juz, ze wojna sie skonczyla pare ladnych lat
temu?

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Polki są głupie.
> Mam nadzieję, że nie wyjechałaś do Niemiec z powodu pracy
> operajacej się na zrywaniu truskawek rosnących na krzaczkach?

A swoją drogą - kwestia wyjazdu na zbieranie truskawek do Niemiec - wnosi
cokolwiek do tematu? Strasznie się do niego odwołujesz - więc i się stosuj.

A co do tematu - nędzna prowokacja. Nie skomentuję ;) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: kelnerzy z łapanki
Moze nie tak. To ze kelnerzy sa chamscy jest raczej rzadkoscia, jak dla mnie.
Nie spotkalam juz dawno "pani z Cepelii" z filmu Mis: "jem przeciez". Zgodze
sie natomiast ze w Polsce jest wielu ludzi niezadowolonych z zycia i pracy. Nie
jest to ich wina tak do konca, bo wiekszosc z nich nie ma wyboru. Studenta nikt
nie zatrudni na stanowisko prezesa, a wszelakie prace sezonowe w Polsce to
wyzysk. Wielu stara sie wyjechac na truskawki do niemiec czy francji, bo placa
lepiej. Czy to nie jest smieszne ze za zbieranie owocow placi sie lepiej niz za
ciezka prace w knajpie gdzie trzeba pracowac czesto w weekendy i po nocach.
Rozumiem tych ludzi ale ich nie usprawiedliwiam, bo nie lubie chamstwa.
Cieszcie sie laski ze macie wybor aby nie byc kelnerkami, gdzie szef kaze
ubierac mini i stringi aby przyciagnac wiecej klientow :o)))do tego biegac za
dresiazami gdy nie zaplaca rachunku. A na koniec ktos na necie obrzuci was
epitetami.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Piractwo jest plagą
ło,ojej panie Machulski.
pieniążki w branży nie odpowiadają,to zapraszamy na sezonowy zbiór truskawek do Niemiec. Już dawno przyszedł czas,żeby filmy stały się bezpłatne a ich produkcją zajęli się artyści,których interesuje przekaz, ale nie pieniężny i na konto. Nie martw się Julek,nie martw,jak nakręcisz dobry film to i pomimo komputerowego piractwa ludzie z łaski odpalą ci pare groszy w kinie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jadę w maju na truskawki do Niemiec.
Jadę w maju na truskawki do Niemiec.
Miejscowość nazywa się Swistal Momerzheim, okropnie się boję.
Miejsce sprawdzone, tylko nie wiem czy się opłaca. Płacą 5 euro za h od czego
odciągają 21% podatku. Wyżywienie i dojazd na własny koszt. Praca 10 h
dziennie, jadę na 31 dni roboczych i wracam do rodziny. Z chęcią pojechałabym
do opieki nad dziećmi tyle ,że nie znam języka.
Tak wogóle to nie wiem co tam zabrać i jakie są tam warunki, nie chcę spać na
gołym betonie i być traktowana jak niewolnik.
Już teraz nie mogę spać po nocach bo nie wiem czy dobrze robię.
Może ktoś był tam na truskawkach i może się wypowiedzieć na ten temat.
Wiem, że w Hiszpanii to porażka , ale Niemcy? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SZPARAGI-Quedlinburg k.Magdeburga JADE
SZPARAGI-Quedlinburg k.Magdeburga JADE
Witam ponownie. Jadę 16.04.2005 na Szparagi i truskawki do Niemiec Quedlinburg k.Magdeburga Praca legalna. 10 h dziennie, 7 dni w tygodniu.Zarobek: 4,5E ale szef potrąca 5,11E dziennie za nocleg. Warunki socjalne podobno dobre (pokoj,prysznic,kuchnia) Grupa pracujących ok.10-12 osób. Wyjazd na 3 miesiące (szparagi,pożniej truskawki). Zabieram leki na krzyże,przeciwbólowe,kalosze,rękawice,przeciwdeszczową odzież i inne potrzebne rzeczy. Jade pierwszy raz. Mam stracha ale i wiare na to że wygram z trudami pracy. Co o tym wyjeździe myślicie? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pracownik z doktoratem
Haha, pan doktor wyjeżdża w wakacje zbierać truskawki do Niemiec (no bo do
jakiej roboty cię przyjmą na 2 miesiące?). Facet, ale mnie ubawiłeś - Twoja
wypowiedź świadczy tylko o Twojej kompletnej życiowej niezaradności. Żal mi
Twoich studentów bo chyba niczego praktycznego ich nie jesteś w stanie nauczyć,
co by im się przyadało na rynku pracy. PS. na truskawach zarobisz może ze 5K
przez całe wakacje a nie 10K-20K Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: zmiana pracy
Gość portalu: remedy napisał(a):

