Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: kiedy można przenieść się do innej szkoły





Temat: spolszczanie linuxa
Jacek 'Jacoj' Jakubowski <WYTNIJ_TO_jac@poczta.fm:

::Przypominam, że zróżnicowanie (zawodoówki, technika, licea,
::klasy profilowane) już jest...
:: Całe szczęście.
:Skoro nie dopuszczasz wyboru zerowej ilości zajęć z przedmiotu,
:to co Ci nie pasuje w istniejącym zróżnicowaniu? :)
: Brak prawdziwego zróżnicowania w szkołach, każda szkoła ma swój
: szablon godzinowy i aby go zmienić trzeba koniecznie przenieść
: się do innej szkoły - to jest chore.

Uważasz, że każdy uczeń miałby móc zmienia ten szablon
dowolnie według swojego widzimisię? Jak to sobie wyobrażasz,
chociażby z czysto technicznego punktu widzenia?

:A wtedy (w Twoim modelu kształcenia) to niby jak by się te
:zdolności sprawdzało?
: W najgorszym przypadku (przy braku takiego sprawdzania) gdy
: dzieciak wybierze sobie, a nie będzie sobie radził z zaawansowanym
: programem np. biologii to "spadnie" (po pół/roku) do podstawowego.

Jak to "spadnie"? Przecież to on ma wybierać, czego się uczy,
więc może po prostu nie zechcieć "spadać"...

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: spolszczanie linuxa


Jacek 'Jacoj' Jakubowski <WYTNIJ_TO_jac@poczta.fm:

::Przypominam, że zróżnicowanie (zawodoówki, technika, licea,
::klasy profilowane) już jest...
:: Całe szczęście.
:Skoro nie dopuszczasz wyboru zerowej ilości zajęć z przedmiotu,
:to co Ci nie pasuje w istniejącym zróżnicowaniu? :)
: Brak prawdziwego zróżnicowania w szkołach, każda szkoła ma swój
: szablon godzinowy i aby go zmienić trzeba koniecznie przenieść
: się do innej szkoły - to jest chore.

Uważasz, że każdy uczeń miałby móc zmienia ten szablon
dowolnie według swojego widzimisię? Jak to sobie wyobrażasz,
chociażby z czysto technicznego punktu widzenia?


Normalnie, nie widzę problemu: po pół/roku ma wybór pozostać
na danym poziomie z danego przedmiotu lub zmienić na inny,
byleby liczba przedmiotów na poziomie zawansowanym nie wypadła
z wymaganego przedziału.


:A wtedy (w Twoim modelu kształcenia) to niby jak by się te
:zdolności sprawdzało?
: W najgorszym przypadku (przy braku takiego sprawdzania) gdy
: dzieciak wybierze sobie, a nie będzie sobie radził z zaawansowanym
: programem np. biologii to "spadnie" (po pół/roku) do podstawowego.

Jak to "spadnie"? Przecież to on ma wybierać, czego się uczy,
więc może po prostu nie zechcieć "spadać"...


Jak sobie nie poradzi, to po prostu dostanie na koniec pałę i spadnie
ze szkoły, jego wybór.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: piętno dla matołów i nauczycieli matematyki


Michał Gancarski wrote:
O proszę. Podstawówkowe nauki stały się nieaktualne.


Widziałem to już kilkanaście lat temu, w zwyczajnym papierowym słowniku PWN.
To nauczycielki być może rzadko tam zaglądały.

W którejś ze szkół miałem nauczycielkę języka polskiego(!), która mówiła
"akuratnie" (zamiast "akurat" -http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=744),
"żeście zrobili", "w każdym bądź razie". Popełniała jeszcze dziesiątki
innych błędów, których nie pamiętam (ani nawet nie chcę pamiętać) - a
niestety nie była jedynym fenomenem wśród nauczycieli. Udało się wtedy
przenieść mnie do innej szkoły. Na szczęście.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wazelina dla MENu


Raf256 wrote:
lis <eqhk0m$p3@cernne03.cern.chFriday 09 of February 2007 11:57

Nie obraź sie za szczerość, ale czy jesteś idiotą?


Rafciu, Ty akurat nie pisz nic o byciu idiota. Nie Ty :.


Nie widzisz ironii w kilku postach w tym wątku, w kilku piszesz od rzeczy,
tak jakbyś nie zrozumiał przedmówcy.


Widzisz, gdybym nie rozumial ironii tobym nie odpisal w ten sposob
Trotylowi.


| lepiej zeby doprowadzali kolezanki do samobojstw?
| lisu
| a) zakazać komórek
| nie w temacie

W temacie innych pomysłów IV RP.


ale nie w _tym_. O innych tematach to sobie dyskutuj w innych watkach.


| b) zakazać zaczepiania koleżanek, bicia się itd i egzekwować to
| w temacie, ale tu jest mowa o usuwaniu ze szkol takich co to zakazow nie
| przestrzegaja.

Kurcze.

Pytam właśnie czy usuwać

a) jakieś pierdoły, zresztą nie szkodzące nikomu - jak olewanie komuszego
mundurka lub używanie komórek


Czy Ty jestes tak tepy jak Twoje posty?
Ktory dyrektor wywali ucznia za pierdoly takie jak komorka czy mundurek?
Teraz nie ma mozliwosci wywalenia ucznia ktory terroryzuje klase i gnebi
innych uczniow, jedyne co mozna zrobic to przeniesc go do innej szkoly,
a i to nie zawsze. Wiem to bo moja tesciowa jest nauczycielem.
Wreszcie Giertych rozwiazal ten problem.
lisu

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wazelina dla MENu
lis <eqhlr2$pu@cernne03.cern.chFriday 09 of February 2007 12:27


| Nie obraź sie za szczerość, ale czy jesteś idiotą?
Rafciu, Ty akurat nie pisz nic o byciu idiota. Nie Ty :.


Niestety - ale to ty popierasz pomysły które PiS da nam jeżeli będzie miał
okazję.


Ktory dyrektor wywali ucznia za pierdoly takie jak komorka czy mundurek?


Zgodny z duchem IV RP. Na razie chcą wywalać dyrektorów którzy nie zgłaszali
na policję że ich uczennice nieletnie są w ciąży. Uważaj żeby i na Ciebie
haka nie znaleźli. Chociaż, zdajesz się bierny lecz wierny, w sumie raczej
nie masz się czego obawiać.


Teraz nie ma mozliwosci wywalenia ucznia ktory terroryzuje klase i gnebi
innych uczniow, jedyne co mozna zrobic to przeniesc go do innej szkoly,


Ja proponuję skupić się na tym problemie. A PiS na komórkach etc.


a i to nie zawsze. Wiem to bo moja tesciowa jest nauczycielem.
Wreszcie Giertych rozwiazal ten problem.


No to jej zapytaj czy wolała by wywalać z szkoły uczniów którzy
przeszkadzają i są ubrani normalnie, czy raczej chuliganów nawet gdy są w
mundurkach.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wazelina dla MENu


lis <eqhlr2$pu@cernne03.cern.chFriday 09 of February 2007 12:27
| Teraz nie ma mozliwosci wywalenia ucznia ktory terroryzuje klase i gnebi
| innych uczniow, jedyne co mozna zrobic to przeniesc go do innej szkoly,
Ja proponuję skupić się na tym problemie. A PiS na komórkach etc.


Ale Roman Giertych właśnie się skupił i chce wprowadzić takie rozwiązanie.
Chociaż faktycznie, jest z LPR a nie z PiS.


No to jej zapytaj czy wolała by wywalać z szkoły uczniów którzy
przeszkadzają i są ubrani normalnie, czy raczej chuliganów nawet gdy są w
mundurkach.


O czym ty mówisz. Bo jak na razie projekt rządowy pozwala na wyrzucanie ze
szkół chuliganów, a nie ludzi bez mundurków i korzystających z komórek. Za
moich czasów nie wolno było rozmawiać na lekcjach, ale jakoś nikogo z tego
powodu nie wyrzucono ze szkoły i kończyło się na upomnieniach. Zdecydowanie
histeryzujesz.

Pozdrawiam

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wolność a człowieczeństwo


On 23.06.2006, Yoop wrote:
| Już Ci pisałem, że nie - dziecko samo może nie być świadome swej decyzji
| a rodzice mogą  podejmując decyzję o braku edukacji dziecka wyrządzić mu
| krzywdę. Wniosek - obowiązek szkolny jest słuszny
Problem w tym, że szkoła też może, szczególnie jeśli uczy bzdur.


Można przenieść dziecko do innej szkoły.


Istnieje jednak możliwość, że rodzice stwierdzą, iż sami lepiej nauczą
dziecko przekazując mu odpoweidnią wiedzę. I dlaczego im tego zabronić?


Bo nie mają uprawnień do uczenia. A już na pewno nie wszystkich
przedmiotów szkolnych.


Od razu podrzucę przykład, który mi się obił o uszy (nie sprawdzałem),
jakoby w USA gdzieniegdzie protestowano przeciwko nauczaniu w szkole
teorii ewolucji Darwina, ponieważ kłóci się to ze światopoglądem
kreacjonistów. No litości, też bym się zastanawiał czy posłać dziecko do
takiej szkoły.


Ja na miejscu lokalnych władz popukałbym sie w głowę. Wszelka dostępna
wiedza naukowa stwierdza, że teoria ewolucji jest poprawna, zaś nie ma
żadnych dowodów na poprawność teorii kreacjonistycznej.

Btw. http://wiadomosci.onet.pl/1343569,16,1,1,item.html

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Mlody bandyta w szkole powszechnej


Roman Rumian <rum@uci.agh.edu.plwrote in message Szanowni Panstwo,


 *treść powtarzana w innych postach.


Z gory dziekuje za porady
Uklony
Roman Rumian


Witaj Romku
Przykro mnie że masz w klasie Twojej córki takiego sk..syna. Metody są trzy.
1. Za czyny nieletnich odpowiedzialność prawną i MATERIALNA ponoszą prawni
opiekunowie (rodzice) pomyśl o tym.
2.Nie przeszkadza to w użyciu odpowiednich fachowców. mam nadzieje że nie
masz tu kłopotów.
3Dyrektor szkoły na wniosek rodziców (a nawet bez niego) może przenieść
ucznia do innej szkoły.Znam osobiście dwa takie przypadki.
pozdr.vad
*************************
pozdrowienia Vad.
ICQ 21898994
*************************

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kompleksy Polakow
Na przykladzie Paragwaju
Czy mieszkancy Paragwaju, kraju polozonego pomiedzy dwoma znacznie wiekszymi
panstwami tj. Brazylia i Argentyna maja kompleksy? Pewnie tak. No bo kiedy
Paragwaj zdobyl ostatnio mistrzostwo swiata w pilce noznej? Nie zdobyl. A
Argentyna i Brazylia zdobyly. W Polsce Ludowej istniejacej przez prawie 50 lat u
boku "poteznego Zwiazku Radzieckiego", w ktorym wszystko bylo "najlepsze" i
najwieksze, najlepsza medycyna, najlepsi naukowcy itd. mozna sie bylo nabawic
bardzo wielu kompleksow. Tym bardziej, ze nawet "przywodcy kraju" mowili, ze bez
Zwiazku Radzieckiego jestesmy niezaradni jak dzieci. A przedtem tez bylo nie
lepiej. Za czasow okupacji niemieckiej wagony tramwajowe z napisem "Nur fur
Deutsche" czynily z nas ofiary europejskiego apartheidu zmuszone do wegetacji po
tej gorszej stronie bariery. Dla slabego ucznia, ktorego w szkole ciagle jawnie
wyszydzaja pewni siebie klasowi prymusi, jest ratunek - moze przeniesc sie do
innej szkoly. A potem doganiac. Uczyc sie uczyc i jeszcze raz uczyc (jak mawial
Lenin). Ale z dala od prymusow, zeby mu nie przeszkadzali i nie zapeszali. Caly
kraj nie moze sie jednak przeniesc gdzie indziej, wiec jest trudniej. Ale
lekarstwo jest to samo - uczciwosc i wytrwala praca.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Niewychowanie obywatelskie
Cóż za emocje! Cóż za poziom debaty! Czy kolegę Posokowca tak
zdenerwował sam artykuł - trzy dni po jego publikacji? A może
raczej dyskusja na forum i bezsilność wobec padających tam
rzeczowych argumentów i opinii? Gdy brakuje racji - użyjmy
insynuacji!

