Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Kiedy można budować w granicy





Temat: zgoda sąsiada na zabudowę
"Ewka" <mr@poczta.onet.plwrote in <a7t8gp$am@news.tpi.pl:


Kochani, czy to prawda, że zniknął już z życia przepis, który nakazywał
uzyskanie zgody właściciela nieruchomości sąsiedniej na budowę w granicy
(ściślej 1,5m od granicy).


        2001.03.05      wyrok   TK      U       P 11/00 OTK 2001/2/33

§ 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa
z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity z 1999 r. Dz. U. Nr
15, poz. 140; zm.: Nr 44, poz. 434; z 2000 r. Nr 16, poz. 214) w zakresie
wymogu uzyskania zgody wła ciciela działki sąsiedniej na usytuowanie
budynku bezpo rednio przy granicy działki budowlanej jest niezgodny z art.
7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst
jednolity z 2000 r. Dz. U. Nr 106, poz. 1126).

To chyba wszytsko wyjasnia -  w razie czego przejrzyj jeszcze cytowane
powyzej przepisy. (oraz prawo.hoga.pl - tam moze tez cos byc).

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Warunki stawiania budynku na granicy posesji


Niestety nie pamiętam który to konkretnie paragraf w każdym bądź razie
przechodziłem to w tym roku. Są tam jednoznaczne zapisy kiedy można i
zapis
mówiący o tym, że można wystąpić do Ministerstwa o odstępstwo. Niestety
nie
mam przy sobie tych wszystkich papierów ale moge sprawdzić do jutra.


Coś znalazłem: § 12 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia
2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i
ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690, zm. Dz. U. z 2004 r. nr
109, poz. 1156)

Czy to to? Wynika z tego, że nie można budować na granicy w żadnym razie,
chyba, że budynek przylegał będzie do domu sąsiada.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Warunki stawiania budynku na granicy posesji


| Niestety nie pamiętam który to konkretnie paragraf w każdym bądź razie
| przechodziłem to w tym roku. Są tam jednoznaczne zapisy kiedy można i
zapis
| mówiący o tym, że można wystąpić do Ministerstwa o odstępstwo. Niestety
nie
| mam przy sobie tych wszystkich papierów ale moge sprawdzić do jutra.

No i jeszcze może ktoś wie jak się ma sprawa, gdy budynek jest
dobudowywany
do legalnie postawionego wcześniej, który już na granicy stoi... Bo taki
jest właśnie problem.


Ja właśnie dobudowuję się do sąsiada. Nowo stawiany budynek nie może
wystawać poza budynek sąsiada i nie może być wyższy. Jeśli chce się budować
w granicy gdzie nie ma budynku to trzeba poprzez Urząd Gminy wystąpić do
Ministerstwa.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa w granicy
Witam,
Pare lat temu moj sasiad postanowil wybudowac sobie garaz w granicy. Z moich
informacji wynika ze bez zadnych zezwolen.Rozmawial wtedy z moim ojcem o tym
fakcie, ze bedzie budowal garaz. No i ok,ojciec powiedzial ze garaz moze
byc. Jednak ten garaz stal sie pietrowa budowla, nieotynkowana, z pustakow.
Stoi to juz prze pare lat, wczesniej nie mialem  prawa co do tego ze obok
dzialki stoi cos co mialo byc garazem a jest wysokim budynkiem, ktory
zaslania mi widok oraz oszpeca. Moje pytanie, czy jest cos takiego ze
budowla po ilus latach przez "zasiedznie" staje sie legalna?, czy moge
sasiadowi powiedziec zeby chocia otynkowal ta bydowle, zeby nie byla taka
szpetna, jakie przepisy toreguluja.Czy ewentulanie jest mozliwe ze musialby
ja zburzyc?
Drudie moje pytanie, czy zmienily sie przepisy odnosnie budowania w granicy,
kiedys musialo byc 4m od granicy, ewentualnie zgoda sasiada na pisnie, czy
dalej to obowiazuje?
Pozdrawiam
Krzyssztof
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pozwolenie na budowę do granicy działki
Witam,
Czy któryś z grupowiczów orientuje się może, co zmieniło się ostatnio w
prawie budowlanym, w tej sprawie. Chodzi mi oto czy sąsiad może
wybudować budynek w odległości mniejszej niż 3 metry od granicy działki
bez pozwolenia właściciela przyległej posesji? Przy czym dodam, że na
przyległej posesji (czyt. mojego ojca) znajduje się budynek mieszkalny,
który "dotyka" granicy.
A jeśli tak, to co można wymyślić aby tak się nie stało? :( Na jakie
przepisy się powoływać wnosząc skargę?
Z góry dzieki za jakąkolwiek pomoc.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pozwolenie na budowę do granicy działki

Przed 1999r sąsiad mógł wyrazić zgodę na budowę budynku na granicy lub w
odległości 1,5m. Ale okazało się że rozporządzenie które to reguluje
narusza
zapisy prawa budowlanego. Jest w tej sprawie wyrok TK z dnia 11 maja 1999


r.

hmm - wlasanie jestem na etapie "zalatwiania" pozowlenia na budowe w granicy
albo 1 m od granicy - i jakos na razie nie pojawil sie problem (chyba ze mi
sasiad odmowi kategorycznie)

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wstrzymajcie budowę muru - wzywa Izrael uchwała...
A niech se wzywa; brawo piękne Wyspy Marshalla!
SPOKO! No to sobie uchwalili kolejną bezzębną rezolucję. Równie dobrze, i z
podobnym skutkiem, mogliby zażądać od arabusów wstrzymania ataków
terrorystycznych.

A mur Rosja zacznie niedługo budować wzdłuż granicy z Północną Koreą (coraz
więcej ludzi ucieka z tego gułagu), a Stany Zjednoczone wzdłuż Rio Grande (6
milionów nielegalnych to trochę za dużo, nawet na tolerancyjną Amerykę). Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wstrzymajcie budowę muru - wzywa Izrael uchwała...
Gość portalu: meerkat napisał(a):

> SPOKO! No to sobie uchwalili kolejną bezzębną rezolucję. Równie dobrze, i z
> podobnym skutkiem, mogliby zażądać od arabusów wstrzymania ataków
> terrorystycznych.
>
> A mur Rosja zacznie niedługo budować wzdłuż granicy z Północną Koreą (coraz
> więcej ludzi ucieka z tego gułagu), a Stany Zjednoczone wzdłuż Rio Grande (6
> milionów nielegalnych to trochę za dużo, nawet na tolerancyjną Amerykę).


Wypowiedz jest w stylu: ile papiez ma dywizji.
<te slabe ONZ - nalezy olac, mowa B52 jest dopiero zrozumiala>

USA muru nie zbuduje: ma doplyw dosc tanich robotnikow do dosc nieczystych zajec.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Euro 2012 wisi na włosku
tak, droga po przejściu granicznym w Szechini po
ukraińskiej stronie woła o pomstę do nieba..ale kilka lat temu
jechalem tez jakims odcinkiem o betonowej nawierzchni- ten
przynajmniej był jak na ukraińskie standardy w miare równy- Ukraińcy
z drogami z pewnością nie zdążą (mimo braku przetargów)powstana tam
tylko odcinki najważniejszych tras.

A co do A4 - nawet fizycznie nie ma jak zdążyć z budową do granicy
wschodniej. Trzeba dociągną do Rzeszowa i dalej modernizowac krajową
4. Tak wyjdzie rozsądniej i nie bedziemy niepotrzebnie serwować
sobie nerwówy Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Putin polecił budowę elektrowni atomowej w Kali...
Putin polecił budowę elektrowni atomowej w Kali...
A to jest tak jak Rosja chce budować atomowa elektrownie w rejonie
Kaliningradu to Polacy stawiają się przeciw atomowym elektrownia, ale jak
Polska chce budować przy granicy z Niemcami to Polacy są zwolennikami
atomowych elektrowni. Jak to jest z wami i wasza hipokryzja? Przecież według
Polaków atomowe elektrownie są najczystszym i najbezpieczniejszym źródłem
energii, tja co tu powiedzieć o krótkowzrocznej bezmyślności?

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Putin polecił budowę elektrowni atomowej w Kali...
> A to jest tak jak Rosja chce budować atomowa elektrownie w rejonie
> Kaliningradu to Polacy stawiają się przeciw atomowym elektrownia,
ale jak
> Polska chce budować przy granicy z Niemcami to Polacy są
zwolennikami
> atomowych elektrowni.

Europejskie standardy bezpieczenstwa wsp.budowy osrodków jądrowych
obowiązuja na terytorium całej EU. Z wyjatkiem kacapii,ktora
instaluje przestarzałą technologie w swojej ''nowej'' elektrowni w
Kaliningradzie:)
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy na nadzór budowlany nie ma mocnych ?
nie twiedze ze PINB wydawał decyzje na budowę
twiedzę ze wydał decyzje które były w jego gestii
a mianowicie na mój prtes twydał decyzje o tym ze budowa nie odbiega
od zgłoszenia
a to juz była nieprawda
- nieprada bo zgłoszenie było nieskutereczne - fgałszywe
- nieprada ze nei odbiega bo powstała budowa po granicy a nie 4 m od
- nieprada bo wybudowano 25 m od okien a nie 30
- naruszono przepisy Ministra rolinctwo o warunkach jakim powinno
odpowiadac takjkie budowle
- przektroczono dopuszczalne gabaryty w stosunku do i tak
nieskutecznego zgłosznie

mało ?
wszystko to WSA uznał za zasadne
wiec skad wnioosek ze kręce ?