> 1.długie wakacje - i możliwość wyjazdu na truskawki do Niemiec
> 2.wycieczki,zielone szkoły - i użeranie się dzieciakami, dzieci mają
wycieczkę, ale dla Ciebie to praca - ODPOWIEDZIALNA
> 3.mniejsza ilość godzin pracy w skali tygodnia - dochodzą zajęcia po
godzinach, klasówki, wypełnianie róznych arkuszy (po buzkowej reformie
zastraszająco wzrosła ilość makulatury, która pro forma musi być starannie
uzupełniana)
> 4.po uzyskaniu jakiegoś doświadczenia możliwość pracy w szkołach prywatnych
> gdzie zarabia się lepiej (chyba) - ale idzie niż demograficzny, a więc
konkurencja będzie tu ostra.

Mam Mamę "goga" - zdecydowanie odradzała mi karierę w szkolnictwie;
chyba, że jesteś pasjonatem, wtedy mozesz się faktycznie zrealizować,
aaaaaaaaaa i bardzo ważne, nie masz nad sobą menagera, który przelewa na Ciebie
swoją frustrację, która z kolei została przelana przez jego menago, a ta z
kolei została przelana z centrali np. w Atlancie.
Na prowincji zarobki są stosunkowo wysokie (biorąc pod uwagę rozkład
wynagrodzeń w kraju), a co najważniejsze są pewne.
W dużym mieście - hmmm finasowy parias
jak jesteś "gogiem" przedmiotów ścisłych lub lingwistą, to drugą pensję
dorobisz "korkami". Oczywiście nie zapłacisz od tego podatku (chyba, że jesteś
typem patrioty - w sumie, to rzadka, aczkolwiek pożądana cecha).


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Powroty!!!!
jezeli chodzi o niemcy to nie mam zielonego pojecia pracowalam z dziewczynami w
hiszpanii ktore rowniez jezdza na truskawki do niemiec z tego co mi opowiadaly
biora o wiele wiecej jedzenia poniewaz w niemczech pracuje sie po 10 godzin
dziennie i niestety nie maja kiedy robic zakupow
co do ubran to mysle ze 3 pary spodni,3 podkoszulki oraz z pare krotkich
spodenek i koszulek na ramiaczkach ciezko mi cokolwiek doradzac bo nigdy tam
nie pracowalam nie wiem jakie sa temperatury, czy pracuje sie pod foliami? mam
nadzieje ze ktos sie odezwie jeszcze i cos Ci doradzi
pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: nadczynność Tarczycy
nadczynność Tarczycy
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!

od 10 lat choruję na nadczynność tarczycy. Mam guzowate wole, największy guzek
ma 3,5cm. Biorę Thyrozol10, pół tab raz dziennie do tego Propronolol 3*0,5tabl
i wit.B6.