Demokracja i prawo jednak triumfują! Ojciec Alana - zdaniem
Posokowca - pieniacz i donosiciel, facet ze znajomościami wszędzie,
w mediach i w prokuraturze - cztery miesiące bezskutecznie walczył o
wyimaginowane prawa syna, aż w końcu haniebnie przegrał. Musiał
przenieść syna do innej szkoły. A Państwu Dybowskim i dyrektorowi
nawet włos z głowy nie spadł.

A tak na poważnie, jeśli masz Posokowcu jakieś dowody na zmowę ojca
z dziennikarką, to je przedstaw, najlepiej od razu na policji. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak mój syn tracił czas w elitarnej szkole
A jak miałaby wyglądac ta ocena?
Działalność szkół już obecnie ocenia się tworząc wszysktie te
rankingi. Oczywiście, prowadzi to do patologii w rodzaju tych, na
które skarży się autorka listu (kółko zainteresowań zostaje
zamknięte po finale jakiejś tam olimpiady) - ale innego sposobu
oceny NIE MA.
Oczywiście rozwydrzonej mamusi może się wydawać, że romanistka
zachęcająca dzieci do kontaktu z żywym językiem za pośrednictwem
internetu popełnia błąd - mamusia może nawet w związku z tym
przenieść pociechę do innej szkoły, z tym że pociecha kiedyś będzie
tego żałować.
Niestety, żyjemy w dosyć wyspecjalizowanym społeczeństwie. Zazwyczaj
korzystając z jakichś usług, mówimy wykonawcy, jakiego efektu
finalnego oczekujemy, ale sam sposób ich wykonania pozostawiamy
fachowcowi. Pewnie, że dobrze jest go kontrolować, ale trzeba się
też pogodzić z faktem, że jeśli nie jesteśmy specjalistami w danej
dziedzinie, spełnienie naszych żądań dotyczących sposobu wykonania
uslugi przyniesie więcej szkody niż pożytku. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Szkoła po śmierci Ani
Szkoła po śmierci Ani
Popieram tworzenie szkół o specjalnym nadzorze, choćby z prostego faktu -
jeżeli leczenie ambulatoryjne nie przynosi efektów stosuje się leczenie
szpitalne.Takim właśnie szpitalem byłyby te szkoły. Od pewnego czasu zauważalny
i niezwykle głośny jest "front obrony przestępców" który usiłuje doprowadzić do
takiej sytuacji że nie obywatel jest chroniony lecz przestępca któremu
przysługują liczne prawa a których on nie dał swej ofierze. Podobnie jest w
przypadku wyrostków potrafiących skutecznie "rozwalić" każdą lekcję,
steroryzować rówieśników itp. i okazuje się że im nauczyciel ma poświęcić
więcej uwagi niż tym dzieciom które chodzą do szkoły aby zdobywać wiedzę czy
uniejętnośći. Od początku tego roku moja córka zaczęła uczęszczać do gimnazjum
i każdego dnia wraca zdegustowana i prosi aby przenieść Ją do innej szkoły,
bowiem w tym gimnazjum na każdej lekcji pewna grupa wyrostków skutecznie
przeszkadza na lekcji każdemu nauczycielowi. Kiedy podnosi się ten problem na
zebraniach rodziców słyszy się otwarcie bądź w sposób zawoalowany ze szkoła
jest bezsilna. Kiedy więc otoczy się opieką te dzieci które się chcą uczyć a
odeśle młodocianych bandytów tam gdzie ich miejsce. Słysząc Giertycha ( choć go
nie znoszę) podoba mi się jego zdroworozsądkowe podejscie do tego tematu
aniżeli wynurzenia "nawiedzonych" którym proponuję że zanim będą forować swe
pomysły najpierw praktycznie pokażą jak sobie radzą z tymi problemami. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Fala. Przemoc zalewa szkoły
Gratuluję pani dyrektor dobrego samopoczucia. Sprawca zostaje w szkole a
poszkodowany szuka nowej szkoły. Bez względu na to, czy rodzice poszkodowanego
zdecydowaliby się przenieść dziecko do innej szkoły czy nie, sprawca powinien
być usunięty ze szkoły z wilczym biletem. Jeżeli raz to zrobił i nie poniósł
żadnej konsekwencji, zrobi to raz jeszcze! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Samobójstwo 14-latki upokorzonej przez kolegów
Dirgone, Twój problem zdarzył w innej erze...
Teraz takie rozwiązanie jest niemożliwe. Dyrektor nie może przenieść ucznia do
innej szkoły bez zgody rodziców. Gdyby taki problem jak Twój zdarzył się teraz,
dyrektor szkoły wiłby się jak piskorz aby sprawę przedyskutować, może zrobić z
Ciebie głupa, może wezwać Twoich rodziców, może w ostateczności rodziców tych
chłopaków, czyli zrobiłby wszystko, aby nic nie zrobić, nic konkretnego w
szczególności.

NB. Giertych, jeśli lewacy dadzą mu złapać oddech, powinien przeprowadzić
kontrreformę, zlikwidować gimnazja i powrócić do poprzedniego systemu z 8-letniż
podstawówką.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Widzieliście reklamę Citroena C3 z bałwanami ??
spoko , rekalma robiona we Francji bez uwzględnienia, że w Polsce bałwan
to "bałwan" a u nas nikt nie "adjustował"
nie tyle bałwany jeżdża C3 ile bałwany puszczają tą rekalmę
choc tak naprawdę jest sympatyczna (luzaki z tych dówch bałwanów)
Gdyby tego typu skojarzenia miały w Europie tak mocno zakorzenione
w świadomości i miały taki wpływ na percepcję marki i decyzję zakupu
to jak np w Azji to nikt by tego C3 w Polsce rzeczywiście nie kupił

A wracjąc do Azji i ich mocnego postrzegania tego typu szczegółów
to np założyciel Toyoty nazywał się naprawdę Toyoda
tyle że do zapisu słowa Toyoda w języku japońskim uzywa się 7 znaków
a 7 w Japonii to cyfra pechowa, więc nazwali to Toyota co zapisuje sie
6 znakami i jest OK.
Tam numer z bałwanami (o ile po japońsku bałwan to "bałwan") by nie przeszedł
ale u nas : raczej spoko.

Z drugiej strony jak ktoś się uprze ...
Miałem znajomego, który nazywał się Kawałek.
Musiał zmienić nazwisko i przenieść syna do innej szkoły bo
inne dzieciaki wołały za nim "kawałek gówna" - na tyle były upiedliwe
że mały dostawał ataków histerii jak musiał iśc do szkoły

Więc jak ktoś się uprze że C3 jeżdżą bałwany to kto wie
Precedens już mamy : patrz Skoda. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Skarga na wybitnie naganne zachowanie egzaminatora
Powinieneś przenieść papiery do innej szkoły jazdy i jeżeli zapłaciłeś za całość
zażądać zwrotu reszty pieniedzy.A skargę na szkołę można złozyć w starostwie lub
urzędzie dzielnicy w wydziale koncesji i zezwoleń....Jeżeli jazdy przeprowadzane
są niezgodnie z ustawą o szkeleniu kandydatów na kierowców dobiorą mu się do
skóry...Ja uczyłem sie w małej szkółce ....dwóch instruktorów i byłem bardzo
zadowolony...do tej pory wpadam na kawke i pogaduchy do pani z biura ....:) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wydanie dokumentów a jazdy doszkalające
zawszeinstruktor napisał:

> Po zakończonym kursie szkoła jazdy ma OBOWIĄZEK przeprowadzić egz.
wewn.
> Kursant, który oblewa egzamin wewn. nie może otrzymać
zaświadczenia o ukończony
> m
> kursie.
Dziękuję za informację!
Problem tylko w tym, że nie miałam żadnego egzaminu wewnętrznego
więc nawet nie mioałam jak go oblać:) (chociaż wyjeździłam już
obowiązkowe 30 godzin)a instruktor powiedział, że dopiero po
wykupieniu jazd (nie wiem ilu) wyda mi dokumenty uprawniające do
zapisania się na egzamin. Ok, rozumiem, że w/g niego nie jeżdżę
jeszcze w miarę dobrze ale nie chcę u niego wykupować jazd
doszkalających. Skoro piszecie, że mogę wziąć dokumenty i przenieść
je do innej szkoły jazdy to tak właśnie zrobię- czy możecie więc
polecić jakąś uczciwą szkołę jazdy w Warszawie?
Pozdrawiam i dziękuję za wpisy/pomoc:) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: egzamin wewnetrzny
jesli kursant nie umie jezdzic to po kursie może przeniesc sie do innej
szkoły.Moze zrobic to też w czasie kursu.Z tym ze ta druga szkoła tez moze nie
wystawic zaswiadczenia.Co do egzaminow wewnetrznych to moge powiedziec na
podstawie własnego doświadczenia:mało kto potrafi je zaliczyc bezbłednie.Wydaje
mi sie ze czasem zaliczenie go za pierwszym razem nie gwarantuje zdania.Czesto
kursant ktory zdaje wewnetrzny bez problemu ,oblewa państwowy bo mu sie wydaje
że jest mistrzem kierownicy.Ja mam nastepujaca taktyke:w koncu jezdze z tymi
ludzmi 30h.Wiem co kto umie a najwazniejsze jak podchodzi do tematu
zdania.Kursanta ktory sobie radzi ,czasem walnie byka-ale jest on dla niego
nauczka ze tak nie mozna robic,spręża mi sie na jazdach i czuje że sie postara
zaliczyc-posyłam na egzamin.Jak mam głąba ktory nie mysli.Co jazda,mimo
tłumaczeń wali te same byki,nie umie sie zebrac i gdyby nie ja to -pewnie na
najblizszym skrzyzowaniu zabiłby nas oboje nie dopuszczam po nie zaliczonym
wewnetrznym.Albo jezdzi az zacznie myslec albo żegnam.Dodam ze wiekszosc konczy
kurs po 30 godzinach.Zdawalnosc b.przyzwoita i z reguły to ja żegnam
kursantów(rzadko ale sie zdarzyło) a nie oni mnie.Ja poważnie podchodze do
swojej pracy i tego samego oczekuje od kursanta. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy
Zapisałem się do kursanta w sierpniu 2008, nie zdałem 2 wewnętrznych
egzaminów i zapłaciłem za ok 30 godzin dodatkowych (frajer) bez efektu -
a szefo na to nic. Jazdy zaczynały się i kończyły z ok 10 minutowym opóźnieniem.
W ich trakcie bardzo często zdarzało się tankowanie, wymiana spalonych żarówek w
światłach ale to pikuś, najgorsze było kiedy musiałem zepchnąć ze
skrzyżowania zepsuty samochód
- Fiat Panda, którym jeździłem, oczywiście za
każdą godzinę mimo wszystko musiałem zapłacić. W marcu 2009 postanowiłem
przenieść się do innej szkoły. W dniu kiedy odbierałem dokumenty z sekretariatu
szef zaprosił mnie na rozmowę, zaproponował jeszcze jedną godzinę (gratis) w
celu weryfikacji moich umiejętności - jednocześnie wypisał mi zaświadczenie o
zaliczeniu egzaminu wewnętrznego i wręczył resztę dokumentów. Zapisałem się do
Wyższej Szkoły Jazdy, wykupiłem 5 godzin dodatkowych, i zapisałem na egzamin
państwowy. Te 5 godzin w WSK na Clio (wcześniej cały czas jeździłem Pandą)
wystarczyły żeby zdać za pierwszym razem :) w Kursancie jeździłem u Pana
Sylwestra B. NIE POLECAM Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Nerwowy instruktor
Nerwowy instruktor
Witam!
Mam problem zajęcia z nauki jazdy mam z bardzo nerwowym instruktorem, gość
jest tak bezczelny ,że sapie o byle co. Jeździłem dopiero kilka godzin ,a ten
z byle mojego potknięcia robi taką tragedie ,wydziera się ,że się nie chce
jechać w ogóle na jazdy ,które są karą a nie przyjemnością. Po prostu to jest
tak dobijające ,że jadę cały na szpilkach i boję się byle by tylko nie
zdenerwować szanownego pana instruktora ,któremu w końcu płacę i to nie małą
kasę za to ,żeby nauczył mnie jeździć ,a on zamiast mi wytłumaczyć coś czego
nie umie to drze ryja i pogania mnie cały czas. Powoduje to silną presję i
ogólnie brak jakiegokolwiek rozsądnego podejścia do szkolenia. Czy istnieje
możliwość przerwania szkolenia w danej szkole jazdy? Oraz czy otrzymam
pieniądze za godziny ,których nie wyjeździłem i czy będę mógł przenieść się do
innej szkoły jazdy i nie będę musiał zaczynać szkolenia od początku ? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ktoś z Was też żaluje??
Koniecznie!!! zmień instruktora!
1. Płacisz mu za to, żeby Cię uczył.
2. W Twojej szkole jazdy są inni instruktorzy.
3. Jeżeli nie, to o ile wiem możesz przenieść się do innej szkoły.
Zmień go. Zafunduj sobie miłe wspomnienia.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Ps. Gorące pozdrowienia dla p. Rafała :-* Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Moja dziewczyna oblała:( i dlatego mam pytanko!
Zgodnie z tym, co jej powiedziano, uczeń przed maturą tez nie miałby prawa
przenieść się do innej szkoły- bo pełnoletni :)A może.
Skoro miała prawo kontynuować naukę w tej szkole (powtarzanie klasy), to czemu
nie może w innej?
Chyba że chce zacząć od I klasy to fryzjerstwo - to już może być problem.... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Segregacja w szkole zawsze szkodzi!
Sprywatyzowac szkoly i wprowadzic bony edukacyjne!
Sytuacja wtedy wyglada natepujaco:
- Wszystkie szkoly sa prywatne
- Budzet, ktory teraz idzie odgornie do szkol, szedlby oddolnie poprzez bony
edukacyjne, ktorymi dowolnie dysponowaliby rodzice.
- Bon taki, imienny przypisany do konkretnego ucznia moglby byc zrealizowany
tylko przez placowke edukacyjna (moglby byc bony polroczne, lub roczne aby
mozna bylo przeniesc dziecko do innej szkoly, jezeli rodzic uzna obecna za
kiepska)
- O tym do ktorej placowki szlaby kasa z bonow decydowalilby rodzice, ktorzy
sami moglibny wybierac takie szkoly, ktore uwazaja za najlepsze.
- Szkoly musialyby konkurowac miedzy soba, m.in. jakoscia nauczania, jezeli
chcialby miec uczniow = pieniadze
- Dobrzy nauczyciele byliby zatrodniani za konkretne pieniadze przez najlepsze
szkoly
- Zli nauczyciele wyladowaliby na bruku
- Zle szkoly bankrutowalby

Czyli caly system edukacyjny poddany by zostal regulom rynkowym i konkurencji

Dlaczego taki system nie istnieje - z bardzo oczywistego powodu.
Wtedy zwiazki zawodowe nauczycieli traca wladze.
To rodzic i uczen staja w centrum takiego systemu, a nie jak obecnie
nauczyciele uwikalni w rozne ukady towarzyskie w publicznych szkolach i
kuratoriach.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy można wyrzucić ze szkoły 11 letniego świra
Nic nie wiesz, a piszesz!Rejonowa szkoła ma obo-
wiązek trzymać ucznia ze względu na obowiązek szkolny.Teoretycznie można
takiego świra przenieść karnie do innej szkoły decyzją rady pedagogicznej, ale
za zgodą kuratorium.Niestety kuratorium takich zgód nie udziela(np.w ostatniej
kadencji kurator mazowiecki nie udzielił ani jednej(!)takiej zgody).Po drugie
trzeba znaleźć szkołę, która tego swira zechce.Samobójcami ostatnio nie
obrodziło;-)Kuratorium w tym nie pomaga, a specjalnych placówek nie ma "żeby
ich nie stygmatyzować";-))))))))))))))))))))
Jeśli znasz jakieś inne prawo, to pewnie w innej Polsce żyjemy;-), albo ty
wogóle nie z tego świata jesteś! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kuratoria oświaty do kasacji
Kuratoria oświaty do kasacji
Popieram ten pomysł. Kuratorium to jeszcze jedna zbędna instytucja
rządowa, która ogranicza samorządy. Na likwidację małej szkoły
potrzebna jest zgoda kuratora, ale pieniędzy na jej utrzymanie nie
daje! W składzie komisji do wyboru dyrektora szkoły musi być 3
przedstawicieli kuratora, tak samo przy egzaminach na nauczycieli
mianowanych. Kuratorium ciągle domaga się sprawozdań, ankiet,
informacji, opracowań, zleca dyrektorom szkół tworzenie dokumentów,
które niczemu nie służą. Trudno już zza tych papierów dojrzeć
problemy uczniów, potrzeby szkoły i nauczycieli. Na wychowanie już
brakuje czasu. A państwo wizytatorzy są niekompetentni i niewiele
wnoszą do realizacji procesu edukacyjnego. Samorządy w sumie same
borykają się z problemami oświaty. Bez zgody kuratora nie można
nawet przenieść ucznia do innej szkoły! Wiem co piszę bo zajmuję się
oświatą w gminie. Kuratorium jest tutaj absolutnie zbędne.Można
utworzyć Wydział Edukacji przy Urzędzie Marszałkowskim, będzie
taniej i lepiej. Zresztą pomysły na rozwiązanie na pewno PO ma, więc
czas na dyskusję! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak przeniesć dziecko do innej szkoły ?
Jak przeniesć dziecko do innej szkoły ?
Szkoła mojego dziecka nie radzi sobie z agresją wśród uczniów, moje
dziecko uczestniczy w bójkach, bywa podbite, obrażane. Drżę myśląc o
tym co jeszzce może sie wydarzyć. Sądzę że zaradziłaby tu zmiana
środowiska na spokojniejsze.
Zastanawiam się zatem czy nie przenieść dziecka w czasie wakacji do
innej szkoły. Czy są w tym przypadku wymagane jakieś procedury,
zgoda kuratorium itp? Czy wystarczy tylko podanie od rodzica? Czy
jest sprawa łatwa do przeprowadzenia?
O ile ktoś ma doświadczenia w tej kwestii proszę o radę.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!!!!!!!
Gość portalu: UFO napisał(a):
> Szkoły specjalne śa dla niepełnosprawnych(!) i własnie sie je likwiduje! Do
> poprawczaka magines trafia(albo i nie!) po(!!!!) wyroku!

Wypadałoby zatem zdefiniować "margines"...

> Składka na komitet rodzicielski wynosi najczęściej 20 zł miesięcznie, a
> maksymalnie nie przekracza 50, przy czym, w przeciwieństwie do czesnego, nie
> jest obowiązkowa! Jak to się ma do kilkusetzlotowego(minimum) czesnego
> miesięcznie (+ wpisowe, opłaty egzaminacyjne itp.itd)???????!!!!!!