ponawiam pytanie : czy PINB moze odpowiadac za swoje błędne decyzje
ze budowa nie odbioega od zgłoszenia ? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa wiaty garażowej
trybem zgłoszenia możesz zbudować wiatę o powierzchni do 10m2 (warunkiem jest
posiadanie działki o powierzchni min 1000m2), nie możesz jej jednak budować w
granicy - chyba że umożliwia to obowiązujący plan zagospodarowania
przestrzennego (wszystkiego dowiesz się we właściwym Sterostwie - druk
zgłoszenia etc.)
na garaż - jakikolwiek by on nie był wymagane jest uzyskanie pozwolenia na
budowę Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa na granicy
Budowa na granicy
Czy ktoś wie czy jest możliwość postawienia domu (pół bliźniaka) na granicy
działki, bez zgody sąsiada.
Problem polega na tym że sąsiednia działka ma nieuregulowany stan prawny,
jest tam wielu spadkobierców i nie wszystkie postępowania spadkowe są
zakończone, a poza tym co jakiś czas ktoś umiera i trzba prowadzić klejne
postępowanie
Pzdr
Lubicz68
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa na granicy
Ten punkt zapisany jest rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych (...)
par. 12.3. Dlatego przy wydawaniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu
dla danej inwestycji na danej działce urząd sprawdza czy budowa w granicy jest
zgodna z zabudową istniejącą i zasadna pod względem rozmiarów działki. W tych
przypadku urząd nie powinien mieć wątpliwości, jeżeli budynek sąsiada stoi przy
granicy i jest niejako połową bliźniaka. A wracając do właściwej treści
pytania, to zgoda sąsiada nie jest potrzebna, a ustalenie właściciela czy
władającego leży w gestii urzędu, który zawiadamia wszystkich sąsiadów, na
których nieruchomości, planowana inwestycja może oddziaływać. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa na granicy
Moje pytanie było rzeczywiście mało precyzyjne, przepraszam.
Sprawa wygląda tak:
Działka ma 13 m szerokości. Więc można budować tylko na granicy. W tym rejonie
przez wiele lat nie wydawano pozwoleń więc wszystko co stoi jest nielegalne i w
większości to postawione jeszcze po wojnie rudery. Takie rudery stoją też na
jednej granicy nie chciałbym się do nich dobudowywać. Z drugiej strony jest
pusta działka też o szerokości ok. 13 m i to z tej strony chciałbym postawić
dom. Spadkobiercy nie mają nic przeciwko, ale nie mają pieniędzy, a może
bardzie woli, na przeprowadzenie postępowań spadkowych. Budowa po granicy jest
koystna dla obu działek, bo na działce do której chcę się dobudować ewentualny
przyszły dom można postawić też tylko od mojej strony.
Dla tego terenu jest w trakcie opracowywania plan zagospodarowania, ale
przegapiłem (nie mieszkam w tej miejscowości) okres, gdy można było zgłaszać
wnioski.
Teraz za miesiąc mają wyłożyć plan w urzędzie i będzie można zgłaszać uwagi. Co
mam zrobić żeby móc postawić tam dom.
Dodam, że miasto się rozrosło i teren zrobił się dość atrakcyjny.
Lubicz68 Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa na granicy
W tym wypadku, ze względu na szerokość działki, ma więc zastosowanie par. 12.3
warunków technicznych (...) zezwalający na budowę w granicy, a dodatkowo sprawę
może regulować zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, co
oczywiście należy sprawdzić. Z architektonicznego punktu widzenia rzeczywiście
najkorzystniejszym byłby układ budynku bliźniaczego, bo w takim wypadku można
optymalnie wykorzystać szerokość działki, a przy tym zadbać o należytą formę
domu. Dlatego chyba warto szukać porozumienia z sąsiadami, zarówno na etapie
projektowania jak i budowy.
Innym rozwiązaniem jest też projekt domu, który spełni wymagane 3 m od granic.
Miałby wtedy ok. 7 szerokości, co nie jest jakąś szerokością minimalną, a może
i rodzić ciekawe rozwiązania architektoniczne Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowa na granicy niby-blizniaka
budowa na granicy niby-blizniaka
Sytuacja: mam pietrowy dom postawiony jako jena czesc blizniaka. Drugiej
czesci sasiedzi nie dobudowali. Teraz ktos odkupil ta czasc placu i chce
dostawic parterowy dom (nie blizniak) Nie chce sie zgodzic na taka budowe bo
to oszpeci moj dom. Czy istnieja jakies przepisy na ten temat? Czy sasiedzi
potrzebuja zgody ode mnie?

Dziekuje za odpowiedz. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: prawo budowlane jak zinterpretować ... ?
Wszystko zależy od miejscowego planu zagospodarowania terenu, jeżeli dopuszcza
budowę w granicy to gabaryty budynku mogą być dowolne. W przepisach nie ma
słowa o tym, że nie można mieć domu większego niż sąsiad. Ale są również inne
przepisy na które można się powołać i tak np. w Polsce ogromnie ważne jest
słońce. Jeżeli sąsiedzi je zasłonią swoim chińskim murem masz prawo
zaprotestować. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Może ktoś wie coś na ten temat?
Według "Warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie" &12 ściśle określa możliwości usytuowania budynku na działce. Pkt
3 tego & dopuszcza bezpośrednią budowę przy granicy działki, jeżeli wynika to z
ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli w planie nie
jest to ściśle określone, decyzja sąsiada może pomóc ale nie jest już wymagalna
jeżeli wynika to ściśle z planu. W obecnym czasie istnieje jeszcze możliwość
wystąpienia do Ministerstwa o odstępstwa od przepisów, ale jest to niestety
zbyt czasochłonne i dla takiej małej rozbudowy nie jest zbytnio wskazane. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Może ktoś wie coś na ten temat?
Najpierw do Pana Andrzeja - oczywiście że jest taki coś jak linia zabudowy
(obowiązująca i nieprzekraczalna). Natomiast żadko bywa, że linia ta jest na
granicy działki.
Przeważnie linie takie ustawia się od frontu działki (wjazdu), ulicy lub też z
tyłu działki. Żadko kiedy stosuje się linie nakazane linie zabudowy po bokach
od strony sąsiadów.

Do Autora wątku:
Nie - nie może Pan budować na granicy działki nie spełniając założeń, które
zostały tutaj przytoczone. Najlepiej postudiować Prawo Budowlane. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: garaż w granicy
Sąsiad powinien uzyskać od Was zgodę. Czy mu ją dać? Zależy jak planujecie
zagospodarować Waszą działkę.

To może być korzystne, jeśli za jakiś czas również zechcecie postawić budynek
przylegający do granicy, lub stojący bliżej niż wymagają przepisy - nie
będziecie musieli uzyskać wtedy zgody sąsiada. Za to Wasz budynek będzie musiał
zostać zbudowany z zachowaniem określonych wymagań, zależnych od usytuowania już
istniejącego budynku.

Warto dobrze sprawę przemyśleć, a sąsiada zaprosić na pogawędkę i wspólnie
zaplanować działania. Możliwe, że uda Wam się wtedy wypracować wspólny,
optymalny plan zabudowy granicy, zamiast za kilka lat zżymać się na pohopnie
udzieloną zgodę albo na sąsiada, który w odwecie za brak zgody również zablokuje
Wasze działania :-)

Do poczytania również:
www.muratordom.pl/budowa-i-remont/przed-budowa/kiedy-mozna-budowac-przy-granicy,6320_1405.htm Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomocy!!! Wąska działka
Pomocy!!! Wąska działka
PROSZę SERDECZNIE O PORADę: mam wąską działkę (16 m) i nie wiem czy dostanę
pozwolenie na budowę bliżej granicy niż 4 lub 3 metry; z jednej strony
graniczę z sąsiadem, którego dom stoi przepisowe 4 m od granicy. Z drugiej
strony jest "oranka". Czy mogę liczyć na łaskę urzędników ze względu na
wymiary działki czy od razu szukać innej parceli? Czy znajdę jakiś sensowny
projekt, czy będę musiał męczyć się do końca życia w domu, który nigdy nie
będzie mi się podobał?(zależy mi na domu z garażem) Proszę o podpowiedź. Z
góry dziękuję. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomocy!!! Wąska działka
> Łaska urzędników nie ma tu nic do rzeczy, żeby budować dom w
granicy bądź w
> odległości mniejszej niż 4 metry dla ścian z oknami musisz mieć
zgodę
> właścicieli sąsiednich gruntów, tylko od nich to zależy, chyba że
jest jakiś
> zapis w planie zagospodarowania przestrzennego, wtedy nie
przeskoczysz.

Nie masz racji.
Nasz działka ma 12,7m szerokości. Wystąpiliśmy do urzędu o W-Z z
zaznaczeniem, że chcielibyśmy budować przy granicy działki. Warunki
dostaliśmy, sąsiadów nie pytaliśmy ani my ani urząd. Mogli
oczywiście oprotestować W-Z bo dostali powiadomienie o wszczęciu
postępowania.
Z tą zgodą sąsiadów to kiedyś było - teraz nie jest ona potrzebna. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomocy!!! Wąska działka
kaktus079 napisał:

> PROSZę SERDECZNIE O PORADę: mam wąską działkę (16 m) i nie wiem czy dostanę
> pozwolenie na budowę bliżej granicy niż 4 lub 3 metry; z jednej strony
> graniczę z sąsiadem, którego dom stoi przepisowe 4 m od granicy. Z drugiej
> strony jest "oranka". Czy mogę liczyć na łaskę urzędników ze względu na
> wymiary działki czy od razu szukać innej parceli? Czy znajdę jakiś sensowny
> projekt, czy będę musiał męczyć się do końca życia w domu, który nigdy nie
> będzie mi się podobał?(zależy mi na domu z garażem) Proszę o podpowiedź. Z
> góry dziękuję.

Fantastyczna działka ! Ja mam 9,4m x 80m. I na pewno wybuduje super dom. Oczywiście żadne gotowe plany nie wchodzą w grę i dla tego mam architekta/akrobatę. Natomiast do tej pory nie zrozumiałem czy mogę budować 1.5m od sąsiada z oknami czy bez... Moze ktoś z szanownych forumowiczów coś wie "na pewno" na ten temat ? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pytanie do panów cromwell, all i nie tylko :-)
domyslilem sie ze chodzi o budowe w granicy
achitekt pewnie miejscowy
zna spady wiec bedzie lepiej poinformowany

projekty.muratordom.pl/projekt?IdProjektu=584
kurde zarzuciles mnie pytaniami
jak znajde czas to przetrawie wszystko

moje sugestie
odpusc zamieszkale poddasze
to dobre dla osob lubiacych wyzwania
poddasze budzi we mnie masakrystyczne doznania

co znaczy pokoj rekreacyjny?
ma inna funkcje od salonu?
schody koniecznie ze spocznikiem
koniecznie na klatce schodowej szerokiej minimum 2.8m
wszedzie drzwi 90
kominek niekoniecznie
chyba ze jestes romantykiem;)

balkonik do likwidacji
podobnie okna i stryszek/chyba ze lubisz ciasne tunele wypelnione welna mineralna/

pzdr.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: odległość budynku od granicy
Tak, brakuje 1,28 ale ściana szczytowa jest bez okien(w pierwotnym projekcie są,
ale nie ma problemu z ich likwidacją), czyli z jednej strony zostawiam 4m a od
strony bez okien 3m i wtedy brakuje mi 0.28m. Według warunków zabudowy mogę
budować na granicy jak również wolnostojący budynek. Wiem, że jest możliwość
odwołania do ministra, czy ktoś miał już podobny problem ? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Samodzielna budowa szeregówek
Ja właśnie otrzymałam pozwolenie na budowę takiej szeregówki.Jest trochę
problemów przy papierkach (budowa w granicy,zgody sąsiadów,trzymanie lini
zabudowy itp.) ale tak to nie różni się zasadniczo od "normalnej" budowy.
Musicie ustalić czy stawiacie np.wspólne ściany łączące czy "każdy"
sobie,wspólne kominy itp.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowa garażu wolnostojącego
Nie muszę zaglądać, znam je na pamięć. Nie ma w nim nigdzie napisane, że nie
możesz budować OBIEKTÓW ,,zasadniczo’’ w odległości 3 m od granicy. Nie ma tam
także żadnego podziału na wiaty i niewiaty.
Sprawdź definicję słowa ,,obiekt’’i nie pisz ,,zasadniczo’’, bo sugerujesz w
ten sposób niemal niemożność takiego posadowienia budynku (nie obiektu!),
podczas, gdy budowa w granicy, czy też w odlegości 1,5 – 3m od granicy jest na
działkach o małych wymiarach rzeczą powszechnie praktykowaną o ile nie
sprzeciwia się temu plan zagospodarowania (na ogół nie ma przeciwwskazań).