Lekarz prowadzący chce poddać mnie radio jodowi, ale ja strasznie się boje,
ponieważ mam bardzo małe dzieci 4 i 6 lat, z którymi jestem bardzo związana.
Mój mąż obecnie wyjechał za granicę i tam jest już rok. zajmije się nimi sama.
Nie ma mowy u mnie o jakiejkolwiek kwarantannie, chociaż w maju chce wyjechać
na truskawki do Niemiec, aby podreperować domowy budżet. Stąd tez dzieci
wywiozę na miesiac do teściów. Ale też nie wiem czy tak na pełnym słońcu po
zazyciu tego jodu można normalnie funkcjonować.

z drugiej strony nie wiem, czy to jest jakieś wyjście ten jod, może lepsza
jest operacja??? Po co się truć radioaktywną substancją???
A może jakieś zioła???
pomóżcie mam wizyte w środę 06 maja i musze zadecydować co dalej???
a ja jestem w rozterce, nie wiem co robić????
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy narodowcy i skini biją w Częstochowie?
Troche dziwnie podejście. Nie sądzisz że "brudas" nawet jeżeli jest z kolegami nie bije łysych bo nie chce zniżać się do twojego poziomu atakując ludzi którzy kłócą sie z jego ideologią? Myślisz że twój światopogląd jest dobry "polska dla polaków"? O histori polski wiesz pewnie tyle co nic, a zbierać truskawki do niemiec wyjeżdżasz co roku, i wcale nie przeszkadza ci to że jesteś na obczyźnie. Przykro mi że duża część ludzi bez włosów musi cierpieć przez stereotyp jaki tworzycie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: MPK wstrząsnęło miastem
az zal czytac taki jad sie leje z twojego wpisu! Mam nadzieje, ze kiedys ci
ktos wyleje zimny kubel wody na glupi leb i zmniejszy ci pensje, bedzie cie
traktowal i wyrazal sie o tobie w taki sam sposob jak ty o innych i wysle cie
na zbiory truskawek do Niemiec! O ile Niemcy beda chcieli zatrudnic takeigo
wrednego filozofa jak ty! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Lotnisko w Niewachlowie?
Lotnisko w Niewachlowie?
TAK !!! TAK !!! TAK!!! Niech ten zapyziały, śmierdzący Masłów, który nie umie
wykorzystać żadnej szansy (np.propozycja Zaraski - Truskawki do Niemiec, itp.)
zniknie ze świadomości ludzi. Jeśli chodzi o koszty, których obawia się "nasz
prześwietny", to już nawet dzieci wiedzą, że lepszy efekt i komfort daje i
taniej jest wybudować nowe niż wiecznie remontować niedoskonałe STARE!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Radni chcą przekazać cały parking oo. bernardynom
ale tu czerwono....
wedłu wiekszości dyskutantów na tej inwestycji moze zarobić jakiś zagraniczny
byznesmen, byle to nie byli bernardyni.
No cóż nawet park co niektórym przeszkaza, wolą powąchać trochę smrodku.
Przypomina mi to w pewnym sensie dyskusję nad sprzedaża ziemi cudzoziemcom.
Pewien rolnik powiedział: "cóż w tym złego że Niemcy wykupią grunty orne? Mój
syn co roku jeździ na zbiór truskawek do Niemiec. Jak kupią tu w Polsce
ziemię,to posadzą truskawki i mój syn nie będzie musiał tam jeździć"
Tak samo w głowie mają Ci wszyscy kórzy protestują z Prezydentem Ferencem na czele! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W sobotę dwie godziny bez autobusów
Przymusu pracy w Polsce już nie ma,pracujecie w MPK
dobrowolnie.Jeśli nie odpowiada wam wynagrodzenie to wyjeżdżajcie do
pracy za granice.Do Anglii zmywać naczynia,do Norwegii zbierać
truskawki,do Niemiec na budowie podawać cegły itp,itd.A potem
zobaczymy jak długo dacie tak rade? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak wyemigrować do Australi
No tak no to co dupa mokra nauka nauka praca pracą , a jedyne to co zostaje
wyjazd na truskawki do Niemiec