O opłatach egzaminacyjnych to nie słyszałem, przynajmniej w szkołach, które
znam. Natomiast miesięczna opłata za szkołę społeczną składa się z reguły z
czesnego i darowizny (w różnych proporcjach). Darowizna choć zazwyczaj płacona,
nie jest obowiązkowa. To, że składka na komitet rodzicielski nie przekracza 50
zł nie znaczy, że nie może być większa. W szkołach niepublicznych rodzice
również płacą dobrowolnie. Zawsze mogą przenieść dziecko do innej szkoły, w tym
publicznej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy mozna zmienić gimnazjum w 3 klasie po pólroczu
uwazam, ze powinna Pani przenieść córkę do innej szkoly, gdzie uczniowie ucza
sie bardzo dobrze moze to zmieni stosunek do nauki. Miedzy innymi to klasa
wplywa na nauczanie . Najlepszym rozwiazaniem byloby zalatwic córce indywidualne
nauczanie, ale nie zawsze jest o możliwe. Lub jakis szantaż jeżeli zda ze
średnią np. 4.1 dostanie ,,jakas tam kwote pieniedzy" Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Przeniesienie do innej szkoły
Przeniesienie do innej szkoły
Dostałam się do szkoły 3 wyboru i nie chce do niej isc ponieważ nie bardzo mi
odpowiada (załuję,że składałam tam podanie). Chcę przenieść się do innej
szkoły której nie uwzgledniałam składając podanie. Czy jest to możliwe? Jak i
kiedy można to zrobić? Czy mozna się przenieść jeszcze w wakacje?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: zmuszeni do wyscigu szczurow
Ado, a gdzie byli wtedy Twoi rodzice. Przecież to na nich spoczywa większa
cześć odpowiedzialności.
Dlaczego ty sama nie zrezygnowałaś i nie chciałaś przenieść się do innej
szkoły - czyżbyś teraz przyznawała, że w wieku 15 - 19 lat nie powinnaś
decydować o wszystkim?
Zrzucanie całej winy na szkołe jest nadmiernym uproszczeniem
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Mirowski
dyrektor LXVII LO Warszawa
dyrmir@ids.pl
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy tak mozna...??
czy tak mozna...??
Studiuje na prywatnej wyzszej szkole stosunki miedzynarodowe-zaocznie, jestem
na pierwszym roku, chcialabym sie przeniesc do zupelnie innej szkoly na
pedagogike spoleczna. Jednak nie chcialabym tracic roku...czy jest taka
mozliwosc ze zaczne studiowac normalnie na 2 roku a egzaminy te z pierwszego
zdam w innym terminie??i jakos 1 rok zalicze??prosze o odp...;(( Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: studentki błagam nie malujcie się !!!!!!!
studentki błagam nie malujcie się !!!!!!!
Jak chodziłem do liceum to panował w nim całkowity zakaz odnośnie dziewczyn:
malowania się, farbowania włosów, przekłówania czegokolwiek, ubierania się w
bluzeczki, że widać brzucho itd. a odnośnie chłopców: noszenia długich
włosów, używania żelu do włosów itd. Nawet sporo osób nie chciało się do tego
dostosować, po krótkiej rozmowie z Panią Dyrektor musiały przenieść się do
innej szkoły - w liceum uważałem to za głupote - bo uważałem - co może mieć
szkoła do naszego wyglądu?
teraz na studiach gdzie można wygladać jak się chce to mnie śmieszy jak widzę
te nieliczne dziewczyny (bo studiuje informe), które się malują, farbują
włosy - przecież dziewczyny to głupota - nie jesteście przecież brzydkie
żebyście musiały używać szminek itd. - po co to? to co wy będziecie robić za
5 lat? operacje plastyczne?
studiuje na prywatnej uczelni, ostatnio byłem w uczelnianym kościele UW -
kościół prześliczny - ale znów w tym kościele znalazły się studentki o
zgrozo - umalowane ! Może to wynik tego, że chodziłem do bardzo religijnego
liceum i wynik tego, że chciałem zostać kiedyś KSIĘDZEM - ale na prawdę - już
nawet nie macie szacunku dla takiego miejsca jak kosciół, że musicie
przychodzić tam umalowane? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: II Prywatna Szkoła Podstawowa ZOK "Profesor"
Mam podobną sytuację do Matki. Mój syn także chodzi do prywatnej szkoły, która
pozostawia bardzo wiele do życzenia.Także mamy problemy z dyrektorem,
nauczycielami, wychowawczynią ( lista długa).
Jednak w przeciwieństwie do Matki nie zdecydowałam sie przenieść syna do innej
szkoły. Nie chcę go narażać na stres zwiazany ze zmianą środowiska. Zresztą w
tym roku syn kończy edukacje w szkole podstawowej i w gimnazjum w tym zespole
szkół napewno nie zostanie.
Przenoszenie zawsze wiąże się niewiadomą. Zmieniajć szkołę nie mam żadnej
pewności czy nie zamienię przysłowiowej siekierki na kijek. Jaką mam gwarancję,
że nowa szkoła będzie lepsza?
Przyglądając się naszej ma się wrażenie , że jest doskonała - im dłużej się w
niej przebywa tym wieksze rozczarowanie.
A tak na marginesie - dlaczego nadzór kuratoryjny jest tak liberalny wobec
placówek niepublicznych? Uprawnienia szkoły publicznej ( przez kogoś firmowane)
do jakiegoś nadzoru zobowiązują.
Co robić w przypadku podejrzeń, że prace ( egzaminy, konkursy, olimpiady)
dzieci dyrektora-włąściciela są przed wysłaniem poprawiane przez nauczycieli? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Prof. Czapiński: Polsce grozi brak rozwoju
a lyzka na to: NIEMOZLIWE
Czy stale zwiekszajaca sie liczba nastolatkow konczych zycie z kosa w plecach to tez wyraz tej kultury i wzajemnego szacunku?
Swoja droga niedawno jakiemus lebkowi w UK (bodajze olimpijczyk w skokach do wody?) koledzy ze szkoly grozili polamaniem nog, wiec rodzice musieli przeniesc go do innej szkoly. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Naga licealistka! Skandal! Moher i koronki...
Nie wiem-ale bylo cos mowione na temat wyciagniecia konsekwencji.Znam tez
sprawe dziewczyny,ktora juz bedac pelnoletnia pozowala do Hustlera-w szkole sie
o tym dowiedzieli i wyrzucili ja na kilka miesiecy przed matura(musiala
przeniesc sie do innej szkoly-zdaje sie zaocznej) W ktoryms z odcinkow ,,rozmow
w toku,, byly malolaty,ktore zaszly w ciaze-czesc z nich tez twierdzila,ze po
tym jak szkola odkryla,ze sa w ciazy musialy zmieniac szkole:( `Z kolei
chlopak z pewnego kregu moich znajomych popelnil przestepstwo(kradzieze plus
paserstwo)-zostal skazany na 2 lata w zawiasach,ale z technikum do ktorego
chodzil nie zostal wydalony. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jestem wsciekła
jestem wsciekła
Moja przyjaciółkę pobił mąż. Boje się że kiedyś ją zabije. Nie ma dokąd pójść.
w jej miejscowości nie ma domów samotnych matek. Musiałaby zrezygnowac z
pracy, przenieść dziecko do innej szkoły. Nie ma tam żadnej placówki
specjalizującej się w pomocy takim kobietom.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jestem wsciekła
sylwiamich napisała:

> Moja przyjaciółkę pobił mąż. Boje się że kiedyś ją zabije. Nie ma dokąd pójść.
> w jej miejscowości nie ma domów samotnych matek. Musiałaby zrezygnowac z
> pracy, przenieść dziecko do innej szkoły. Nie ma tam żadnej placówki
> specjalizującej się w pomocy takim kobietom.

Nie mowisz nic konkretnego, ale po pierwsze powinna pojsc na policje. Policja
jest wszedzie. Po drugie na policji dowie sie czy sa w okolicy organizacje,
ktore moglyby jej pomoc. Poza tym, badz z nia i namawiaj, zeby nie zostala z
nim. Nie osadzaj, nie mow: a nie mowilam, badz zwyczajnie. Tak mi sie zdaje.



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jestem wsciekła

czego oczekujesz?

mam pojechac z kolegami? (napisz mi na mail adres).

chcesz pieniedzy? ok, ale mozesz napisac na mail czym sie ta Kobieta zjamuje to
moze znam kogos kto by jej zalatwil gdzies indziej prace.

sylwiamich napisała:

> Moja przyjaciółkę pobił mąż. Boje się że kiedyś ją zabije. Nie ma dokąd pójść.
> w jej miejscowości nie ma domów samotnych matek. Musiałaby zrezygnowac z
> pracy, przenieść dziecko do innej szkoły. Nie ma tam żadnej placówki
> specjalizującej się w pomocy takim kobietom.



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dobra Szkoła Podstawowa-VI klasa
Dobra Szkoła Podstawowa-VI klasa
Witam
Chcemy przenieść syna do innej szkoły.Obecnie jest w V
klasie.Mieszkamy na Saskiej Kępie( Warszawa).W klasach 1-3 bylismy
bardzo zadowoleni ze szkoły,Pani z dobrym podejściem do
ucznia,wspaniała Pani Dyrektor.Obecnie zmiana Pani Dyrektor,od IV
klasy inny nauczyciel i nie jestesmy zadowoleni( włącznie z
synem).Szukam szkoły z normalnym podejściem do każdego ucznia,z
normalnym traktowaniem rodziców.Interesuje mnie może Praga
Południe,Śródmieście,Mokotów...ale myslimy i o innych
dzielnicach.Syn dośc dobrze zna Warszawę.Może ktoś poda konkretnie
jaki wychowawca jest polecany w tej szkole( od wrzesnia będzie to VI
klasa).
Z góry dziękuję
Iza Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: POBLUZGAJCIE ZE MNĄ PLISSSSSS:(:(:(:(:(:(
Ale czym Ty się przejmujesz? Słowami jakiegoś debila, który nic więcej nie może
tylko poględzić sobie? Olej, szkoda nerwów i Twojego życia na przejmowanie się
takimi durniami.

Mój ex nie lepszy, od 4 tygodni nie może dotrzeć (mieszkamy w tym samym mieście,
samochodem 10 minut, tramwajem 20 minut) żeby podpisać mi dokumenty bez których
nie mogę przenieść syna do innej szkoły (a musi być przeniesiony bo w
dotychczasowej nie ma i nie będzie klasy integracyjnej). W efekcie dzieciak nie
ma szkoły a na komisję orzekającą załapię się najwcześniej w październiku o ile
mi w tym tygodniu ex machnie autograf na wniosku, do października moje dziecko
nie będzie uczęszczało do żadnej szkoły, dzięki tatusiowi.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Edukacja
> U mlodszego
> pokolenia Pyzików -
> Borejków rejonowa szkoła jest
> niemal idealna

No, ale Laura i Róża jeszcze na etapie "Imienin" i dalej (tzn. dalej Laura)
chodziły do beznadziejnej, upadlającej, ograniczającej w rozwoju, promującej
bezmyślność, odurniającej i szkodliwej szkoły. W której uczyła taka na przykład
pani Sznytek, a uczniowie byli na poziomie Kopiec, pili, wrzeszczeli, kłuli się
cyrklami i bógwico jeszcze.

I nikomu z tej niezwykle ponoć dbającej o dzieci rodziny nie chciało się po
prostu przenieść dziewczynek do innej szkoły podstawowej? Nawet państwowej?

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: musze sie wygadac,sory...
musze sie wygadac,sory...
W mojej miejscowosci mieszka tylko jedna Polka poza mna.
Jej syn od dluzszego czasu obrzuca wyzwiskami mojego syna.
Raz zwrocilam jej na to uwage,uslyszalam komentarz, ze
co ona moze na to?

dzisiaj znowu to samo.Wiec znow zadzwonilam i zwrocilam uwage.
No i wiecie co uslyszalam?Ze co ona moze na to?
Ze ja sie uparlam na jej syna,a poza tym to niedlugo bede miala
swiety spokoj,bo ona dzieci z tej szkoly zabiera,bo tu chodza tylko glupki...

Ta moja znajoma nigdy nie uczyla dzieci polskiego,
bo twierdzila,ze holendrzy beda ich wysmiewac za akcent.
Mojego syna przezywa tylko jej syn...
Rok temu chciala przeniesc dzieci do innej szkoly,
bo nie dawaly sobie rady,ale wtedy twierdzila,
ze inne szkoly sa dla glupich,wiec moze jakos sie przemecza.

Moje problemy z nia zaczely sie gdy pokazalam jej
raport mojego syna .Wtedy wlasnie tak diametralnie zmienila zdanie.
No i przestalam jej byc juz potrzebna,bo dzieci podrosly i nie musialy
siedziec u mnie ,gdy ona pracowala.

Nie konkuruje z nia,nigdy tego nie robilam.
Uwazalam,ze skoro jestesmy tu tylko we dwie,
to moglybysmy sie wspierac.
Ale teraz ma jej serdecznie dosc.
Pewnie jeszcze moglabym cos dopisac,bo jestem
bardzo wkurzona,ale chyba powinnam to olac.