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: luksfery a szyba mleczna?
Witam
nawiązując do pytania na temat odległości od granicy to było to tak,
że 4m od granicy to jest normalnie tzn zgodnie z przepisami i bez żadnej zgody
na okna np. sąsiada ale już 3m to jest potrzebna zgoda sąsiada na piśmie nie
jakieś tam ustne gadanie bo dziś się zgodzi a za rok będze trzeba rozbierac dom
haha( głównie zgoda na okna w budynku) jeżeli budujesz i chcesz się przesunąc
na 1,5m to potrzeba zgody sąsiada ale również musisz zrezygnować z okien chyba
że są otwory z luksferów to można. dawniej można było się budować w granicy
teraz już mimimalna odległ. to właśnie 1,5 m Pytasz jakie warunki zadecydowały
poprostu prawo nato pozwala
Pozdrawiam Lajosz
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ile minim. metrów od granicy działki mozna budowac
Dzięki. 3 i 4 metry to dużo, ale z rozporzadzenia wynika, że możliwa jest
budowa w odległości mniejszej niż 3m, lecz nie mniejszej niż 1,5m , jeżeli
wynika to z warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Ja ze wzgledu na
kształt działki muszę zbudować blizej niż 3m scianą bez otworów (przy granicy z
inną działką budowlaną) lub bliżej niż 4m scianą z otworami (przy granicy z
działkami rolnymi)
Zastanawiam się czy łatwo uzyskać zgode na budowe blizej granicy niz te 3 i
4metry. Spacerując dzisiaj przyglądałem sie nowym budynkom i sporo było na
pewno blizej granicy niz 3/4m.,a garaze zupełnie blisko, a jeden nawet w
granicy. Widac, ze przepisy sobie, a zycie sobie.
Mnie niestety zmusza do naruszenia tych odległosci kształt działki. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: moze troche nie na temat-działka
zgodnie z prawem budowlanym w okreslonych przypadkach mozna dom budowac w
granicy. jesli istniejacy dom juz stoi w granicy to moim zdniaem jest to
wlasnie taki przypadek i gmina powinna wydac zgode. porozmawiaj w gminie.
przeczytaj wczesniej prawo budowlane. a do sasiadow idz jak juz gmina sie
zgodzi, wtedy ty bedziesz rozdawala karty... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: waska dzialka 11,5m
sprawdź mpzp gminy najprawdopodobniej będziesz mogła budować w
granicy bez zgody sąsiada, ale w granicznych ścianach nie możesz
mieć okien( choć zdolny architekt i z tym sobie poradzi) więc jak to
południowa ściana to troche kiepsko, 4 metry to archaizm dawno i
nieprawda , 4 m potrzebne są do okien drzwi i tak dalej garaż albo w
bryle albo z przodu bud. gospodarczy wszystko zależy od gminy, ja
mam niewiele szerszą działke 16,75 z jednej zostawiam 1,5 m
(północna ) a z drgiej 5m bo jeszcze z boku krzaki posadze więc twój
dom może być 1,5 szerszy, powodzenia Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: po jakim czsie przedawnia się zamowola budowlana?
panie archtekcie szanowny!
ponieważ ta samowola była wybudowana przez poprzednich mieszkańców, to jak
sprawdzić czy jest zalegalizowana?

czy te 15-20 lat temu można było budować na granicy działki? tym bardziej,że
dom sąsiada stoi w odległości 2 m od granicy, tyle że od 100lat.

czy sąsiad może pójść sprawdzić do urzędu w sprawie mojego domu i dostanie
odpowiedź? czy jest legalnie czynie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zgoda na budowę domu w granicy działki
Zgoda na budowę domu w granicy działki
Gmina ma uchwalony plan zagospodarowania,
nie ma linii zabudowy.
Moja działka graniczy z wąską 3-metrową obok.
Chcę zacząć budowę w granicy działki, a potem
/po zakonczeniu spraw spadkowych działki wąskiej/
nabyć tą wąska część.
Dodam że dalej są kolejne dwie działki o szer. w sumie
8 metrów. Watpię że mógłby być tam ktoś wybudować.
Czy w gminie można to przeskoczyć???
Dziś podczas rozmowy z facetem w gminie, powiedział
że nie ma sprawy.
Ale już konkretnie podczas rozmowy z kolejną osobą
zaczęły się problemy.


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: nieaktualna mapa geodezyjna
Spytaj sprzedającego czy wyrażał zgodę na budowę w granicy! I sprawdź miejscowy
plan zagospodarowania terenu, on MOŻE dopuszczać taką zabudowę jeżeli np.
działki są wąskie.
Brak budynków na mapie, albo ich obecnośc :) tak naprawdę o niczym nie
swiadczy...
Podczas aktualizacji mapy wchochmy na teren i mierzymy WSZYSTKO i nanosimy na
mapę. Nikogo nikt nie pyta o pozwolenie na budowę np. gazażu. Mamy to w nosie
bo to nie nasza "działka" niech się inni martwią.
Pozwolenie na budowę nie jest wymagane dla budynku do 25m2 ale tylko gdy
działka ma min. 500m2.
Wszystko może zależec od sąsiada, bo najogólniej ujmując to ON musiałby się
zgodzić na to, żebyś sie budowała przy jego granicy. Może się nie zgodzić,
argumentując odmowę w prosty sposób. Musisz mieć swoją ścianę, więc on do
swojej nie będzie miał dostepu... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa na miedzy, sąsiad i ile odstępnego?
Udaj się do swojego urzędu gminy i tam w wydziale, w którym otrzymałeś
pozwolenie na budowę zapytaj jakie jest prawo gdy chcesz budować w granicy.
Mnie powiedzieli, że nie muszę mieć zgody na budowę w granicy. Podobno od
jakiegoś czasu zmieniło się prawo w tej materii. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowa w granicy
budowa w granicy
Witam. Mieszkam na parterze (tzw. wysoki). Za moim blokiem (tak więc
i za oknem) zaczynają sie prywatne posesje. Odległość ok. 4-5 m.
Sąsiad uparł się na garaż w granicy, który idealnie przysłoni mi
światło czyniąc mieszkanie ciemnym i norowatym, nie mówiąc już o
tym, że pewnie straciło właśnie na wartości, bo widok kiepski.
Pierwszą budowę sąsiad zaniechał jak dowiedział się o moim
sprzeciwie (okrężnie, bo osobiście do tej pory się nie pofatygował).
Cisza jaka potem nastała, okazała się ciszą przed burzą. Załatwił
sobie pozwolenie od mojej spółdzielni na takowa budowę (no i pewnie
już po ptakach), zapewne inne papierki i garaż wnosi się pełna parą.
Mnie nikt (ani sąsiad, ani spółdzielnia) nie zapytał o zdanie.
Zastanawiam się co mogę teraz zrobić? I czy oprócz zablokowania
budowy mam przynajmniej szansę na jakieś odszkodowanie za zaniżenie
wartości mieszkania??? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odwołanie od pozwolenia na budowę?
Urzedas, bardzo dziekuje za opowiedz, mam zamiar sie trzymac przepisow zwlaszcza planu zagospodarowania, ale z tym nie problemu, bo moja nadbudowa pietra jest i tak o wiele nizsza niz maksymalnie dopuszczalna w planie, naslonecznienie spelnione, mysle, ze sasiad bedzie sie odwolywal z tego powodu, ze jak on kiedys chcial nadbudowac swoja polowe blizniaka to bylo jeszcze prawo, ktore nakazywalo zdobyc zgode sasaiada na budowe w granicy, a ludzie, ktorzy przede mna tam mieszkali nie chcieli dac tej zgody, obecnie tego prawa juz nie ma, ale on o tym nie wie i ciagle mysli, ze on musi wyrazic zgode, w miedzyczasie on rozbudowal sie w bok, a ja po prostu tak nie chce, poza tym ta jego rozbudowa to chyba nie jest do konca zgodna z przepisami, bo ma pięć okien w ścianie, która stoi 1 m od granicy za którą jest inny dom mieszkalny, więc w razie większych problemów z jego strony bedę wnosić, że on protestuje, a ma budowę niezgodną z przepisami, normalnie mnie to nie interesuje, ale mam nadzieje, ze tez to jest jakas okolicznosc na jego niekorzysc, zwlaszcza, ze jestem przygotowana nawet na postepowanie z prawnikiem przed NSA. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: klopotliwy sasiad
klopotliwy sasiad
witam wszystkich! mam nastepujace problemy:
1.sasiad podniosl poziom swojej dzialki o ok 30-40cm i zabezpieczyl to tylko
folia i kawalkami blachy przy moim ogrodzeniu.niestety te zabezpieczenia nie
zdaja egzaminu poniewaz podniesiony poziom dzialki sasiada powoduje zalewanie
mojej dzialki-do kogo moge sie odwolac i na co sie powolac?
2. ten sam sasiad zaczyna budowe stacji auto-gazu. nie zostalam powiadomiona o
tym przez nikogo.starostwo powiatowe tlumaczy to tym ze sasiad odsunal budowe
od granicy o 10,3m i w zwiazku z tym nie musi mnie powiadamiac, ale mam w
planach budowe domu na tej dzialce (szerokosc 16m)i wg przepisow praw powinnam
byc oddalona z budowa o ok 30m. co moge z tym zrobic? wczoraj zanioslam
odwolanie od tej decyzji. z gory dziekuje za pomoc!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: granice działki, kiedy można się budować
granice działki, kiedy można się budować
Moi rodzice kupili działkę 1 roku temu, prowadzą na niej własną działalność
gosp. Nagle się dowiedzieli że obok ich działki ma stanąć wielki supermarket.
Właściciele supermarketu dosłownie chcą postawić jego ścianę na naszym płocie,
bez odsuwania się o te 4 m. Twierdzą że mogą, że pójdą do urzędów, sądów i to
oni wydadzą im zgodę, bo poprzedni właściciel działki wydał im "niby" taką
zgodę. Rodzice nic o tym nie wiedzieli. U notariusza nic takiego nie mówiono i
nie chcą się zgodzić na takie sąsiedztwo bezpośrednio na granicy. Czy sąd lub
urząd może wydać decyzję zezwalającą w imieniu moich rodziców? Może się ktoś
zna na tym??? Podobno wojewoda wyda im pozwolenie, aby mogli się budować na
granicy działki, bez naszej zgody, a my ich będziemy musieli podać ich do
sądu. POMOCY! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jak uregulować sporną granicę z sąsiadem??? pomocy
dziękuje za odpowiedź.
Pozwolenie na budowę w granicy sąsiad miał. Problem zaczyna się
jednak z granicą i geodetą- przy jej wyznaczaniu brał udział mój
dziadek- ówczesny właściciel, a geodeta był znajomym sąsiada-
dzisiaj okazuje się z przeszłością w KRK...
co do dokumentacji to rzeczywiście jest w niej bałagan, a urzędy
odsyłają jeden do drugiego, ale mimo wszystko wynika z nich wyraźnie
jak te granice przebiegały.
Nam zależy przede wszystkim żeby sprawę uregulować, ale nie ukrywam
że boję się kosztów i biegania po sądach. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zgoda na budowę w granicy działki.
Zgoda na budowę w granicy działki.
Gmina ma uchwalony plan zagospodarowania,
nie ma linii zabudowy.
Moja działka graniczy z wąską 3-metrową obok.
Chcę zacząć budowę w granicy działki, a potem
/po zakonczeniu spraw spadkowych działki wąskiej/
nabyć tą wąska część.
Dodam że dalej są kolejne dwie działki o szer. w sumie
8 metrów. Watpię że mógłby być tam ktoś wybudować.
Czy w gminie można to przeskoczyć???
Dziś podczas rozmowy z facetem w gminie, powiedział
że nie ma sprawy.
Ale już konkretnie podczas rozmowy z kolejną osobą
zaczęły się problemy.