żartowałem , to już wolę tu się pomęczyć. Jak tak naprawdę jest z tym
wykształceniem to lipa bo w sumie człowiek studiując zaocznie zdobywa
doświadczenie i jak skończy studia to ma już 5 lat doświadczenia zawodowego
więc powinno im to być na renkę chiba?????? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak wyemigrować do Australi
Gość portalu: Gruszka napisał(a):

> No tak no to co dupa mokra nauka nauka praca pracą , a
jedyne to co zostaje
> wyjazd na truskawki do Niemiec
>
>
> żartowałem , to już wolę tu się pomęczyć. Jak tak
naprawdę jest z tym
> wykształceniem to lipa bo w sumie człowiek studiując
zaocznie zdobywa
> doświadczenie i jak skończy studia to ma już 5 lat
doświadczenia zawodowego
> więc powinno im to być na renkę chiba??????

nie chcialbym Cie znowu zmartwic, ale o ile dobrze
pamietam - inetersuja ich tylko dyplomy studiow
dziennych, ale nie jestem tego pewien... tak mi sie tylko
wydaje. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy Niemcy daza do samozaglady?
Dlaczego Polacy nie przestana upominac sie o majatki na Ukrainie,Podolu,Litwie
i snic o Lwowie czy Wilnie?Z tego co wiem, to Panstwo Polskie ma wyplacic
odszkodowania wypedzonym z Ukrainy.Propopnuje wprowadzic embargo na dostawy
krasnali, koziolkow z wikliny i truskawek do Niemiec. Na pewno pekno i padna na
kolana. Trzeba ich szarpnac jeszcze (pomijajac Hitlera) za Hakate, rozbiory i
Krzyzakow. Krowa chuda, ale dojna. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Nie zalujecie schrzanionego zycia za granica?
no to gliniak jak to jest z tym zagluszaniem cus cienko , chyba was nie
czolgano ostatnio?
a co do tematu to wszyscy w kolo zalujemy ze nie mieszkamy w pomrocznej bo to m
y bez zenady pisalibysmy o zaproszenia do ameryki i staralibysmy sie i wizy
albo jechalibysmy na truskawki do niemiec , warunki w pracy mielibysmy
wspaniaqle bo wiecie przy 20% bezrobocu to musi byc batmosfera w pracy,
poza ntym gliniakte wasze ceny i zarobki nam spac nie daja ,dopiero bylibysmy
paniska
a tera gliniak lejemy na was wielkim lobem za oceanu i mozecie nas pocalowac w
plecy bo 4 litery mamy dla lepszych gosci , do pomroczlandu dalej nie ciagnie
a odstrasza i obiecujemy omijac nawiedzonych szerokim lukiem tak trzymac tow. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Otylia Jędrzejczak: Adrenalina mnie znieczuli
Napisalem wyraznie:"Wszyscy wolni rowni wobec prawa".
Czy uwazasz, ze we wspolczesnej Polsce ekspedientka Supermarketu zarabiajaca
700 zlotych netto, ktorej udalo sie wyjechac latem na truskawki do Niemiec,
zarobic kilkaset euro, kupic grata, zaprosic brata na szpanerska przejazdzke i
doprowadzic do jego smierci powinna poniesc wieksza kare niz mistrzyni
olimpijska? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ZBIOR truskawek
ZBIOR truskawek
Jadę po koniec maja na zbiór truskawek do niemiec każdy mi mówi że jest
ciężko jak ktoś był niech napisze jak naprawdę tam jest.Ale tutaj też ciężko
pracuję za 680zł.Bilet kupię za 90zł.zostaje mi co całe g;;;;;.A tam może coś
zarobię. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: nagrywajcie opiekunki ZAWSZE
Samej chciało mi się płakać po przeczytaniu Twojego postu. Brak
słów. Ja czasami niechcący przypadkiem wchodziłam i swoją
sprawdzałam, sąsiedzi też bardzo pomocni, na emeryturze, trochę
wścibscy -na szczęście o wszystkim mówią. Bardzo mi przykro, że Was
coś takiego spotkało. Trauma z dzieciństwa nie jest tłumaczeniem-
nie nadaję się do takiej ciężkiej i odpowiedzialnej pracy to jadę
na truskawki do Niemiec zarabiać kasę i tyle a nie maltretować
niewinne dzieci.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: zbiory truskawek niemcy
zbiory truskawek niemcy
mam pytanie, czy był ktoś może z firmy Euro-Job Center w koninie.(płaci sie
200 zł,60 euro + przejazd). na ich stronie niestety nie ma za wiele
informacji.a może zna ktoś inną sprawdzoną firmę z której już wyjeżdżał ? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Euro job center Konin/jeszcze raz/
Euro job center Konin/jeszcze raz/
Dostałam propozycję pracy zbiór truskawek/Niemcy/ od .30,07 o ile się oriętuję