Przepraszam,ze sie tu wyzalam,
ale nawet nie mam z kim o tym pogadac...
(((
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: rudowłosa Agnes mnie odrzuca [klan]
dzisiejszy klan
streszczenie "Elżbieta nie może darować Jerzemu, że nic nie wspomniał o
przeprowadzce Zuzanny do Polski. Matylda radzi przyjaciółce wziąć rozwód i nie
tracić czasu na separację. Elżbieta przy okazji prosi ją o zdanie w sprawie
rękopisu Mariusza. Jerzy stara się unikać Zuzanny. Antek i Renata martwią się o
przyszłość firmy. Surmaczowa uważa, że należy przenieść Błażeja do innej
szkoły. Towarzystwo młodocianych przestępców na pewno nie jest dla niego
odpowiednie. Koziełło chce znaleźć chłopakowi jakieś ciekawe zajęcie. Prosi
Pawła o telefon do Michała i jego szkółki piłkarskiej. Maciek nie chce jechać
na basen, skoro nie będzie tam Kamili. Spędza ten czas w wannie z puszką piwa.
Ewa zaczepia Majkę w małym sklepiku. Pyta o Daniela, bo martwi się o niego.
Miron zaprasza Agnieszkę na kolację. Podczas płacenia rachunku Aga zauważa w
jego portfelu wezwanie na policję."
Maciej w wannie z puszka piwa? czy ja kurwa dobrze widze???
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kary dla AHE i UŁ
To, że zamkną zarządzanie było wiadomo od dawna. Mimo, że nie było oficjalnej
decyzji to inteligentniejsza część studentów naprawdę mogła się tego domyśleć.
Ministerstwo powinno wydać taką decyzję przed 1.X. - wtedy wszystko byłoby jasne
i każdy mógłby się przenieść. Paradoksem jest też to, że B. Loba mówił w jednym
z oświadczeń, że decyzja wydana po rozpoczęciu akademickiego jest tylko i
wyłącznie ukłonem w stronę studentów - tak żeby każdy mógł dokończyć rozpoczęty
już rok. A tu się nagle okazuje, że nie rok tylko semestr będzie można dokończyć
- czyste chamstwo i traktowanie ludzi jak śmieci. I co wtedy - w połowie
ostatniego roku studenci będą musieli przenieść się do innej szkoły i tam bronić
pracę mgr? Przecież to jakiś absurd. Jak to dobrze, że ja zdążyłam się przenieść
do innej uczelni i że AHE będzie już dla mnie tylko i wyłącznie kiepskim
wspomnieniem. Tym co teraz zostali na lodzie serdecznie współczuję. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Problem z przemocą w szkole wobec dziecka-miał kto
w takim przypadku nie pozostaje nic innego jaka przeniesc syna do innej szkoly -
bardziej przyjaznej. Nie ma sensu go tam stresowac...Proszę zasiegnąc jeszcze
opinii Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. Legionów 58 budynek nr 10.
Moze cos doradza pod kątem psychiki czy nalezy tak zrobic, a jesli tak to kiedy
itd...mojemu bratu analizowali sytuacje po niepowodzeniach szkolnych.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Bunt rodziców: szkolne mundurki po 350 zł!
brukowiec!
Oj droga "gazeto", jak zawsze najlepiej jest dolać oliwy do ognia i
patrzeć jak się pali!
Moim zdaniem napisaliście artykuł na poziomie znanego
brukowca "F...", w którym robi się sensację, użwając wyszukanych i
wyciętych z kontekstu wypowiedzi. Już sam styl w nagłówku służy
sensacji i robienia z całej sprawy afery:
"Jak się nie podoba, możecie przenieść dzieci do innej szkoły -
usłyszeli od dyrektorki."
W ten sposób nigdy nie dojdzie się do porozumienia!

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Gimnazjum nr 1 w Kielcach
Nie zgadzam sie z opinia ze to zla szkola ,moja corka chodzi tam drugi rok i
jest zadowolona,nieprawda jest ze PANI DYREKTOR jest zla ,a uczyc sie trzeba w
kazdej szkole i system ocen punktowych jest teraz chyba wszedzie, ja jestem z
tej szkoly zadowolona gdyz przedewszystkim jest tam bezpiecznie w
przeciwienstwie do gimnazjum nr.9 gdzie moja starsza corka wytrzymala tylko rok
po czym musilam przeniesc ja do innej szkoly. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: zalosni dyrektorzy i ich szkoly
fast_g napisał:

> A co takiego było powodem zmiany?? Jeśli możesz to napisz.

Moja corka dobrze sie uczy.Poszla rok wczesniej do przedszkola
niepublicznego "Stokrotka" w Legnicy.Idac do 1klasy umiala plynnie czytac i
ladnie pisac.Nie miala zadnych problemow w pania.Jednkze uwagi prawione przez
pania do innych dzieci+to co napisalam w innym poscie spowodowalo,ze
postanowilam przeniesc dziecko do innej szkoly.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Lekcje powinny się zaczynać o jednej porze
agalew napisała:
> szkoły. Jezeli Pani cos nie pasuje, to niech PANI WALCZY SAMA Z
> dyrekcjom szkoły.

Z "dyrekcjom szkoły"? :)
Pani chyba też się nie wysypiała, bo lekcje zaczynały się za wcześnie.

> niecha Pani skończy ten głupi temat.

Temat, jak widać choćby na pani przykładzie, nie jest głupi i absolutnie nie
wolno o nim zapominać.

> naprawde chce pani utrudnic
> wiekszości rodzicom zycie .

Jakiej większości? Pani nie jest wielka.

> Niech zostanie tak jak teraz, to
> indywidualna sprawa kazdego...

Tak, indywidualna, więc warto wziąć pod uwagę, że nie wszystkim odpowiada godz.
7:10.

> zawsze można przenieść dziecko do innej szkoły.

I utrudnić życie dziecku?

> MI I MOIM
> DZIECIOM JEST DOBRZE< KIEDy LE#KCJE ZACZYNAJA SIE O 7.30!!!!!!!!!