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Podział działki zabudowanej
Jutro odbieram kopię mapy zasadniczej ze Starostwa i w przyszłym tygodniu będę
składać do Urzędu Miasta wniosek o Ustalenie warunków zabudowy, więc już
niedługo się wszystkiego dowiem.

Sąsiad żeby wybudować dom na naszej granicy się na biegał, bo nie dostał w
gminie pozwolenia i odwoływał się do Warszawy, gdzie jednak wydano pozwolenie.

Nie obawiam się o jego ewentualną zgodę bo moi rodzice mają na tą chwilę z nimi
dobre kontakty, i rodzice im się zgodzili na tą budowę.

Ale gdzieś czytałam, że w prawie jest zapisane, że jeżeli na sąsiedniej działce
wybudowano budynek lub wydano pozwolenie na budowę na granicy to na naszej
działce też powinno być wydane, po warunkiem, że ściana nowego budynku
przylegająca do już istniejącego nie będzie szersza, budynki mogą ponoć wg
obecnych przepisów różnić się wysokością jeśli nie narusza się przepisów o
nasłonecznieniu itp.

i jeśli np. sąsiad uzyska pozwolenie na budowę 1,5m od granicy to też my
powinniśmy dostać pozwolenie na budowę w odległości 1,5m od granicy.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: płot sąsiada na mojej działce
na mojej działce
Przykre, ale sąsiad ma rację z budową w granicy.
Nie musiałaś kupować takiej działki-chyba że skuszono Cię ceną a może to
spadek-różnie w życiu bywa.
Ja nie darłabym kotów a starała się odkupić pasek działki od sąsiadów-może
wreszcie się pogodzą i dogadają. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: kupno nieruchomości - kto się zna? help!!!
jeżeli chodzi o drogę, to są 2 sprawy , bo działka narożna ;-)
na jedną droge nam zabiorą kilkadziesiąt metrów, ale wiem o tym i nie ma to
wpływu na zabudowę, działka ma 1300 m, więc nie ma problemu z usytuowaniem
domu. Druga kwestia - to 2 droga, nie musze nic oddawać ale mogę się budować
(od obydwu dróg zresztą) a odległości 5 m. W przypadku tej 2 drogi ma to
znaczenie, bo działka jest wąska, właśnie dlatego wchodzi w grę jedynie
zabudowa w granicy.

Architekt w starostwie nie powiedział że musze mieć zgodę, ale że może to być
korzystne jeżeli będę się ubiegać o pozwolenie na budowę w granicy.
Według niego urząd wyda mi taką zgodę - bo działka jest budowlana a taka opcja
budowy jest jedyną możliwą. Stwierdził tylko że jeżeli sąsiedzi się będę
odwoływać to spraw może się oprzeć o sąd, więc moze lepiej zawszasu uzyskać ich
zgodę..
Sama nie wiem co robić... działka jest w świetnym miejscu, relatywnie tania
(wiadomo, nietypowa)... już od 5 miesięcy szukamy działki i doopa...
Co mi tak szczerze radzicie?
Kupić i ryzykować? a jak się okaże że nie mogę się budować w granicy to będe
miała dom o szerokości ...5,6 m... tramwaj se mogę pobudować...
Napiszcie co byście zrobiły...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: kupno nieruchomości - kto się zna? help!!!
dupa dupa dupa do kwadratu
rozmawiałam z właścicielami sąsiedniej działki, jest ich całe stado, między
sobą się nie mogą dogadać co do podziału własnej działki, prym wiedzie ciotka
(typu "sąd sądem a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie").
Sami stwierdzili, że jak tylko zostaną powiadomieni o naszym zezwoleniu na
budowę to idą do sądu, bo przez naszą budowę w granicy ich działka straci na
wartości a chcą ją podzielić na mniejsze i sprzedać. Pewnie za 100 lat jak
najwięksi pieniacze umrą...

Tak więc jestem w punkcie wyjścia, chce mi się wyć...
Nie ma która dzialki do sprzedania, tak bliżej Warszawy....
Chyba walnę drynia...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: do mieszkajacych we FR: budowa domu
najlepiej dowiadywac sie w merostwie. dadza ci kopie POS-u (plan d'occupation
des sols) albo nowoczesniej PLU (Plan Local d'Urbanisme) dla Twojej strefy.
zasady zaleza od regulaminu strefu, ktory miedzy innymi okresla COS
(coefficient d'occupation du sol), czyli powierzchnie mieszkalna, ktora mozesz
wybudowac na jednym m. kwadratowym terenu. COS jest w zasadzie najwazniejszy -
dalej b. wazne sa zasady dotyczace konstrukcji przy granicy terenu, dalej
ewentualne inne kwestie (dostep z drogi do terenu).
dalej, jezeli budujesz mniej niz 20m2 powierzchni, nie potrzebujesz permis de
construire, tylko robisz declaration de travaux - jest troche prosciej, nie
potrzebujesz architekta, ale nadal skladasz ja w merostwie i nadal merostwo
moze odmowic. Jezeli jestes w strefie chronionej, kazda deklaracje musza
zaopiniowac Monumenty Historyczne.
ogolnie najbardziej treba uwazac na budowe przy granicy terenu, bo pozwolenie
merostwa nie przesadza o prawach osob trzecich, wiec sasiedzi zawsze moga Ci
wytoczyc proces. ale zasady sa stosunkowo proste.

ale pierwsza rzecz - uzyskac kopie POS-u Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Problem : samowola budowlana.
ada296 napisała:

> tak mi coś świta, że chyba znieśli ograniczenia w budowie przy granicy działki
> teraz można się budować w granicy bez zgody sąsiadów
> ale tylko mi świta

raczej wręcz przeciwnie - nawet zgoda sąsiada nie pozwala na wbudowanie obiektu
w granicę działki,
w granicy można budować obiekt jedynie jeśli przewiduje to plan szczegółowy i
jedynie wtedy gdy w granicę wbudowuje się sąsiad - oba obiekty muszą być
jednakowe jeśli chodzi o gabaryty w pasie 3m od wspólnej granicy

jako ilustrację podam "drastyczny" przykład ze szkolenia )
dwóch sąsiadów - jeden ma dużą działkę, więc naturalne że chce stawiać dom
pośrodku, drugi na tyle wąską, że sensowne jest jedynie wbudowanie się w
granicę - sąsiad "duży" nie ma nic przeciwko temu - urzędnik ma OBOWIĄZEK
odmówić wydania zgody - są dwa wyjścia :
1. wybudują "bliźniak" (ze zrozumiałych przyczyn "duży" nie chce o tym słyszeć)
2. "mały" poda "dużego" do sądu, że uniemożliwia mu budowę

kretyństwo? nie ! polskie prawo budowlane (szkolenie radośnie prowadził jeden
ze współautorów tego tworu) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Problem : samowola budowlana.
To,Ewelino nie chpdzo o bodowanie ograodzenia.Wyjasniala mi wlasnie znajoma
architekt,ze jezeli wybuduja te niby altane (z oknem) metr od granicy
dzialki,to moja znajoma juz nigdy nie bedzie tam mogla nic postawic,nawet gdyby
chciala ,np.garaz. I tak jak pisala em_em - ka ,fachowiec, mozna sie budowac w
granicy dzialki za zgoda obu stron,a jezeli nie to w odleglosci 4 m. Ewelina ma
racje,ze mala architekture ogrodowa nalezy tylko zglosic.Ale jest duze
prawdopodobienstwo,ze zgloszenia spowodowaloby interwencje,czyli nie zgode.No
bo to zgloszenie jest wlasnie po to,zeby bylo stwierdzona ,ze jest rowniez
zgodne z przepisami.
A juz ta budowa domu na dzialce ogrodka dzialkowego - to juz horror. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Warunki zabudowy - gdzie się udać?
Ewentualnie mozesz poczekac na zmiane prawa budowlanego na zgodne z projektem
wiszacym od ponad roku na stronie MB, wtedy na dzialce o szerokosci ponizej 16m
bedziesz mogl sie budowac w granicy. Tyle, ze ja bym nie liczyl, na to, ze jakos
szczegolnie wczesnie ta modyfikacja zacznie obowiazywac albo, ze gmina/UM nie
zacznie robic z tym klopotow lub ... sasiad.