to zbiory zaczynaja się w maju.Czy ktoś z nimi wyjechał dalej niz Konin
? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Euro job center Konin/jeszcze raz/
Czesc, chciałam sie dowiedziec czy własnie kotos wyjezdzał z tej firmy na te
truskawki do Niemiec?Ja chce ale nie wiem własnie czy to nie jest jakis wałek
lub cos podobnego.Odezwijcie sie do mnie czekam jak najszybciej!!! nr gg:8596495 Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: kto się wybiera na truskawki do niemiec
kto się wybiera na truskawki do niemiec
ja wyjezdzam 29lipca przez firme Euro Job Center, moze ktos sie wypowie cos na
ten temat Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Niemcy -praca sezonowa
Mika skąd jesteś ja też muszę mieć pieczątkę chyba mamy tego samego pracodawcę.
Też jadę na zbiór truskawek do niemiec.U nas urząd nie daje. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ZBIOR truskawek
ZBIOR truskawek
czy dostal ktos umowe na zbior truskawek do niemiec.pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zbiór truskawek. Niemcy. Dla 2 studentek.
Zbiór truskawek. Niemcy. Dla 2 studentek.
Legalna praca w Niemczech przy zbiorze truskawek dla 2 studentek z okolic
Jarosławia. polop2@poczta.onet.pl ważne do poniedziałku. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Przeczytajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Masz rację, to chamstwo. Jesli na poczatku oszukuje, to będzie cie robił w
konia póxniej. To już lepiej jechać zbierac truskawki do Niemiec za 1000Euro na
miesiąc... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kto się obija w pracy
p.s.
jak bardzo ci zalezy zeby sie nie obijac w pracy to jedz na truskawki do
niemiec.. tam nie ma czasu sie obijac Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Tematy na forum się wyczerpały??
Kobniety, które mówią że nie mają czasu na MLM, są p prostu leniwe. Nie chce im
się. Przecież wiadomo, że na network można poswięcać godzine dziennie i jesli
będzie się dobrze pracowało to po jakims czasie można miec dobre efekty.
Wystarczy po prostu chcieć, pragnąć jakiejś zmiany w życiu, coś osiągnąć
samemu, zrobić coś dobrego dla siebie, dzieci, męża. Większość kobiet, które
znam, a nie chcą się zajmować MLM, mówią, że się do tego nie nadają, że sobie
nie dadzą rady. Gówno prawda. Znam je i wiem, że gdyby tylko chciały, mogłyby
osiągnąc wyżyny sukcesu i zarabiać więcej od swoich mężów - robotników. Ale po
co? Przecież mają stałą posadę w ZUS albo w urzędzie skarbowym, nic nie robią,
osiem godzin dziennie ściemniają, a mąż i tak przyniesie wypłatę. W sezonie
letnim wyjedzie na truskawki do Niemiec, albo na kontrakt jako spawacz do
Anglii. Przez rok bedzie przesyłał euro zwitek, a ona co? Dzieckiem zajmie się
teściowa, sama pościemnia osiem godzin w urzędzie, potem obiad (który zrobiła
tesciowa), "M jak miłość", "Plebania", kawa i ciastko z przyjaciółką z urzędu,
piżamka, paciorek i kimono. Trzeba się wyspać bo jutro ciężki dzień pracy w
urzędzie. A najśmieszniejsze jest to, że podczas tej kawy z ciastkiem to przez
kilka godzin kobiety potrafią narzekać, jak to w Polsce jest źle, jakie są
niskie zarobki, no i jaki to mąż jest leń. Taka jest prawda. Te kobiety, które
biorą życie sojej rodziny we włąsne ręce, mają firmy tradycyjne albo właśnie
działają w marketingu sieciowym. Ale niestety większość wybiera kawę, ciasto i
marudzenie.
romek
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: KOCHAM GOMME
broda 3 maj sie !!! ja w maju jade na truskawki :) do Niemiec Sprobuj !!!!!
jak to mowia szukajcie a znajdziecie!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Policjanci skarżą się na mobbing
Wstydu nie mają. Mobbing...niech do USA na budowę jadą albo na truskawki do
Niemiec. Zobaczą tam "prawa pracownicze". Tysiace mlodych Polakow robi po 12 h
dziennie a ci wstydu nie mają Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Witamy w UE -Polskie niewolnice !!!
Witamy w UE -Polskie niewolnice !!!
Polskie niewolnice
- Mogłyśmy trafić do domów publicznych i nikt by się nami nie zainteresował -
mówi rozżalona pani Iza ze Świnoujścia.