Bardzo się cieszę, tylko po co ten "krzyk"?
Szkoda, że nie nie wszystkim jest tak dobrze jak pani i pani dzieciom. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Skandal w gimnazjum w Kamiennej Górze
Skandal w gimnazjum w Kamiennej Górze
Sprawa jest bardzo prosta... ale nie chodzi o rozwiązanie problemów chłopca bo
z tym bedzie gorzej, ale o to skąd w ogóle biorą się takie przypadki. Niestety
w dzisejszych czasach rodzice preznaczają coraz mniej czasu na wychowywanie
swoich pociech... Głównie liczy się wartość pieniądza , praca praca i jeszcze
raz praca. Brak ingerencji w życie dzieci lub ich zupełny brak powoduja że
młodzi ludzie tracą wartości. Bardzo współczuje chłopcu, którego dotknęło tak
duże upokorzenie. W tej chwili jest spalony w środowisku szkolnym... i
rzeczywiście najlepiej byłoby przenieśc go do innej szkoły. Jeszcze jest młody
i z pewnością da sobie w zyciu radę. Jeśli zas chodzi o świadków zdarzenia i
głównego prowodera... powinno się ukarać. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Niechciana dyrektorka podstawówki pilnuje zeznań
Niechciana dyrektorka podstawówki pilnuje zeznań
W 100% potwierdzam, moje dziecko też miało problem. Byłem zmuszony
przeniesć dziecko do innej szkoły.
Dla Pani dyrektor było ważniejsze zapewnienie posady nauczyciela
początkowego dla swojej koleżanki niż pozostawienie w klasie mojej
córki dotychczasowej świetnej nauczycielki, ale nie koleżanki Pani
dyrektor.wÓWCZAS INTERWENCJE RODZICÓW W WYDZIALE OŚWIATY NIE
POMOGŁY .Decyzja o zmianie wychowawcy nie została zmieniona. Dobrze
że przeniosłem wówczas moje dziecko, bo po obecnych artykułach głos
się jerzy na głowie .Ciekawe Czy Pani dyrektor nadal pozostanie
dyrektoram, bo jest taka dobra czy też dlatego że jej mąż jest
dyrektorem jednego z wydziałów UM w Bydgoszczy i należy
do "układankiki" wiadomo jakiej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Uczeń pobił kolegę
Tak, nauczyciele sa w zmowie, pewnie, nauczyciele, szkola sa winni - tak wlasnie
postepuja dzis rodzice - odpowiedzialnosc za dzieci nalezy do innych a potem nie
trzeba czekac na efekty. Pewnie rodzice tego, ktory pobil tez maja pretensje do
szkoly, ze ani wychowawca ani pedagog nie zmienili jego postepowania, do tego
wczesniej pewnie jak lwy bronili swego synusia przed poniesieniem konsekwencji
wczesniej wybrykow ("pojde do kuratora, ze pan obraza moje dziecko, mowiac, ze
to zwykly bandzior!") Ludzie opamietajcie sie! I zacznijcie sie wreszcie
interesowac swoimi dziecmi! Jakos dziwne, ze dzis rodzice poszkodowanych mowia,
ze wiedzieli o wczesniejszych przypadkach ale w zaden sposob nie zareagowali,
czy tak trudno sie przyznac, ze wczesniej nie interesowaliscie sie, badz
bagatelizowaliscie (co na jedno wychodzi) wybryki tego chlopaka, przeciez stale
molestwoana przez wielu rodzicow dyrekcja mialaby silny argument za np.
przeniesc chlopaka do innej szkoly lub umiescic go w osrodku
szkolno-wychowawczym... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Uczeń pobił kolegę
reagowali reagowali.jest wiele dowodów na to zarówno u pani pedagog jak i na
policji i dyrektora tej szkoły.pan dyrektor chronil tego chlopca mowiac ze
trzeba przeczekac, ze to trudny przypadek.jesli nie wiesz jak było nie zabieraj
głosu!!!!!!!!!dyrektor ma wiele argumentow zeby przeniesc chlopaka do innej
szkoly. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Liceum I
ja uczyłam się przez rok w jedynce. i to co pamiętam, to zarozumiali
nauczyciele, którzy na każdym kroku powtarzali, że jesteśmy nic nie warci i nic
z nas nie będzie. to chyba taki typ wsparcia ucznia, bo robiło to wielu
nauczycieli. a pani habich jak przuszłam z prośba, że chcę przenieść się do
innej szkoły, to mi w swoim gabincie zrobiła awanturę i wrzeszczała, że mam
sobie iść, a na moje mmiejsce bedzie 10 chętnych, bo to jest porządna szkoła i
walą do niej uczniowie drzwiami i oknami. no więc ustapiłam miejsca innym,
poszłam do innej szkoły, zdałam maturę na 7-ej lokacie w szkole, poszłam na
studia, ukonczyłam je z wynikiem bdb i jakoś udało mi się wyjść na porządnego
człowieka. osobiście uważam, że lo 1 jest mocno przereklamowane. inne szkoły
jeśli ktoś chce się uczyć, też dają dobre podstawy wiedzy i możliwość
studiowania na dobrych uczelniach. miarą szkoły sa też jej nauczyciele, a
słyszłam, że nauczyciele w jedynce zeszli na psy. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W VIII Liceum Ogólnokształcącym uczniowie płacą...
..ale nie rozumiecie ,ze ten zakres wiadomosci (nawet te durne
30% )powinny byc zrealizowane i to wlasnie na zajeciach
bezplatnych!!!!!!......co za snobistyczna wypowiedz ze mozna
przeniesc dziecko do innej szkoly....a to ze dobra
szkola......wszystkie powinny byc dobre......moze zmienic jednak
dyrekcje i niewydolnych nauczycieli! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W XIV LO nauczyciele douczają swoich uczniów za...
I jeszcze cos do dziewcząt które sprzedały ta nieprawdziwą informację.
Chciałabym wiedzieć czy warto było dla 100zł. sprzedać siebie i ludzi z
którymi sie na codzień spotyka. Jak się czujecie, i co takiego musiałyście
mieć, że zrobiłyscie takie świństwo, nie tylko WSPANIAŁYM NAUCZYCIELOM, ale też
UCZNIOM tej szkoły. Mam nadzieję że Nauczyciele mimo że tak ich potraktowano,
nie stracą wiary w to że, ich praca jest doceniana i widzimy jak się dla
uczniów straja. Poświęcaja swój prywatny czas, często kosztem rodziny aby
wszystko było dopracowane, i jak najlepszym poziomie. Chylę czoło i Dziekuje za
Ich pracę i poświęcenie. A dziewczynom radzę przenieść się do innej szkoły, w
tej nie maja juz co robić. A w nowej radze aby zbrały się do nauki. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W krakowskich gimnazjach będą czujniki dymu
Jakie wyrzucenie ze szkoły? Przecież nauka w gimnazjach jest obowiązkowa. Żeby
karnie przenieśc ucznia do innej szkoły, potrzebna jest zgoda dyrektora tej
drugiej placówki... Gdyby za palenie miało się przenosić uczniow, to co z tymi
agresywnymi? Ależ by była rotacja.. Fiu fiu... Tyle lat uczą, a tacy naiwni. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Psychopata, bo żąda, żeby szkoła porządna była
Psychopata, bo żąda, żeby szkoła porządna była
Od lat kilku, co dzień chwalę niebiosa za to, że moje dzieci już z tej szkoły wyszły. Ta szkoła to swojego rodzaju kuriozum. Nawet szkoły prywatne nie są zarządzane tak autokratycznie. Wszystko miało przebiegać zgodnie z życzeniem p. dyrektor. Jeżeli się to komuś nie podobało - to wolna wola, są inne szkoły. Był taki rocznik, w którym klasa została rozwiązana, bo rzeczywiście rodzice nie mogąc dojść do porozumienia z dyrekcją przepisali dzieci do innej szkoły. Sprawa dotyczyła około połowy liczby dzieci. Kolejne roczniki rodziców składały na dyrekcję skargi w kuratorium. Na kolejnych spotkaniach rodzice nowo przyjętych uczniów domagali się, aby od pierwszej klasy dzieci były uczone języka angielskiego, a nie francuskiego (dyrektorka jest romanistką). Itd, itp. Spisać tylko to o czym wiem, to stworzyć nowy artykuł. Jeżeli ktoś sobie wyobraża, że rodzice mają jakikolwiek wpływ na kształt szkoły, to zapewniam, że nie dotyczy to SP 1 w Krakowie. W tej szkole rodzice mieli prawo płacić na różne cele i mieć przyjemny wyraz twarzy, albo przenieść dziecko do innej szkoły. Relacja ta dotyczyła także nauczycieli.
Postawa pani BC, szczególnie w tej szkole, może budzić tylko podziw (Al Capone dostał wyrok za podatki), chociaż jej syna mi żal. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Szkoła Podstawowa im. Piotra Michałowskiego
Każdy ma prawo oceniać szkołę za która płaci.I przekazywać swoje doświadczenia
innym - szczególnie jeśli ci o to proszą.Zgadzam się,ze w Michałowskim mogliby
więcej wymagać od dzieci. Moje siostrzenice w państwowych szkołach umieją dużo
wiecej,mają więcej sprawdzianów i kartkówek. zastanawiam się,jak moje deziecko
wypadnie na testach. Przychodzi do domu i mówi,ze pani znowu nic nie zadała. To
mnie niepokoi. PO teście kompetencyjnym zdecyduję czy przenieść ją do innej
szkoły. Czasy przywiązania do "jednej placówki edukacyjnej" już dawno mineły.
Trzeba uczyć dzieci wybierania tego,co dla nich lepsze. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dwa przypadki sepsy i jedna płocka szkoła
Zgadzam się z obserwatorem. Szkoła nawet nie poinformowała rodziców,
a gdzie jakiekolwiek środki zapobiegawcze??? Troszke to dziwne że to
już drugi przypadek w tak krótkim czasie. Moje dziecko również
chodzi do SP3 i zastanawiam się czy nie przenieść je do innej szkoły Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Chwile grozy w "piątce"
Niestety na takich nie ma rady... Nawet wyrzucić go zgodnie z
obowiązującym prawem oświatowym nie można, bo ma obowiązek się
uczyć. Jedynie można za porozumieniem przenieść go do innej szkoły i
historia się powtórzy, o ile jego opiekunowie i dyrekcja nowej
szkoły się zgodzą. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: nauczyciele w SP 2
nauczyciele w SP 2
Dzien dobry

Pisze w imieniu znajomej, ktora nistety nie ma dostepu do internetu a ma taki
problem:

Chcialaby sie od Was dowiedziec jak oceniacie kadre nauczycielska w szkole
podstawowej nr2 na Jasnej
Pyta dlatego, ze jej dziecko uczy jedna Pani (nie chce wymieniac nazwiska,
zeby dziecka mocniej nie pograzac)ktora delikatnie mowiac nie powinna miec do
czynienia z malymi dziecmi
Problem jest w tym ze jej dziecko jest od jakiegos czasu znerwicowane, z
najwieksza niechecia wrocilo do szkoly po wakacjach, w niedzielne popoludnia
jest roztrzesione i zdenerwowane na mysl o pojsciu nastepnego dnia do szkoly.
Pytane o powod twierdzi ze Pani na nie krzyczy za byle pomylke czy
glosniejsza rozmowe itp.
Dziwi ja to, bo do tej pory jej dziecko bylo bardzo spokojne i niezle radzilo
sobie w nauce.
Probowala porozmawiac o tym z Pania ale ona nie widzi problemu i twierdzi ze
dziecko zmysla i jest nadpobudliwe (!)
Inni rodzice twierdza ze niewiele mozna zrobic w zwiazku z koligacjami
rodzinnymi tej Pani z dyrekcja szkoly.

I teraz sie zastanawia czy przeniesc dziecko do innej szkoly na kolejne lata
nauki.
Czy nauczyciele wyzszych klas prezentuja inne podejscie do dziecka no i
wyzszy poziom nauczania?

Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia w tym wzgledzie?
Wszystkie Wasze uwagi przekaze znajomej.

dziekuje
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ciekawe rozwiązania problemów pedagogicznych
Zgodnie z prawem nauczyciel ponosi odpowiedzialnosc za dzieci jak rowniez bierze
na siebie obowiazek wychowaczy a wraz z nim wszelkie zwiazne dzialania
wychowacze. Uznal iz to jest dobry srodek wychowaczy jesli nie podobaja sie
Tobie podjete srodki wychowacze mozesz zawsze przeniesc dziecko do innej szkoly
lub sam przejac obowiazki wychowacze i uczyc dziecko sam :).
Oczywiscie demonizujesz aby wzmocnic sile wypowiedzi (zestawienie obnizenia
sprawowania i porownanie do stanu wyjatkowego :))) ). Bierny udzial to znaczy
ze uczestniczysz w kradziezy, wystepku , zniszczeniu cudzej wlasnosci i :
a) nie przeszkadzasz mu w tym (co jest niezgodne z prawem)
b) nie wskazujesz winnego takiego wystepku (to tez jest niezgodne z prawem)
Doszlo do zniszczenia cudzej własności a nauczyciel mający pod opieka dzieci ma
prawo zastosować takie srodki wychowawcze jaie uzna za stosowne (o ile nie lamia
prawa), jak napisałem wczesniej jesli uważasz ze nie są one zgodne z Twoimi
poglądami, przeczuciami itp itd możesz dokonać zmiany szkoły.


Pozdro

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zmiana szkoły
Zmiana szkoły
Dostałam się do szkoły 3 wyboru i nie chce do niej isc ponieważ nie bardzo mi
odpowiada (załuję,że składałam tam podanie). Chcę przenieść się do innej
szkoły której nie uwzgledniałam składając podanie. Czy jest to możliwe? Jak i
kiedy można to zrobić? Czy mozna się przenieść jeszcze w wakacje?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: dobra podstawówka na Zoliborzu/Mscisławska???
dobra podstawówka na Zoliborzu/Mscisławska???
Hej hej, moje dziecko od września tego roku chodzi do "reklamowanej"
podstawówki na Mścisławskiej, i, niestety, nie jestesmy z niej zadowoleni.
Chcialabym go przeniesc do jakiejs innej szkoly na Zoliborzu (lub w innej
dzielnicy, byle nie nazbyt daleko). Czy możecie mi coś polecić? Bede
wdzieczna za wszystkie opinie. Serdecznie pozdrawiam Magda Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dobra prywatna podstawówka dla pierwszaka?????????
Do odnowionej:
To, co piszesz o Puławskiej znów przywraca ją do grona zainteresowania, a czy
możesz sie wypowiedziec na temat tzw. "towarzystwa wzajemnej adoracji", o
którym tu była mowa?

Do basidlak:
okazało się, że moja koleżanka ma dziecko w Didasko i jest bardzo
niezadowolona, twierdzi, że jest tam wyścig szczurów, a dzieci już od pierwszej
klasy mają mnóstwo sprawdzianów i zaliczeń. Chce przenieść się do innej szkoły.
Wiem, że cię to nie pociesza niestety. :-(

Do mami7 i basi-bma;
ciekawa jestem jaka jest Wasza decyzja na temat Obrzeźnej. Rozmawiałam dziś z
panią dyrektor i wydaje się, że w przyszłym roku powstanie jednak pierwsza
klasa, ale nie jest to pewne w 100%.
Ja wciąż się waham.
Pozdrowienia dla wszystkich :-) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odradzam wszystkim SP 343 na Kopcińskiego
Jeżeli poważnie myślisz o tej szkole to...szczerze Ci współczuję.
Rzeczywiście z tysiąca powodów. A problemów jest mnóstwo. O
indywidualnym podejściu do dziecka zapomnij. Tu nauczyciele są
skupieni przede wszystkim na tym jak w ogóle w takich warunkach
przeprowadzić lekcję. Przed panią dyretor nie mogą się w ogóle
przyznać,że mają jakiś problem bo wyjdą na złych nauczycieli.Pani
dyrektor na ogół udaje że problemów w tej szkole nie ma,bo inaczej
to musiałaby jakoś reagować.Poza tym szkoła ma poczucie misji (Matka
Teresa w nazwie) umożliwienia ukończenia szkoły wszystkim tym,którzy
nie są w stanie ukończyć jej gdzie indziej. Że odbywa się to kosztem
innych dzieci, szkoła tego nie dostrzega.Jeżeli już naprawdę lubisz
mocne wrażenia i chcesz spróbować to radzę klasę integracyjną, są
tam dzieci z orzeczeniami ale przynajmniej wiadomo co im jest. W
klasie masowej są dzieci zachowujące się jak pacjenci oddziałów
psychiatrycznych a ich rodzice twierdzą,że to normalne. Szkoła
twierdzi, że jak rodzice tak twierdzą to oni nic nie mogą zrobić i
pozostaje ci tylko... przenieść dziecko do innej szkoły.Zwracam
jeszcze tylko uwagę , że na przerwie wszyscy są razem.Życzę owocnych
przemyśleń. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Szkoła Podstawowa nr 8
Po pierwsze:

1) SPRZĄTACZKI PILNOWAŁY TAM DZIECI PODCZAS PRZERW - nie wiem jaki jest zakres
obowiązkow sprzątaczki bo nigdy nie objęłam takiego STANOWISKA PRACY, ale
widocznie w 8-mce pilnowanie dzieci miały w wykazie obowiązków!!!!