Linie zabudowy musza byc okreslone w planie zagospodarowania lub w warunkach.
Pol biedy jak dostaniesz nieprzekraczalna linia, powazny klopot, jak jakis
nadgorliwie nie potrafiacy czytac rozporzadzenia o planach zagospodarowania
wstawi ci obowiazujaca linie zabudowy. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Autostrada jako dowód rzeczowy? Prace stop
Autostrada jako dowód rzeczowy? Prace stop
Firma Alpine Bau chce złożyć pozew przeciwko Generalnej Dyrekcji
Dróg Krajowych i Autostrad za zerwanie umowy na budowę odcinka
autostrady A1 ze Świerklan do Gorzyczek. Jeżeli tak się stanie,
budowa przy granicy z Czechami utknie na lata.
wyborcza.pl/1,75248,7419373,Autostrada_jako_dowod_rzeczowy__Prace_stop.html
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy w świetle nowych przepisów mogę rozbudować...?
Czy w świetle nowych przepisów mogę rozbudować...?
Drodzy forumowicze...!!!
Mieszkam w budynku w zabudowie bliźniaczej na działce o szerokości 10m.
Czytając nowe przepisy wywnioskowałem, że w przypadku budowy (rozbudowy)
muszą być zachowane pewne odległości od granicy działki - 4m i 3m. Ze względu
na szerokość tej działki i po odliczeniu powyższych odległości jakakolwiek
budowa nie miała by sensu (szer. dobudówki - ok.3m). Wystąpiłem do urzędu o
warunki zabudowy lecz w decyzji nie ma nic na ten temat po za liniami
zabudowy z przodu i tyłu działki. Dodam, że po stronie sąsiada (w miejscu
planowanej rozbudowy) nie ma żadnych zabudowań oraz sąsiad wyraża zgodę na
budowę przy granicy.
Czy w tej sytuacji (zabudowa bliźniacza, wąskie działki, zgoda sąsiada) mogę
dobudować się przy granicy lub gdzie (w jakich urzędach) szukać
odpowiedzi...???

Bardzo proszę o podpowiedź
Z pozdrowieniami
Krzysztof Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy w świetle nowych przepisów mogę rozbudować...?
Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

> Witaj RPO...
> Wiem, że odczytanie nowych przepisów graniczy z cudem zwłaszcza takiemu
laikowi
>
> jak ja, ale w takim razie kto może mi udzielić takiej informacji...???
> W urzędzie wydającym warunki zabudowy powiedziano mi, że nie prowadzą
doradztwa
>
> i że to architekt powinien wiedzieć a architekci, których poprosiłem sami nie
> bardzo wiedzą i twierdzą, że jak się dopiero wystąpi o pozwolenie na budowę
to
> wtedy się wyjaśni (dobre doradztwo co nie?) tym bardziej, że najpierw trzeba
> będzie załatwić wszelkie pozwolenia, wykonać projekt + uregulować z
własnością
> działki (czyli wydać kupę pieniędzy) a później się okaże, że nic się nie da
> zrobić...!!!
> Dlatego ciągle szukam informacji kto w urzędzie może/powinien mi udzielić
> takiej konkretnej informacji czy mogę się rozbudować w tym konkretnym
przypadku
>
> czy nie.
> Pozdrawiam
> Krzysiek

Nie warto pytać się urzędników. Wystąp o warunki zabudowy a następnie złóż
projekt. Wystarczy projekt w skali 1:100 w uproszczonej formie, w zakresie do
pozwoleia na budowę. Budowa na granicy jest możliwa jeżeli stoi przy niej inny
budynek. Naljepiej zgłosić się do architekta. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy w świetle nowych przepisów mogę rozbudować...?
Gość portalu: julek napisał(a):

> -1.-oczywiscie powinieneś sie udac do uprawnionego projektanta ,on chcąc
> uzyskać od ciebie zlecenie wszystko ci wyjaśni/jeżeli przyzekniesz mu
zlecenie
> a on zapewni ci uzyskanie pozwolenie na budowe na warunkach jakie ty mu
> określisz/
> -2. ale
> a. - zabudowa w granicy jest uwarunkowana istnieniem budynku sąsiada w
granicy
> lub jednoczesnym projektem z obustronną zabudową w granicy
> b.- zabudowa w odległości 1,5 m jest możliwa gdy u sąsiada też jest 1,5 /lub
> jednoczesny projekt / - w tym wypadku urzędnik może zarządac opinii p.poż .
> - hey -
>
>
Niestety jeżeli działka sąsiednia jest nie zabudowana to nie ma możliwości
budowaia na granicy. Jeżeli nawet sasiedzi zgodnie chcą budować na granicy to
nie mają prawa gdyż przepisy o zmniejszonych odległościach odnosza się
wyłącznie do budynków istniejących. a granicy można budować tylko w sytuacji
gdy sto już a działce sąsiedniej budyne na granicy. Możemy się do iego
przykleić. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: dom o szerokości 5,6 m - jest sens?
Ma sens. Ograniczenia tego typu najczęściej wymuszają stosowanie oryginalnych i
rzadko spotykanych rozwiązań. Zakładając, że oczekujesz od projektu Swojego
domu rozwiązań odmiennych od tych prezentowanych w katalogach projektów
typowych, to jest to dobra działka.
To czy sprzeciw sąsiadów do ewentualnej decyzji administracyjnej zostałby
uznany za zasadny zależy od kilku czynników, jednak niezależnie od tego w
takich sytuacjach należy szukać kompromisu, przynajmniej ze względu na tzw.
dobrosąsiedzkie stosunki. Jeśli działki sąsiadów są na dzień dzisiejszy
niezabudowane, a do tego obiektywnie duże, to pewnie ich reakcja na budowę w
granicy nie ma racjonalnego uzasadnienia. Póki co jest więc czas na rozmowy. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: odrzucone studium zagospodarowania przestrzennego
Dokładnie. Generalnie jest wyznaczone ileś tam % powierzchni biologicznie
czynnej (czyli nie zabudowanej, bez chodników, podjazdów itp.), ale np. jeżeli
działka jest wąska to pozwalają budować bliżej granicy, byle od frontu zachowac
przepisową odległość. Kąt nachylenia dachu też można dograć, a z tym
podobieństwem domów w okolicy też jak widać nikt się przesadnie nie czepia,
pstrokacizna totalna. ;) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Moda na płoty - Skorosze
Ma to się tak, że przedwojenne kwartały były zamknięte naturalnymi barierami
architektonicznymi - w ten sposób zaprojektowanymi budynkami, tworzącymi spójną
i jednolitą tkankę miejską. Poza tym zwartą zabudowę mają najczęściej budynki
albo w ścisłym centrum (drogie grunty i budowa od granicy działki do granicy),
albo wzdłuż ulic.

Należy to odróżnić od całych połaci bloków zagrodzonych płotami, często na
terenach o charakterze prawie podmiejskim (jak Zacisze), gdzie płot (ogrodzenie
dużego terenu) jest po prostu gwałtem na przestrzeni, gdzie powinno się ją czuć,
a jej nie ma. Wygląda to przerażająco (jechałam ostatnio Św. Wincentego na
Bródnie, strasznie, jak getta). Nie chciałabym tak mieszkać.

I nie, nie zazdroszczę :-) I wbrew stereotypom, ze wsi jestem. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy na Łazienkowskiej powstanie stadion?
Czy na Łazienkowskiej powstanie stadion?
Kolejny PIS -owski nieprzemyślany idiotyzm. Podczas meczów Legii gdy przychodzi
ok 7 tys.kibiów w okolicy kilometra nie ma gdzie zaparkować. stadion 10-lecia ma
powierzchnię która może byc wykorzystana na parkingi. Obok znajduje się most
dw.kolejowy i skrzyżowanie komunikacyjne umożliwiające przejazdy we wszystkich
kierunkach. Jeśli nie stadion 10-lecia bo którys z radnych PIS ma udziały w
obecnie prowadzonej działalności to można rozpocząć budowe na granicy miasta
uwzględniając połaczenia szybkiej kolei miejskiej i liczne ciągi komunikacyjne.
PIS-uary opanujcie się i pomyślcie Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Autostrada A4 startuje
Autostrada A4 startuje
A4 Kraków-Tarnów ma od dziś "zielone światło". Cała budowa do granicy polsko-
ukraińskiej ma być przyspieszona i do Korczowej ma dojść przed rokiem 2012.
Odcinek Tarnów-Rzeszów realizowany będzie w latach 2008-2010 i wówczas
dojdzie do węzła Rzeszów Wschodni. Autostrada od Krakowa do Korczowej jest
wpisana w NPR 2006-2013. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Miasto sfinansuje większy odcinek obwodnicy
Autostrdę A4 budować od Granicy z Ukraina do Rzeszowa oraz od Krakowa do
Rzeszowa. Odcinek od Terliczki do Mrowli łączy się z odcinkiem Autostrady A4,
czy to dobrze i przyspieszy budowe najważniejszych odcinków drogi na Podkarpaciu
zobaczymy.
Najważniejszy atut to wspólne Polski i Ukrainy mistrzostwa w Piłce Nożnej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Autostrada A2
czy ty masz czlowieku jakis problem z ta autostrada? jestes jedyna osoba ktora
znam ktorej brakuje na niej zjazdow, a znam mase ludzi ktorzy tamtedy jezdza -
glownie do berlina i sa wsciekli na maxa ze kulczyk nie moze budowac do
granicy, chocby mialo to kosztowac nawet 50 zl za przejazd. a wiesz dlaczego -
bo mam gdzies ta polityke i interesuje mnie po prostu bezpieczna droga do
granicy, a nie jazda 120 km z narazeniem zycia do swiecka. a czy wybuduje to
pan x czy y mam to w nosie. panstwo buduje odcinek do strykowa - mamy juz 2
afery /papa i zapadanie drogi/ mimo ze odcinka jeszcze nie otwarto. tutaj
przynajmniej jest ok. a jak cie boli to ze ktos ma wiecej od ciebie to sie
bierz do roboty malkontencie Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Biedne, małe dzieci.
W relacjach z innymi dawałam z
> siebie wszystko, ale to oni zawiedli. Wszędzie widzę/słyszę/czytam,
> o rozwodach, morderstwach, zdradach, itd. Wiele razy próbowałam się
> z kimś przyjaźnić, ale byłam fajna, póki można było mnie
> wykorzystywać do czegoś. Dzisiaj, już nie jestem zdolna do
> przyjaźni, ale też nie obiecuję jej innym, aby odejść.
> Do miłości jestem zdolna, ale tylko tej duchowej: wysłuchać,
> wesprzeć, opiekować się kimś, itd.

Gdzies juz widzialam tu takie posty jak ludzie sa rozczarowani przyjaznia daja z
siebie wszystko a ktos nic.
Ale to tez wynika z tego jak te relacje budujemy. Moze nie trzeba wchodzic w
przyjazn od razu dajac "wszystko". Moze warto sie nauczyc budowac granice?
Wydaje mi sie ze ty masz potrzebe ogromnego dawania ale tez otrzymywania.
Problem w tym ze nie kazdy musi dawac Ci tyle samo i to prowadzi to poczucia
wykorzystania.
>
Wszędzie widzę/słyszę/czytam,
> o rozwodach, morderstwach, zdradach, itd.
jak to sie ma do tej przyjazni????
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Moja mama mnie nienawidzi.........................
cal-ineczka napisała:

> A ja....żebym chociaż jakieś złe słowo powiedziała......żebym chociaż się
> broniła.........