- Byłyśmy nazywane polskimi świniami i poniżane - mówią kobiety i domagają
się sprawiedliwości.
Trzydzieści kobiet z zachodniopomorskiego skorzystało z oferty, którą
dysponował Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie. Pojechały na plantację
truskawek do Niemiec. Teraz czują się oszukane i wykorzystane. Warunki
zatrudnienia, jakie im proponowano przed wyjazdem, na miejscu okazały się
fikcją.

Do pracy na plantacji w Broisch koło Achen wysłano między innymi dwie
mieszkanki Świnoujścia. Gdy w miejscowym "pośredniaku” otrzymały informację o
możliwości wyjazdu, żadna z urzędniczek nie potrafiła wyjaśnić co będą
zbierać i na jak długo pojadą. Zamiast umowy dostały do podpisania ofertę od
niemieckiego pracodawcy, która dotarła do Powiatowego Urzędu Pracy w
Świnoujściu z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie faksem.

Świstki papieru były nieczytelne. Bezrobotne kobiety ze Świnoujścia wiedziały
tylko, że będą pracować 40 godzin tygodniowo i za każdą godzinę pracodawca
będzie płacił 5,17 euro. Z wynagrodzenia niemiecki plantator miał zgodnie z
ofertą potrącać za mieszkanie 3,23 euro za każdy dzień. Tymczasem, po
przyjeździe do Broisch okazało się, że proponowane wcześniej Polkom warunki
były wyssane z palca.

- Niemiecki plantator powiedział mi że faks, który podpisałam w Polsce jest
nieważny - tłumaczy pani Izabela ze Świnoujścia. - Zabrał mi go i dał do
podpisania umowę, gdzie było napisane, że będę pracować przy zbiorze
truskawek na akord. Do tego obciąży mnie kosztami między innymi za zniszczony
lub zgubiony sprzęt. Musiałam też zapłacić za ubezpieczenie, koszty
utrzymania były wyższe, a na dodatek dowiedziałam się, że będę mogła wrócić
do domu dopiero wtedy, gdy przestanę być potrzebna niemieckiemu pracodawcy.