2) MENELOWE DZIECI - nauka im się oczywiście należy, ale mają wpływ na swoich
rowieśników, a ja bym nie chciała aby moje dziecko było namawiane do palenia
PAPIEROSÓW czy oddawania kasy dlatego wolałam przenieść dziecko do innej
szkoły !!! gdzie jest mniejsze zagrożenie takimi sytuacjami!!!

3) NA PODWÓRKU SĄ ŁAWECZKI - na murku, jedna samodzielna przy wjeździe od
osiedla !!!!!

Jeszcze jakieś problemy ??????

Kamila z Wrocławskiej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budujmy sale gimnastyczne przy szkołach podstawow
Droga pani Kiko!
szkoła muzyczna jest szkołą elitarną ,jesli dziecko już do niej trafi nie ma
czasu na sport,rodzice posyłając tam dzieci powinni sobie z tego zdawać
sprawę,jest jeszcze troska o kontuzje szczególnie rąk,młodzież której zależy na
karierze muzycznej raczej sportu unika,a jesli im nie zależy lepiej od razu
przenieść sie do innej szkoły.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ślepota władzy.....
Pracownik przychodzi do pracy aby pracowal, jego szef takze
przychodzi aby pracowac ale jest roznica, pracownika rozlicza z
pracy jego szef a szefa wyzszy szef - to chyba proste jak budowa
cepa.
Inaczej jest w czworce, to pracownik zamiast solidnie pracowac
zaczal mieszac i efekt widoczny. Nauczycielka nie pogodzila sie z
przegrana na dyrektorke i stworzyla z tego problem polityczny, to
rozgrywka pomiedzy pokomunistycznym ZNP a Solidarnoscia, podjudzana
przez towarzyszy. Przeniesc nauczycielke do innej szkoly i finisz, a
jak nie bedzie chciala to zwolnic. Konflikt odbija sie na atmosferze
w szkole i musza byc szybkie decyzje. Dac szanse popracowac
dyrektorce, wygrala konkurs to jest najlepsza a przy nastepnym
konkursie ja sie oceni. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ślepota władzy.....
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Gość portalu: z boku stojacy napisał(a):
Pracownik przychodzi do pracy aby pracowal, jego szef takze
przychodzi aby pracowac ale jest roznica, pracownika rozlicza z
pracy jego szef a szefa wyzszy szef - to chyba proste jak budowa
cepa.
Inaczej jest w czworce, to pracownik zamiast solidnie pracowac
zaczal mieszac i efekt widoczny. Nauczycielka nie pogodzila sie z
przegrana na dyrektorke i stworzyla z tego problem polityczny, to
rozgrywka pomiedzy pokomunistycznym ZNP a Solidarnoscia, podjudzana
przez towarzyszy. Przeniesc nauczycielke do innej szkoly i finisz, a
jak nie bedzie chciala to zwolnic. Konflikt odbija sie na atmosferze
w szkole i musza byc szybkie decyzje. Dac szanse popracowac
dyrektorce, wygrala konkurs to jest najlepsza a przy nastepnym
konkursie ja sie oceni.

Jeżeli to prawda, że konflikt wywołała Solidarność, to trzeba wezwać ZOMO. Czas dyktatu Pięknego Maryjana dawno już się skończył!
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Telewizja w Tarnobrzegu.
Dyrektorka w desperacji zapomniala chyba ze jest prawo pracy i karta
nauczyciela, ale ja rozumie bo mam wieloletnie doswiadczenie w
kierowaniu zespolem ludzi. Mysle ze jest proste rozwiazanie,
ludzkie. Jak sad przywroci nauczycielke do pracy, przeniesc ja do
innej szkoly, a jak nie przywroci to nie ma sprawy. Takie proste. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W czwartek kolejna batalia o gdańskie szkoły
Witam... jestem uczniem 2 Kl Liceum profilowanego w ZSZ nr 10 i naprawde niemam
zielonego pojecia co sie tutaj wyprawia. My jako uczniowie rocznika 1986
jestesmy juz traktowani jako króliki doswiadczalne... pierwsza klasa gimnazuj,
pierwsza kalsa szkoly ponadgimnazjalnej i na dodatek jako pierwsi bedziemy
pisac nowa mature. Ale jak widac tego jest jeszcze mało bo pewnym osobom zalezy
na tym zeby nam jeszcze troszeczke zycie uprzykszyc i przeniesc nas do innej
szkoly. Niszczycie nam życie poprzez takie poczynania, a rujnujac nas
rujnujecie i nasze miasto bo to my bedizemy w nim rzadzic za pare a nawet gdyby
to parenascie lat. NISZCZAC NAS NISZCZYCIE MIASTO NISZCZAC MIASTO NISZCZYCIE I
SIEBIE !! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SP 90 wolne miejsca
SP 90 wolne miejsca
Wszystkich rodziców pierwszoklasistów, którzy chcieliby przenieść
dziecko do innej szkoły zapraszam do nas!Szkoła jest naprawdę super,
wychowawczyni pełna serca i doświadczenia, niestety jest nas za mało
( zdaniem wydz.oświaty). Mamy 10 wolnych miejsc. Zebranie w tej
sprawie w środę 16.09 godz.16.15 w sali 8
Szkoła Podstawowa nr 90 Poznań, ul.Chociszewskiego Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Następny genialny pomysł naszego rządu.
Doskonale wiem, co dzieje się w szkołach i widzę, do czego doprowadziły
dokładnie wszystkie rządy po upadku komuny i niedojrzali rodzice. Mam dwoje
dzieci, które nie chodziły i nie chodzą do "luksusowych" szkół, ale tych
zwykłych, państwowych. Taki był mój wybór. One będą żyły w mieszanym
społeczeństwie i do takiego od dziecka muszą przywyknąć. Widziałam, jak na moich
oczach fajne dzieciaczki z zerówek staczały się na dno, a szkoła nie mogła nic
zrobić, ponieważ takie są przepisy. Bez zgody rodziców nie można karnie
przenieść dzieciaka do innej szkoły, nie można go odwszawić, bo to ponoć
upokarza w oczach innych uczniów, nie można skutecznie zareagować w przypadku
brania narkotyków, jeśli nie ma zgody rodziców. Ci ostatni nawet potrafią grozić
dyrektorowi sądem. Takie w tej chwili jest prawo. I właśnie to prawo trzeba
zmienić. Nauczyciele, zanim trafią do szkół, muszą przejść dobre przygotowanie
pedagogiczne, które praktycznie zostało zepchnięte na plan dalszy i powinni
zrozumieć, że uczeń, to nie kumpel, ale dziecko, które musi mieć autorytet w
osobie nauczyciela. A odrzucanie dzieciaków na margines tylko spowoduje ich
poczucie izolacji i narastanie agresji, której nikt nie opanuje. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Problem ze zmianą liceum-proszę o pomoc!
Problem ze zmianą liceum-proszę o pomoc!
Witam, kończę klasę 1 liceum i od 2 klasy,czyli od przyszłego roku szkolnego
chcę się przenieść do lepszego liceum. Byłam w liceum do którego mam zamiar
się przenieść i dostałam potwierdzenie przyjęcia od 2 klasy od przyszłego roku
szkolnego.Problem polega na tym,że dyrektorka mojego obecnego liceum nie chce
mnie z niego wypisać! Dodam,że nie mam skończonych 18 lat i wszystko
załatwiałam bez udziału rodziców. Słyszałam,że rodzice mogą przenieść mnie do
innej szkoły i na to nie potrzebna jest zgoda dyrektorki.Czy to prawda? Proszę
o pomoc... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Chłopak, który groził nauczycielce przyznał się...
Zrobił to perfidnie i bezczelnie, na taki chaniebny czyn nie ma
usprawiedliwienia.Co to za tupet przyjść z rodzicami i kwiatami
i przepraszać po 2 miesiącach milczenia, kiedy wiedział, że
oskarżony jest jego kolega...Moim zdaniem nic go nie
usprawiedliwia, zrobił to świadomie i z pełną premedytacją...
chciał się popisać przed znajomymi??? Chyba mu się nie
udało.Uważam,że dyrekcja powinna wyrzucić go ze szkoły, kurator
nie jest współwymierną karą dla takiego występku. Rozsądnie
byłoby na jego miejscu zabrać papiery i przenieść się do innej
szkoły, ponieważ tu będzie miał taką atmosferę jaką sam sobie
stworzył. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomocy.. Upokorzyli mnie co mam robic ???
Wiele lat temu mój syn miał podobną sytuację jak Twoja. Z tą różnicą, że
chodził jeszcze do szkoły podstawowej. Kiedy doszło do sytuacji, że zaczął się
naśmiewać z niego jego najbliższy kolega i bić syna (jak się okazało, też był
to wpływ jakiegoś "osiłka", który chciał zapanować nad klasą), postanowiłam
przenieść syna do innej szkoły. Była to szkoła o zdecydowanie wyższym poziomie
kultury i nauczania. I problem się skończył. Po prostu syn trafił do właściwego
srodowiska.
Ale jest też prawdą, że mój syn jest osobą, która lubi wykorzystywać innych nie
dając nic z siebie. Potrafi być bardzo ironiczny. Pamiętam, że podczas rozmów z
tymi dziećmi, które go biły dowiedziałam się m.in., że zawsze śmieje się z nich.
Proponuję więc, zmień szkołę na inną, gdzie poziom IQ będzie nieco wyższy i
myślę, że problem skończy się. Lub zweryfikuj swoje postępowanie.
P.S.Przypomniał mi się jeszcze przypadek córki moich znajomych. Nie jest
lubiana w swojej klasie (I kl. gimnazjum a także w szkole podstawowej), bo
podobno uczy się bardzo dobrze. Nawet została pobita przez koleżanki.
Uwierzyłam w to, ale zmieniłam swój pogląd po bliższym poznaniu jej. Ja też jej
nie lubię. Jest rozkapryszona, infantylna, zapatrzona w czubek własnego nosa.
Myślę więc, porozmawiaj najnormalniej w świecie z koleżankami i kolegami w
klasie, dlaczego zachowują się tak w stosunku do Ciebie. Myślę, że sam nie
odpowiesz sobie na to pytanie, bo zapewne uważasz, ze jesteś idealny.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :)) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ci nauczyciele pogłupieli do reszty!
zbulwersowany.rodzic napisał:

> Złapali dzisiaj mojego syna jak pił w szatni browara.