Kiedy Ty właśnie powinnaś nauczyć się bronić własnego zdania po to by „ustawić”
swoje relacje z matką, tak jak wcześniej zrobił to Twój brat. Można to zrobić
na różne sposoby np. rozmową, demonstrowaniem własnej postawy (oporu, gniewu
itp.)
Po prostu zacznij budować granice własnej tożsamości. Może Cię to na początku
kosztować trochę nerwów ale jest konieczne.

Bowiem jak mówią amerykanie: Jeśli Matka mówi Ci, że Cię kocha - sprawdź to!!!
Pozdr.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Koszykarze Prokomu bliżej złota
o co ci chodzi z tymi prezerwatywami... amsz jakis kompleks ???? idełka moze
zaczac prosukowac np kalosze (dla twojej wiedzy jedna z firm zajmujacych sie
biznesem telefonow komorkowych tak wlasnie zaczynala... jest to baaardzo znana
firma) albo pigulki na porost wlosow. poza tym jakby prokom zaczal produkowac
prezerwatywy to nadal byl by to prokom dziwne ze nie wiadomo ci o takich
rzeczach ;0 gdansk ma lotnisko a hala zaczyna sie budowac na granicy gdanska i
sopotu.. i buduja ja wspolnie. policz sobie ilu jest ludzi w trojmiescie a ilu
we wroclawiu. no ale to jest nawet malo istotne. byc moze to byla tylko wymowka
euroligi bo nie chca mocnych druzyn takich jak anwil i prokom :) i dlatego dali
wam 'zaklepac' sobie miejsce na 3 lata heh. mniejsza z tym, predzej czy pozniej
idac w tym kierunku zaczniemy tam grac i napewno odnosic wieksze sukcesy niz
idełka bo o to nie tak ciezko Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Koszykarze Prokomu bliżej złota
Także pozdrawiam :)
Do t: Idea to Centertel- pierwsza polska sieć komórkowa.( to a propos tej idełki) Prokom... sam wiesz jak to z Prokomem było i z polskim rządem.
Trójmiasto? Haha. Może niedługo bedziesz mówic wybrzeże? Czym się tu podniecasz? Mamy podliczać ogólna liczbę mieszkańców w konkretnych regionach?
2. Kolejny przykład niespójnego tekstu:
"o co ci chodzi z tymi prezerwatywami... amsz jakis kompleks ???? idełka moze
zaczac prosukowac np kalosze (dla twojej wiedzy jedna z firm zajmujacych sie
biznesem telefonow komorkowych tak wlasnie zaczynala... jest to baaardzo znana
firma) albo pigulki na porost wlosow. poza tym jakby prokom zaczal produkowac
prezerwatywy to nadal byl by to prokom dziwne ze nie wiadomo ci o takich
rzeczach ;0 gdansk ma lotnisko a hala zaczyna sie budowac na granicy gdanska i
sopotu.. i buduja ja wspolnie. policz sobie ilu jest ludzi w trojmiescie a ilu
we wroclawiu. no ale to jest nawet malo istotne. byc moze to byla tylko wymowka
euroligi bo nie chca mocnych druzyn takich jak anwil i prokom :) i dlatego dali
wam 'zaklepac' sobie miejsce na 3 lata heh. mniejsza z tym, predzej czy pozniej
idac w tym kierunku zaczniemy tam grac i napewno odnosic wieksze sukcesy niz
idełka bo o to nie tak ciezko"
Taaa.. w Eurolidze graja tylko słabe druzyny. Brawa dla tego pana. Powinny grać tylko prokom, anwil i polska 3 liga. Śmieszysz mnie koleś. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Media na działce - problem z zakładem energetycznym


Michał wrote:
| Witam

| Mam ogromny problem z ZEWT w sprawie warunków przyłączenia.
| Sprawa wygląda tak:
| Mam działeczkę 5000m2 podzieliłem sobie na trzy + droga i wyszło 2000
| 1400 1400 teraz chcę podłączyć prąd do tej 2000 m2. Co prawda działka
| jest daleko od jakichkolwiek linii niskiego napięcia ale nie w tym
| problem Na granicy działki 2000 m2 idzie linia 15 i ZEWT zarządał sobie
| obustrzenia tej linii mam pytanie czy mogę to jakoś obejść.

tak w kwestii formalnej skąd im się to wzięło w ogóle?

czy ktoś od ciebie wymagał jakiejś zgody ZEWT do warunków czy pozwolenia
na budowę?

ty występujesz o warunki przyłaczniowe i oni są zobowiązani takowe ci
wydać, kropka. Nie powinni sie interesować budową jeśli kotś od ciebie nei
wymaga ich zgody, a nikt takiej eni zażąda jeśli budujesz się w sposób nie
wchodzący w konflikt z linią.


do pozwolenia na budowę potrzebne są warunki przyłącza elektrycznego a
elektrownia nie chce ich wydać bez obostrzenia linii. w tej chwili czekam na
linie rozgraniczające żeby pokazać jak będzie wyglądała zabudowa działki.

PS. Słyszałem że jak zrobie obostrzenie za swoje to mogę sobie zastrzec że
jeśli ktoś będzie chciał się budować w granicy tych dwóch słupów to bedzie
musiał ubiegać się o moją zgode (partycypowanie w kosztach)?

Z tego co piszecie to mam duże szanse uniknąć zbędnych wydatków.
Czy są jeszcze inne kruczki prawne na które można się powołać coś
zaoszczędzić na elektrowni. Jak to wygląda z punktu widzenia inwestora czy
ja mam sobie sam podłączyć plac budowy zgodny z ich projektem i wykładać
kasę czy oni to powinni zrobić. Złożyłem podanie na przyłącze domu i placu
budowy.

Z góry wielki dzięki

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pozwolenie budowy, moze ktos mia podobnie


warunki zabudowy zalatwione, trwalo 3 miesiace, projekt wszystko jest,
pozwolenie ominelismy juz wszystkie niedopatrzenia, zostala jedna rzecz,
przez mojego idiote architekta, ktory nie zna przepisow.. otoz nikt nie
wiedzial lacznie z nim, ze nie mozna budowac w granicy dzialki, a nasz
projekt jest tak zrobiony.. przeszkadza linia gazu, musi byc pod plotem,
napisalem pismo do ministerstwa zeby sie od przepisu odwolac, podobno czasem
sie udaje, drugie rozwiazanie jesli na drugim placu jest budynek w granicy
mozna stawiac, otoz jest tylko 90 cm od plotu, moze ktos sie z czyms takim
spotkal i mi podpowie rozwiazanie, bo szczerze chcialbym na wiosne zaczac
budowe ktora miala byc juz skonczona ;-) pozdr.


4. Jeżeli na sąsiedniej działce:
[..........]
2) bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych
lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego
budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub
drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany,
chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

Pytanie czy 90 cm to jest "bezpośrednio" przy granicy i czy wolno postawić Ci
swój dom również "bezpośrednio" przy granicy. Na te pytania powinien umieć
jednoznacznie odpowiedzieć Twój architekt na podstawie przepisów ogólnych oraz
warunków zabudowy, bo przepisy i ich interpretację powinien mieć w małym
palcu. Jeśli natomiast architekt nie zna przepisów, to jest wręcz groźny dla
otoczenia.

Pozdrawiam
e-kran

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pozwolenie budowy, moze ktos mia podobnie


| przez mojego idiote architekta, ktory nie zna przepisow.. otoz nikt nie
| wiedzial lacznie z nim, ze nie mozna budowac w granicy dzialki


    No popatrz-ale nowość... A ten architekt to z zawodu kim jest?

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pozwolenie budowy, moze ktos mia podobnie

On Nov 28, 10:57 am, "e-kran" <e_kranWYTNI@op.plwrote:

| warunki zabudowy zalatwione, trwalo 3 miesiace, projekt wszystko jest,
| pozwolenie ominelismy juz wszystkie niedopatrzenia, zostala jedna rzecz,
| przez mojego idiote architekta, ktory nie zna przepisow.. otoz nikt nie
| wiedzial lacznie z nim, ze nie mozna budowac w granicy dzialki, a nasz
| projekt jest tak zrobiony.. przeszkadza linia gazu, musi byc pod plotem,
| napisalem pismo do ministerstwa zeby sie od przepisu odwolac, podobno czasem
| sie udaje, drugie rozwiazanie jesli na drugim placu jest budynek w granicy
| mozna stawiac, otoz jest tylko 90 cm od plotu, moze ktos sie z czyms takim
| spotkal i mi podpowie rozwiazanie, bo szczerze chcialbym na wiosne zaczac
| budowe ktora miala byc juz skonczona ;-) pozdr.4. Jeżeli na sąsiedniej działce:
[..........]
2) bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych
lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego
budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub
drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany,
chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

Pytanie czy 90 cm to jest "bezpośrednio" przy granicy i czy wolno postawić Ci
swój dom również "bezpośrednio" przy granicy. Na te pytania powinien umieć
jednoznacznie odpowiedzieć Twój architekt na podstawie przepisów ogólnych oraz
warunków zabudowy, bo przepisy i ich interpretację powinien mieć w małym
palcu. Jeśli natomiast architekt nie zna przepisów, to jest wręcz groźny dla
otoczenia.


Bezpośrednio to i ile wiem (nie jestem architektem) mniej niż 4 m.
Być może wlaśnie archiytekt o tym wie, tylko urząd nie wie że na
sąsiedniej działce jest budynek czy inne przyłacze gazu i stąd
protest. IMHO bardzo prawdopodobne, zdecydowanie bardziej niz to że
architeckt (nawet amator) nie wie o ostrych granicach itp.
ograniczeniach.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowa w granicy dzialki
Dnia 09-01-2008 o 22:39:16 Sebcio <seb@nowhere.comnapisał:


   Nie. Olej zbędne zapisy o odpowiedzialności karnej, olej potwierdzenie  
podpisu przez sołtysa/wójta/burmistrza. Niech tylko sąsiad się czytelnie  
podpisze i wpisze miejsce oraz datę sporządzenia oświadczenia. Takie  
pismo będzie miało identyczną wartość prawną jak proponowany przez  
Piotra straszak. Bynajmniej ja bym w życiu czegoś takiego nie podpisał.  
Dla już całkowitego zabezpieczenia niech sąsiad sporządzi oświadczenie w  
obecności świadka na którego Ty możesz liczyć. Jak jeszcze całe  
oświadczenie napisze odręcznie, to już bajka.
   Do Piotra - powoływać się na art. 233 KK można w odniesieniu do  
prowadzonego postępowania umocowanego ustawowo. Złożenie oświadczenia na  
prośbę sąsiada nie jest częścią takiego postępowania, bo składający  
oświadczenie nie jest stroną.


nie jestem biegły w prawie, ale wiem, że w przypadku postępowania
dotyczącego pozwolenia na budowę taki sąsiad, przy którego granicy
chcemy budować jest stroną w tym postępowaniu. poza tym budowanie
na granicy prawnie jest możliwe na zasadzie odstępstwa od przepisów
(no chyba, że plan przewiduje itp. ale to inny przypadek). odstępstwa
udziela minister budownictwa. jednak w znanych mi przypadkach starostwo
uzyskało od ministra zgodę na samodzielne decydowanie o wydaniu odstępstwa
w takich sprawach (przynajmniej tak twierdzi) (być może wynika to z tego,
że wielokrotnie w ten sposób wydane pozwolenia na budowę przy
granicy były utrzymywane w mocy po odwołaniach różnych stron). A skoro  
starostwo
decyduje to w dyskusyjnych przypadkach (np. ktoś przedstawia działkę szer.
20m jako wąską) starostwo wymaga zgody sąsiada, bo startostwu zależy na  
tym,
aby jak najmniej pozwoleń na budowę wydanych przezeń zostało uchylonych.
Dlatego taki druczek funkcjonuje. Choć oświadczenia napisane odręcznie
i bez stwierdzenia wiarygodności podpisu też są respektowane.
A moze to pozostałość po poprzednim prawie, w którym takie oświadczenia
były wymagane. W każdym razie taka jest praktyka.