Praca na akord miała być rzekomo szansą na zarobienie dodatkowych pieniędzy.
Każdej z kobiet przydzielono numer identyfikacyjny. Od tej pory na porannych
apelach obecność Polek była sprawdzana głośnym odczytywaniem ich numerów.

www.glosszczecinski.com.pl/
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Otylia Jędrzejczak: Adrenalina mnie znieczuli
Gość portalu: usak napisał(a):

> Czy uwazasz, ze we wspolczesnej Polsce ekspedientka Supermarketu zarabiajaca
> 700 zlotych netto, ktorej udalo sie wyjechac latem na truskawki do Niemiec,
> zarobic kilkaset euro, kupic grata, zaprosic brata na szpanerska przejazdzke i
> doprowadzic do jego smierci powinna poniesc wieksza kare niz mistrzyni
> olimpijska?

przy stosowaniu kary sąd bierze pod uwagę WIĘCEJ uwarunkowań niż "równość wobec prawa"
ważne jest:
- dotychczasowa postawa oskarżonego,
U Otylii dzieki obecności mediów w jej życiu sąd ma ułatwione zadanie - fakty musi tylko zweryfikować, u pani expedientki sąd musi zastroszczyć się o przydatne infor. środowiskowe.
- rokowania na przyszłość - co będzie expedientka robić sąd musi sprawdzać na bierzącoi nie wiadomo czy kuratorzy i wywiado środowiskowy dotrze do prawdy o expedientce. Otylia, jak widać, wróciła do uprawiana sportu i ciężko haruje (wyniki sportowe) sąd ma ułatwione zadanie jeśli chodz i o ocenę.
- możliwość kontrolowania oskarżonego/winnego (probacyjny wymiar kary).
Czy otylia będzie traktowana inaczej? TAK. Z prostego powodu: sąd o dotychczasowym,a także przyszłym życiu, postawie i zachowaniu (stosunku do norm prawnych) Otylii może dowiedzieć się DUŻO więcej niż o pani expedientce z Marketu. Sąd wie, że Otylię śledzi mnóstwo kamer i każda następna jej wpadka będzie natychmiast znana opinii publicznej, a tym samym sąd poznać je może (i zweryfikować).