A za co go złapali? Zresztą nieważne, bo ma 17 lat, więc jest już prawie
dorosły...

> No i co z tego? W końcu ma 17 lat, więc jest prawie dorosły i co, browara nie
> może wypić z kolegami? Ten Giertych już zupełnie im w głowie namieszał, tym
> nauczycielom. A najśmieszniejsze, że dyrektor tej pożal się boże szkoły wezwał
> mnie do siebie w tej sprawie. Ciekawe co powie jak sam przyjdę z browarem,
hehe.

Też Cię złapie! A Ty się nawet bronić nie będziesz w stanie, bo ręce będziesz
miał zajęte browarem (nie powiesz mi chyba, że wystarczy Ci jedna puszka lub
butelka!? Taki macho pewnie ze 2 sześciopaki obala jednocześnie!). Zapewne
marzysz, żeby Cię złapał?

> Najlepsze jest to, że ten koleś powiedział, że mój syn może być wydalony ze
> szkoły za picie browara. Większej głupoty to chyba w życiu nie słyszałem.

Oczywiście dyrektor chce przenieść młodzieńca do innej szkoły, żeby tam także
mogli go za to lub owo złapać!

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak zachęcić chorego do leczenia?
Syn boi się, że po rozmowie z dyrektorem lub wychowawcą będzie jeszcze gorzej.
Będą chcieli wiedzieć, kim są tamci uczniowie i boi się zemsty z ich strony.
Dowiedziałam się o tym kilka dni temu. Teraz on nie chce przenieść się do
innej szkoły, bo już w maju matura. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dagmara
Imię kojarzy mi się z sympatyczną, ale nieszczęśliwą osobą - była to w czasach podstawówki moja koleżanka z ławki, której klasa dokuczała tak bardzo, że biedaczyna musiała przenieść się do innej szkoły .

Ze zdrobnień przypomina mi się Dalia, Dagna, Daisy, ale najczęściej po prostu Dadzia lub Dagmarka. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wszy w szkole- POMOCY!!
Dzięki za wsparcie. Do Zakładu Higieny - Wydziału Dzieci i młodzieży dzwoniłam 2 tygodnie temu, w dosłownym słowa znaczeniu zostałam zbyta. Kierownik tego działu powiedziała, że szkoła musi sobie poradzić z tym problemem. Powiem tylko, że dyrektora jest tkz. starej monenklatury i w czerwcu odchodzi na emeryturę. Kłamie w żywe oczy, że juz dzwonił do Sanepidu, w co mu nie wierzę ponieważ powiedział, że jest to dla niego policzek (te wszy. Boję się z nim zadzierać tak do końca, bo już latał po szkole i wykrzykiwał, że ta "Witkowska" się skarży, chociaż byłyśmy u niego z delegacją w kilka mam. A może przenieść dziecko do innej szkoły. W kalsie 25 osób, 12 na kółko wyrównawcze a 9 na zajęcia terapeutyczne. 7 dzieci w ogóle nie umie czytać. Moja córka jest w 1 trójce, no i Pani powiedziała, że bazuje głównie na tych dzieciach. W szkole żadnych kółek, to właśnie z tym problemem byłśmy u dyrektora. Jak przenieść to kiedy teraz czy z początkiem Nowego roku szkolnego. Naprawdę nie wiem co robić. Czy ktoś miał podobny dylemat. Dorota Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Co mam zrobić?
Ja tez uwazam, ze najlepiej jest sprawe rozglosnic
i natychmiast przeniesc chlopca do innej szkoly,
o ile oczywiscie jest to mozliwe. Niezaleznie od
tego jak ta sprawa sie potoczy dla niego najlepiej
byloby jezeli jego noga w tej szkole wiecej nie
postala, bo bedzie sie podswiadomie bal i stresowal.
Odejscie z wielkim hukiem (napisanie listu do lokalnej
gazety jest bardzo dobrym pomyslem) i zawiadomienie
kuratorium byc moze przyniesie jakis efekt na
przyszlosc.
Takie rzeczy w ogole nie powinno sie tolerowac
niezaleznie od tego jakie sa stosunki miedzy dziecmi
czy nauczycielami w danej szkole. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: książki w pierwszej klasie
książki w pierwszej klasie
Mam zamiar przenieść córkę do innej szkoły, w związku z tym muszę zmienić
podręczniki i tutaj się przeraziłam, dotychczas córka uczyła się z
podręczników "Nowe już w szkole". Byłam z nich bardzo zadowolona, dzieci miały
krótkie czytanki, poznawały literki, rozwijały umiejętności. Natomiast w nowej
szkole obowiązują książki "Odkrywam siebie, ja i moja szkoła", które moim
zdaniem są nieco infantylne! Nie ma czytanek, za to dzieci mozolnie o
dokładnie poznają literki, dużo obrazków. Czy ja się mylę? Co myślicie o tych
podręcznikach? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kiedy warto zmienić szkołę
To byla najlepsza decyzja, zawazyla na calym zyciu
Rodzice zgodzili sie przeniesc mnie do innej szkoly przed 6-ta
klasa. Ani nie bylam gnebiona, ani nikogo nie gnebilam, choc
prowadzilysmy wojne z dziewczynami w klasie.
Szkola znajdowala sie pod nosem, podobno poziom byl wysoki, ja
pamietam, ze nic sie nie uczylismy, nauczyciele od matematyki
zmieniali sie co kilka miesiecy (chyba 5-cioro).
W nowej szkole wszystko nabralo sensu i dobrego kierunku. Okazalo
sie, ze bylam talentem matematycznym. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pomocy.prosba o przeniesienie do innej klasy.jak
Kobieto, nie wierzę w Twoje przesycone jadem słowa. Najbardziej rozbawiłaś mnie
stwierdzeniem o "załatwieniu" nauczyciela spomagającego. Tego nie da się
załatwić, nawet w szkole na najdalszej rubieży. Obowiązują konkretne przepisy,
procedury! Nie mogłaś tego załatwić, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Chciałabym jeszcze wszystkim mamom powiedzieć, że w państwowej szkole nie
przenosi się dzieci z klasy do klasy z powodu "widzimisię" kogokolwiek. Muszą
zaistnieć konkretne powody, a decyduje Rada Ped. Możecie natomiast przenieść
dziecko do innej szkoły, jeżeli są tam miejsca. Nie radzę w nowej szkole
nadmiernie krytykować starej, bo to jest źle widziane. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: nie lubi szkoły :(
nie lubi szkoły :(
Moje dziecko nie lubi szkoły.
Nie byłoby w tym może nic dziwnego gdyby nie to że jest w I
klasie podstawówki. W tym wieku dzieci na ogół szkołę jeszcze
lubią. Przynajmniej dzieci moich krewnych i znajomych.

Syn wraca ze szkoły zły, cieszy się gdy coś wypadnie i nie musi
iść. Na pytanie czego konkretnie nie lubi, odpowiada że
cyt. "wszystkiego", "szkoła jest głupia".

Mały chodził do przedszkola, nigdy (NIGDY!) nie było sytuacji, że
nie chciał tam iść, baaardzo je lubił.

Nie zauważyłam dotychczas problemów z nawiązywaniem kontaktów i
odnajdywaniem się w nowych środowiskach. Przeciwnie, syn chodził na
różne zajęcia (basen, plastyka, angielski) i od razu
łatwo "wchodził w grupę", znajdował kolegę do zabawy. Nawet teraz w
czasie ferii chodził na zajęcia plastyczne i był chyba najmłodszy w
grupie, ale b. łatwo się zaaklimatyzował i znalazł kolegów.

Jego p. wychowawczyni jest naprawdę w porządku, syn lubi też bardzo
swojego nauczyciela muzyki (chodzi do szkoły muzycznej). Nie lubi
rytmiki, ale to wydaje mi się zdrowym objawem - nie lubi
konkretnego przedmiotu i tyle.

Zaproponowałam zaproszenie kolegów z klasy do domu, żeby dzieci
mogły się bardziej poznać i polubić. Niestety, mały nie chce żadnej
osoby z klasy zaprosić! Martwi mnie to bardzo.

Zastanawiam się co może być przyczyną tego stanu rzeczy.
Powoli myślę też czy nie przenieść go do innej szkoły.

Co myślicie o tym wszystkim? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Szkoła morderców


Adam Płaszczyca wrote:
On Tue, 2 Dec 2003 06:26:37 +0000 (UTC), Ewa Pawelec
<e@from.hell.plwrote:

| Tia. I nadal zostaje moje wielkie pytanie "a dlaczego pod jakość usług
| podstawiacie dla szkół prywatnych jakość nauczania"? Bo oczywiście w tej
| chwili takich szkół prywatnych jest spory procent - bo jest ich
| wszystkich mały procent i ci rodzice, którym zalezy tylko na
| przechowalni dają dziecko gdzie indziej. Dlaczego uważacie, że jak będą
| wszystkie szkoły płatne i prywatne to będzie inaczej? Że nagle
| statystyczny robol zacznie się przejmować tym, jaką eukację otrzymuje
| dziecko? Że będzie po stronie nauczyciela, który będzie _czegokolwiek_
| wymagał?

Uważamy jedynie, że jeśli rodzicom dana szkoła nie odpowiada, to
przeniosą dziecko do innej. Rodziców nie poprawimy, jak sobie nie
wykształca dzieciaka, to ich problem. Natomiast system takowy da
rodzicom mozliwość decydowania o tym, kto ich dzieci będzie uczył.
Zauważ, że jeśli rodzice postawią dyrektorowi ultimatum albo wywala
pan nauczyciela A z pracy, albo my przenosimy dzieci (i kasę) gdzie
indziej, to dyrektor ma dośc mocna motywację do tego, aby spełnić
zachcianki usługobiorców.


przeciez i teraz mozesz przeniesc dziecko do innej szkoly jesli obecna
Ci nie odpowiada. Wiec nie widzę sensu.

Zwalnianie nauczycieli przy każdej zachciance rodziców, "bo przeniesimy
dziecko" (szantaż) też nie jest dobre, gdyż z tego powodu dzieci nie
maja ciagłości kształcenia. I nie wyciagaj mi tu sytuacji patologicznych
(bicie dzieci, zastraszanie itp).

myszaty

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Najgorszy OSK-Wrocław
Szczera prawda naciągacze i złodzieje ale jest na to rada zawsze można poprosić o kartę zajęć oraz badania lekarskie i przenieść się do innej szkoły ja tak zrobiłam i już mam prawo jazdy. Obejrzyj resztę postów z wątku



Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 133 wypowiedzi • 1, 2, 3