Piotr

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Budowa domu bez zezwolenia
Huckleberry napisał(a):


Może nie trafiona analogia. Więc inaczej - jeżdżąc po drogach jeździsz
prawą stroną czy uważasz, że urzędasy mogą Ci naskoczyć ze swoim prawem
drogowym?


Wybacz, ale przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Moje prawa są ważne,
dopóki nie naruszają praw innych osób. Ruch na drogach jakoś regulować
trzeba. Nie jestem przeciw przepisom, jestem przeciw bezsensownym
przepisom. Przepisy budowlane powinny na przykład stanowić: chcesz
budować w granicy? OK, ale sąsiad musi się zgodzić- bo to dla niego
przede wszystkim kłopot. Ale nie- tu musi się zgodzić Jego Ekscelencja
Pan Minister, a sąsiad nie ma nic do gadania.


Chodzi o to, że Dominik neguje wszelką ingerencję odgórną w
zagospodarowanie jego działki.


Nie wszelką. Jeśli ktoś robiąc coś na swojej działce szkodzi
innym- jak najbardziej jestem za ingerencją. Jak w każdej dziedzinie
życia zresztą...


A sprawa nie jest taka prosta. Dom sam w sobie może byc ładny, ale tu
ważniejsze jest żeby każdy dom pasował (w jakiś tam sposób - nieważne w
tym momencie jaki) do innych. A przy założeniu że urzędnik może mi
naskoczyć może okazać się że 20 domów będzie budowanych jednocześnie i
wszyscy postawią domy super nowoczesne z płaskimi dachami, a Dominik
chatkę góralską (samą w sobie ładną). Jak myślisz z kogo "będą się
śmiać"? :)


A prosiłem, żeby nie używać argumentów "estetycznych"...
Ten inwalida na wózku też nie pasuje do dwudziestu atletycznych mężczyzn.
To co, odstrzelić? Bo estetykę psuje?

Jak urzędas wykupi sobie 200 ha ziemi i ma chęć urządzić tam swoje
prywatne miasto- to może mieć i 500 jednakowych domów. Mnie nic do tego.
Ale niech się odplumka od tego, co ja uważam za ładne.


pozdrawiam


Pozdrawiam również.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: 17 metrow - czy nie za malo?
Tylko trzeba pamietac o takim szczególe, ze gdy cokolwiek bedzie trzeba
zrobic przy elewacji to bedzie trzeba wejsc na dzialke sasiada (moze nie
bedzie mial nic przeciw, ale jak sie zmieni sasiad ?! - róznie to bywa). Nie
wspominam, ze przy budowie bedzie trzeba mu troche "zdemolowac" dzialki -
kopanie na fundamenty itd. Moje zdanie jesli tylko to jest mozliwe to co
najmniej 1m (powiedzialbym, ze to minimalne minimum :-)), polecam co
najmniej 2 m.
Sam sie zastanawiam nad takim rozwiazaniem i :
- najpierw rozwazalem budowe w granicy lub w minimalnej odleglosc (ok.1m),
ale szybko przekonalem sie , ze w granicy odpada (patrz wczesniejsze
argumenty)
- potem zaczalem sie zastanawiac czy oddalic sie na 1m, 2m, a moze 3m ?. I
mysle sobie tak, 1m to troche malo, aby swobodnie ustawic drabine, na nia
wejsc itd, przejscie miedzy budynkiem i ogrodzeniem o szerokosc 1m to troche
za waskie (moje zdanie), no to mówie 2m bedzie optymalnie, a teraz sie
zastanawiam czy nie zrobic 3m, bo :
- nie bede musial miec pozwolenia od sasiada (chociaz slownie - czyt. nie
pisemnie - wyrazil zgode)
- przy szerokosci 3m bede mógl zrobic (od razu przy budowie, lub pózniej)
miejsce na "dodatkowy" samochód, np. dla zony, dziecka itp., czy chocby dla
gosci.
Jak ustale ostatecznie ... zobacze ...
Aha, a tak w ogóle to moge sobie pozwolic na taka odleglosc, bo mam z
drugiej strony troche swobody, po prostu chce miec wiecej miejsca (z tej
drugiej strony), na zielen.

Użytkownik Marcin B. <bri@poczta.fmw wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:l7kdjssi198uavt0p4dtauc0pgn3n03@4ax.com...

Mozna postawic dom na granicy z sasiadem. Sa dwa warunki:
 - od strony sasiada sciana bez okien
 - zgoda pisemna sasiada
Wtedy mozna ustawic dom i jeszcze troche zostanie.
BTW: sa projekty domow o frontach 10-12 m.

pozdrawiam

Marcin B.
bri@poczta.fm

"Sometimes truth is stranger than fiction"


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Waska dzialka

Włodek napisał(a) w wiadomości: <9ebcnq$b9@news.tpi.pl...


| | TRAVERT napisał(a) w wiadomości: <3B090EF9.5B470@poczta.onet.pl...

| Kaliope wrote:

| Witajcie;-)))

| Znalezlismy z mezem dzialke w ktorej sie zakochalismy od pierwszego
| "spotkania", dzialka jest super, tylko ma jedna wade, jest strasznie
| waska -
| 15 metrow szerokosci. Moze ktos z Was budowal na waskiej dzialce, czy
da
| sie
| przeskoczyc odleglosc od granicy dzialki (3-4)? Jezeli sasiedzi dadza
mi
| pisemna zgode za wybudowanie sie w granicy, to architekt w gminie
bedzie
| mial jeszcze jakies zastrzezenia???

| Z pozdrowieniami,

| Kaliope

| Barbara Łączna
| kali@podlesie.krakow.pl
| ICQ 73558372

| Hej,

| Konczymy budowe domu na dzialce ~17- 20 m szerokiej i ... stanowczo
| odradzam - teraz poszukalbym czegos szerszego lub kupilbym do spolki
| sasiednia
| dzialke, oto niektore problemy:

| 1. usytuowanie budynku - po wykonanu ocieplenia brakuje ok 30 cm co do
| przepisu
| 4m
| 2. niesamowicie trudny wjazd do garazu
| 3. trudnosci ze skladowaniem materialu cegly deski piasek itd
| 4 trudnosci z zaprojektowaniem ogrodka i ogrodzenia

| Popelniles blad budujac dom bezproblemowo ( 3 - 4 m od granicy). Przy
| waskiej dzialce mozesz wymusic budowe domu przy granicy nawet bez zgody
| sasiadow. Wowczas twoje niedogodnosci by znikly.

| Co to znaczy wymusić budowe przy granicy, na kim wymusić.


na architekturze bo to ona a nie sasiad wyraza zgode na budowe domu a wielcy
urzednicy niechetnie chca sie zgodzic na jakies odstepstwa od najprostrzych
dla nich rozwiazan :))

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Waska dzialka


Włodek napisał(a) w wiadomości:


<9ebcnq$b9@news.tpi.pl...
[...]

| Co to znaczy wymusić budowe przy granicy, na kim
wymusić.

na architekturze bo to ona a nie sasiad wyraza zgode na


budowe domu a wielcy


urzednicy niechetnie chca sie zgodzic na jakies odstepstwa
od najprostrzych
dla nich rozwiazan :))


Obawiam się, że się rozpedziłeś. Bez zgody sąsiada nie
możesz się zbliżyć. Między innymi dlatego, że np. w istotny
sposób obniża to wartośc działki sąsiedniej. Urzednik jako
władza wykonawcza (!) nie może wydac własnej decyzji
przekraczając prawo budowlane itp.

Wracając do działki, my tez mamy wąską (ok. 16m). W tym
przypadku zaplanuj projekt i budowę tak by "logistycznie"
miec swobodę np. z jednej stroni nie stawiam trwałego płotu
a tylko siatkę z możliwością zwinięcia (żeby większa fura
przejechała). Jeśłi masz juz sąsiadów po obu stronach i
zwijanie płotu nie wchodzi w grę musisz się przygotowac na
skłądowanie materiałow tylko z jednej strony.

Druga sprawa. Projekt domu radzę zlecić jako dedykowany do
jakiegoś biura architektów, koszt ok. jedno zero większy niz
gotowy projekt ale ta różnica szybko się zwróci na kosztach
budowy bo architekt weźmie pod uwagę wymiary działi. Myśmy
znaleźli gotowy projekt i zgodę autora na zmiany w nim.
Wpasowaliśmy dom w działkę bez konieczności uzyskania zgody
od sąsiadów. Np. nasz architekt letko zwęził klatki schodowe
i zmienił projekt tak, że od strony sąsiada okno (z klatki
schodowej) zamienił na luksfery i w tym momencie wymagana
odległośc do płotu jest taka ja ściany bez okien.