Naprawdę chciałbyś aby sędzia w każdej sprawie jw. sąd z marszu orzekał np. 5 lat w zawiasach? Bez przyglądania się temu wszystkiemu co jest W OKOŁO tragicznego zdarzenia. Przede wszystkim oceny postawy oskarżonego przed i po wypadku. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Burnley pokonało Manchester United!
Burnley pokonało Manchester United!
A najważniejszy błąd pseudodziennikarzyny z gazety to to że Liverpool wygrał
4-0 a nie 3-0 jak pisza. Za co te pajace peiniadze biora. Kurna, na truskawki
do |Niemiec wypieprzac Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: praca - truskawki - Niemcy - EuroJobCenter
praca - truskawki - Niemcy - EuroJobCenter
wyjeżdżam do pracy na truskawki do Niemiec przez firmę Euro job Center. moze
ktoś ma jakies informacje na temat firmy bądź pracy - zapraszam na forum lub
arsedo@o2.pl
pozdr Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: truskawki niemcy
truskawki niemcy
czy jedzie ktoś na zbior truskawek do niemiec ,jeśli tak to co ze sobą
zabieracie.pozdrawiam.wyjazd albo 27 maj lub 3 czerwiec. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Tylu inżynierów, a postępu żadnego
Witam,
Musze się wtrącić do waszej dyskusji. Zgadzam sie z wami, że sama
uczelnia nie daje wiedzy praktycznej i wiele trzeba w tym zakresie
zmienić, że trzeba poświęcać wiecej czasu na strone praktyczną
wiedzy, nie zapominając o teoretycznej, jednak należy też zwrócić
uwagę na inne aspekty...
Studiowałem w latach kiedy naprawdę było trudno, odsiew jak mówicie
był potężny. Zaczynało nas prawie 160 na I roku, w terminie
skończyło 3, z różnych przyczyn. Na pierwszym roku odsiano 90 osób,
nie było warunków, możliwości innego powrotu na kierunek jak tylko
ponowny egzamin wstępny. Po drugim były dwie grupy po 18 osób. Z tej
grupy wszyscy skończyli studia z rocznym lub dwuletnim
poślizgiem..., w przerwie jeździli na truskawki do Niemiec,
dorabiali do studiów, do życia, co nie którzy chorowali, ale
skończyli. U nas też potrafiono nas wdeptać w ziemię, poniżyć...ale
wiedzieliśmy czego chcemy, po co studiujemy...co będziemy robić i
jakie się przed nami otwierają możliwości, jesli tylko będziemy
dążyć do celu. Spotkaliśmy tez wykładowców, którzy uświadamiali nam
nasze braki. ilu z was mówi w obcych językach? Kiedyś wykładowca
uczacy równocześnie w Belgii i Francji zadał nam pytanie kto mówi w
języku angielskim, zgłosiły się dwie osoby na 18stu. I co? pomogło,
teraz 60% z tych ludzi pracuje w dużych korporacjach, znają jezyki,
zajmują wazne stanowiska, decyduja, ale pracowali na to prawie 15
lat. pracowali po 15 godzin na dobe, w błocie, zimnie i stresie. Tak
stresie...zrobili uprawnienia i wzięli na siebie odpowiedzialność
zawodową, za ludzi , za swoją pracę...jak ktoś jest inż. budownictwa
wie o czym piszę. Ilu z was po studiach dalej sie dokształca?
Piszecie, nie ma pracy? A wiecie czego chcecie? Wiecie jakie są
wasze oczekiwania? Sam zatrudniałem dziesiątki ludzi po
budownictwie, wiedza praktyczna mieli minimalna, każdy musiał się
mnóstwo uczyć, ale czy ktoś chciał? Na kilkadziesiat osób kilka,
dosłownie kilka chciało .... reszta chciała tylko dostać, odbebnić
swoje 8 godzin i tyle, zero zainteresowania, zero chęci nauki
praktycznej, szkolenie przez firmę - po co? wyjazd na większa
inwestycje? nie warto. Znam ludzi którze pierwsze lata spędzili w
różnych miejscach Polski i nie tylko, ale chcieli. Czy można,
oczywiście....mój brat wykorzystał wszystkie szanse jakie dała mu
uczelnia...wyjechał na stypendium..krótkie, ale zrobił wszystko,
zeby je wykorzystać, nawiązał kontakty, pracował w zawodzie od III
roku studiów, projektował dla kogoś, ale odbywał staż, po studiach
wyjechał, przekonał do siebie pracodawców za granicą, zaczał po roku
kierować zespołem ponad 15 ludzi w biurze projektowym,a jednoczesnie
odpowiadać za inwestycje za kilkanascie milionów euro. Ja mam za
sobą w ciągu 15 lat, 15 zakończonych realizacji, nie mówiąc o innych
rzeczach, które w tym czasie robiłem i za które odpowiadałem. On
wrócił do Polski i mając 29 lat posiada cały pakiet uprawnień, nie
tylko polskich...projektuje, prowadzi nadzory i wykonuje roboty,
załozył swoją firmę i daje sobie bardzo dobrze radę. Ja robie to co
lubię i za dobre pieniądze, ale pracowałem na to 15 lat...wziąłem na
siebie odpowiedzialność..moi znajomi też, z wszystkimi
konsekwencjami jakie się z tym wiążą...nikt nam niczego nie podał na
tacy.....czy można...myślę, ze tak! Tylko trzeba chcieć...a nie
narzekać. Trzeba miec swoje marzenia i ambicje, trzeba wiedzieć
czego się chce, nie czekać aż ktoś nam coś da...nawet na uczelni
nikt nam nic nie da, oni mają pokazać kierunek, wy sami musicie
szukać, uczyć sie i doskonalić. To nie liceum, czy podstawówka,
gdzie Pani mówiła, macie nauczyć sie od strony 1 do 12. Tu sami
musicie szukać wiedzy, sami musicie non stop studiować, całe życie,
świat idzie do przodu...wiec musimy wiedzieć jak z nim biec.
Obejrzyj resztę postów z wątku