JarekZ

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Waska dzialka
Jarek Zelinski

| Włodek napisał(a) w wiadomości:
<9ebcnq$b9@news.tpi.pl...
[...]

| Co to znaczy wymusić budowe przy granicy, na kim
wymusić.

| na architekturze bo to ona a nie sasiad wyraza zgode na
budowe domu a wielcy
| urzednicy niechetnie chca sie zgodzic na jakies odstepstwa
od najprostrzych
| dla nich rozwiazan :))

Obawiam się, że się rozpedziłeś. Bez zgody sąsiada nie
możesz się zbliżyć. Między innymi dlatego, że np. w istotny
sposób obniża to wartośc działki sąsiedniej. Urzednik jako
władza wykonawcza (!) nie może wydac własnej decyzji
przekraczając prawo budowlane itp.

a napewno znasz prawo, chyba nie bardzo :)
przeczytaj ponizej:

ZABUDOWA I ZAGOSPODAROWANIE DZIAŁKI BUDOWLANEJ
Rozdział 1 - Usytuowanie budynku (§ 10-13)
      6) Dopuszcza się usytuowanie budynku, z zastrzeżeniem § 270 ust. 2,
bezpośrednio przy granicy działki budowlanej bądź w odległości mniejszej od
określonej w ust. 4 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy,
jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej)
zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu
odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi
elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej
właściciela.
      7) W razie braku zgody właściciela, właściwy organ może rozstrzygnąć,
w drodze postanowienia, o dopuszczalności usytuowania budynku w
odległościach, o których mowa w ust. 6, jeżeli nie spowoduje to istotnego
utrudnienia w zagospodarowaniu działki sąsiedniej. Na postanowienie to
przysługuje zażalenie.
      8) Zgoda właściciela nie jest wymagana, jeżeli usytuowanie budynku, o
którym mowa w ust. 6, wynika z miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego.

Tak wiec wlasciciel dzialki sasiedniej nie ma tak naprawde nic do gadania,
moze tylko utrudnic i przedluzyc proces uzyskania pozwolenia na budowe. Byly
na ten temat zreszta juz wyroki NSA. Wspomniana przez ciebie wartosc dzialki
nie ma tu nic do rzeczy
Jak nie wiesz napewno to nie pisz postow wprowadzajacych innych w blad.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: minimalna odleglosc miedzy domami jednorodzinnymi ?


Dzien dobry
jaka jest minimalna odleglosc miedzy domami podyktowana wzgledami
bezpieczenstwa, pozarowymi, budowlanymi itp w nastepujacej sytuacji.

Czy domy jednorodzinne moga stykac sie prawie dachami (odleglosc miedzy
dachami 0,5 do max 1 metr)
na przestrzeni ok 2 metrow dachu i ok 1.5 sciany pod tym dachem. Ta 1.5
metrowa sciana jest cofnieta wgledem krawedzi dachu o 0.5m.
Czy to jest w ogole mozliwe a jezeli nie to jakie minimalne odleglosci
wchodza w gre
Domy sa na sasiednich dzialkach ze zgoda notarialna na budowe w granicy
dzialki.

Bede niezmiernie wdzieczna za jak najbardziej pelna odpowiedz
:)
Wiola


Witam

Jezeli w warunkach zabudowy nie sa okreslone inne wymagania, to budynek
jednorodzinny powinien byc oddalony od granicy dzialki
1) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub
drzwiowymi - 4 m.
2) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3 m.

[..]

6) Dopuszcza się usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki
budowlanej bądź w odległości mniejszej od określonej w ust. 4 pkt 2, lecz
nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i
zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość
zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną
zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania
działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela.

Okap dachu moze te odleglosci pomniejszac najwyzej 0,5m czyli ten warunek
masz zachowany, ale z tego wynika, ze nawet jezeli sasiedzi sie dogadaja i
obydwaj wyraza pisemna zgode, obydwaj postawia budynki sasiadujace ze soba
scianami bez otworow, to minimalna odleglosc miedzy krawedziami dachu musi
byc 2m.

Pozdrawiam P

__________________
Pawel Rys,  pawel@poczta.onet.pl
"Prediction is very difficult, especially about the future"

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: minimalna odleglosc miedzy domami jednorodzinnymi ?


| Dzien dobry
| jaka jest minimalna odleglosc miedzy domami podyktowana wzgledami
| bezpieczenstwa, pozarowymi, budowlanymi itp w nastepujacej sytuacji.

| Czy domy jednorodzinne moga stykac sie prawie dachami (odleglosc miedzy
| dachami 0,5 do max 1 metr)
| na przestrzeni ok 2 metrow dachu i ok 1.5 sciany pod tym dachem. Ta 1.5
| metrowa sciana jest cofnieta wgledem krawedzi dachu o 0.5m.
| Czy to jest w ogole mozliwe a jezeli nie to jakie minimalne odleglosci
| wchodza w gre
| Domy sa na sasiednich dzialkach ze zgoda notarialna na budowe w granicy
| dzialki.

| Bede niezmiernie wdzieczna za jak najbardziej pelna odpowiedz
| :)
| Wiola

Witam

Jezeli w warunkach zabudowy nie sa okreslone inne wymagania, to budynek
jednorodzinny powinien byc oddalony od granicy dzialki
1) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi
lub
drzwiowymi - 4 m.
2) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3 m.

[..]

6) Dopuszcza się usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki
budowlanej bądź w odległości mniejszej od określonej w ust. 4 pkt 2, lecz
nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i
zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość
zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną
zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania
działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela.


a czemu nie napisales do konca? organ wydajacy pozwolenie moze wydac decyzje
o budowie przy granicy lub w odleglosci nie mniejszej niz 1,5m rowniez bez
zgody sasiada. Ta zgoda to jest potrzebna tylko w celu przyspieszenia
procedur administracyjnych. Tak naprawde to sasiad nic nie ma do gadania. Mi
mo posiadanej zgody sasiada, urzad moze nie zgodzic sie rowniez na
zmniejszenie odleglosci. Wszystko zalezy od naszych panow i sadow :))

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowanie w granicy (prosba o pomoc)
Witam,

Mam taki problem.  Chcialbym wybudowac dom w granicy z sasiadem X na swojej
dzialce (szer. 13 m).  Prawie miesiac temu zlozylem podanie o warunkach
zabudowy bo gmina nie ma aktualnego planu (bedzie podobno za kilka
miesiecy).  Po wszczetym postepowaniu sasiad X zlozyl protest.  Pani z gminy
w miedzyczasie kilkakrotnie zapewniala mnie, ze oczywicscie mam prawo
budowac w granicy, no bo ten sasiad sam ma dom w granicy i jego garaz (w
zaden sposob obecnie nie uzywany) tez nie trzyma wymaganych odleglosci.
Dzis w rozmowie ze mna ta pani znow potwierdzila, ze gmina oczywiscie
napisze w decyzji o mozliwosci budowania mojego domu w granicy.  Uprzedzila
jednak, ze sasiad sie wtedy odwola i wtedy sprawa pojdzie do Samorzadowego
Kolegium Jakiegostam, ktory zgodzi sie ze mna lub nie.  Po czym znow
zapewnila o zgodzie gminy na budowanie w granicy, tylko musi pan dogadac sie
z sasiadami, bo owszem bedzie w warunkach zgoda na budowanie w granicy ale
(uwaga!) za zgoda sasiada.  Zdebialem.  Po kiego grzyba w takim razie to
wszystko zaczynam i jaki jest sens takiego pozwolenia skoro wiadomo, ze
sasiad sie nie zgodzi. Inaczej nie zglaszalby protestu (poza tym nie
jestesmy w dobrych stosunka bo zasiedzieli nam 1 m prawie na calej dlugosci
dzialki). Pani z gminy dodala, ze niestety nie maja prawa napisac w decyzji
o mozliwosci budowania w granicy bez zastrzezenia zgody sasiada.  Wydaje mi
sie to jednak nielogiczne, bo po co sasiad ten mialby oprotestowywac w
Kolegium decyzje gminy ktora zastrzega jego zgode?  Moje pytanie: Czy
rzeczywiscie gmina musi zastrzec zgode siasiada przy wyrazeniu zgody dla
domu w granicy w swojej decyzji o warunkach zabudowy czy moze chodzi o
lapowe?  Jakie sa moje szanse na postawienie domu w granicy wedlug
obowiazujacych procedur?  Jak byscie doradzili mi postepowac?

Bede bardzo wdzieczny na jakiekolwiek sugestie/rade (wolalbym te natury
bardziej prawnej).  Przepraszam rowniez, ze cyba dosc zawile to wszystko
przedstawilem, ale ci co znaja sie na rzeczy napewno wszystko zrozumieja.
Chetnym moge przyslac mapke dzialki mojej i sasiada.

Pozdrowienia,
lasic

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: budowanie w granicy (prosba o pomoc)
Troche mnie zbiles z tropu swoim postem, William.  To znaczy, ze w mojej
sprawie nie
chodzi o odstepstwo od przepisow prawa budowlanego?  Wlasnie na tej
podstawie sasiadka protestuje przeciwko mojej inwestycji: niezgodnosc z par.
12.3 Rozporzadzenia Min. Infrastruktury w sprawie warunkow technicznych
jakim powiny odpowiadac budynki i ich usytuowanie (DzU Nr 75, poz 690) i
niespelnienie kryteriow tego rozporz. zwalniajacych z warunkow tego
przepisu.

Urzedniczka z gminy powiedziala mi, ze moge zmienic w podaniu o wzizt "dom w
granicy" na po prostu "dom mieszkalny" niczego nie precyzujac i wtedy
starosta byc moze da mi pozwolenie (oczywiscie musze ryzykowac, placic
architektowi za projekt, i dopiero miec nadzieje, ze starosta wyda
pozwolenie), bo inaczej ona bedzie musiala zastrzec pozwolenie sasiadow.
Doradzila spotkanie z dyr. wydz. arch. w starostwie.  Czy mam mu wlasnie tak
powiedziec, ze jesli gmina wpisze mi zgode sasiada w decyzje wzizt, to
odwolam sie do Samorzadowego Kolegium Odwolawczego?  A tak w ogole, czego
konkretnie dotyczy ten wyrok Tryb.Konst i na jakiej podstawie mam prawo
budowac w granicy?  Juz calkowicie mi sie to wszystko poplatalo....  Bede
bardzo wdzieczny za jakies w miare fool-proof tlumaczenie tej sprawy.

Pozdrowienia,
lasic


"William" <n@ma.mnie.plwrote in message



| "Andrzej Kowalski" <andrzej.kowalski3U@wp.plwrites:

|   1)  wynika to z ustaleń decyzji o warunkach zabudowy i
zagospodarowania
| terenu bądź

| Nic w tym Rozporządzeniu nie ma o zgodzie sąsiada (kiedyś była
wymagana).

| Ale wydaje mi sie, ze jesli organ wydajacy decyzje jw. uzalezni ja od
| zgody sasiada, to sie tego nie przeskoczy.

    Jak to nie, robisz to samo co twój sąsiad - odwołujesz się do
Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyli decyzję gminy nie
znajacej
prawa. Ewentualnie, już na etapie sporządzania uzasadnienia urzędniczka z
gminy spostrzeże, że nie ma się na co powołać w swojej decyzji i zmieni
ją.
Najprawdopodobniej biedaczce się pomyliło z wystąpieniem o odstępstwo od
przepisów prawa budowlanego, przy którym brak zgody sąsiada praktycznei
wyklucza możliwosc jego uzyskania.


Obejrzyj resztę postów z wątku



Strona 2 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 194 wypowiedzi • 1, 2, 3