Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: kiedy może odejść czop





Temat: Poród w Pruszowie czerwiec/lipiec
gratulacje:)
Cieszę się, że jesteś już PO ))) Moje gratulacje ) Życzę zdrowia i Tobie i
córeczce )
A ja jestem jeszcze przed porodem Napisz, jeżeli tylko możesz, czy miałaś
jakieś objawy przedporodowe? Naczytałam się, że powinno się mieć biegunkę, czop
powinien odejść i takie tam. Na razie nic u siebie nowego nie zaobserwowałam...
Za wyjątkiem skurczy, które czasem trwają parenaście godzin, ale męczą tylko i
tyle...
Do tego młody tak się kręci, że mam wrażenie jakby miały mi narządy rodne wyleźć
na wierzch. Zobaczymy, mam jeszcze 14 dni Pozdrawiam i raz jeszcze gratuluję
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: listopad 2009 cdn!!!
Moje objawy porodu
Może komuś się to przyda.

Z objawów wskazujących że poród jest blisko moge wymienić:
-kilka dni przed porodem spałam jak zabita,głęboko i długo.
Jak przez całą ciążę cierpiałam na brak snu, tak na parę dni przed
akcja porodową mogłam spać i spac
-na dwa dni przed porodem spuchłam jak bańka, twarz miałam
jak księżyc w pełni.
Przez całą ciążę nie miałam problemu z gosporarką wodna organizmu,
nie cirpiałam na obrzęki. Podpuchnięcie ponoć często jest sygnałem
zbliżającego sie porodu.

Dopiero po tym pojawiły się lekkie skurcze i resztę czynników
wymienianych w literaturze wskazujących na rychły poród, czyli:
odejście czopa i oczyszczenie organizmu.

Niewiele tego. Wiadomo też, że każdy organizm jest inny. Ale może
któraś z mam czekających na maluszka zauważy u siebie coś podobnego
jak u mnie, wtedy może być pewna, że maleństwo już niedługo będzie w
jej ramionach.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: listopad 2009 cdn!!!
Dziewczyny masaz nie podzialal i dalej jestem w ciazy. Dzisiaj
odszedl czop. To juz chyba blizej niz dalej. Ile po odejsciu czopa
zaczela sie u was akcja porodowa? Mam nadzieje, ze nie bede jednym z
tych przypadkow ze teraz tak bede chodzic pzez2 tygodnie!!!
Zazdroszcze wszystkim tym juz PO. Ja zaczynam sie bac czy dziecko mi
nie umrze w brzuchu. Takie mam jazdy, fatalnie.
Co do karmienia piersia to polecam ciemne piwo. Mozna takie kupic
bez alkoholu. Dla tych na Wyspach to najlepszy jest guiness. Mnie
podali piwo bez alk. jeszcze w szpitalu z moim pierwszym dzieckiem.
Pozdrawiam! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ciężarówy leżace...
od początku września do teraz
szyjka tak się zregenerowała, że - mimo odejścia czopa - chyba namówię męża na
dziki seks

a raczej namówiłabym, gdyby nie spojenie łonowe, które od dwóch dni sprawia, że
chodzę jak kaczka (pieruńsko boli)

dla Malucha wszystko, dziecku jest bardzo potrzebny czas w brzuchu, trzeba leżeć
- trzymam kciuki!

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zaczelo sie czy nie???
corkaswejmamy, albo Ci zimno albo rodzisz

Tak serio, to ja dreszcze miałam jak juz poród szedł pełną parą Nogi "latały" mi nieziemsko, aż położna powiedziała, że wibracji ode mnie dostanie Na początku tego wątku pisałam, jak u mnie było z tym porodem to sobie przeczytaj W każdym razie:

na średnio tydzień przed porodem mogą, ALE NIE MUSZĄ wystąpic
-biegunka
-odejście czopu
-wzrost apetytu
-nudności/wymioty
-uczucie lęku/przeczucia/strach
-słabsze ruchy maluszka
-bóle podbrzusza podobne do miesiączkowych (moga byc nawet na 3-4tyg przed)
-bóle krzyża (również wcześniej mogą się zaczac)

Chyba wszystko Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: totalna zalamka... jak ja urodze??
kochana-stresa przed porodem to ja miałam...gdy byłam na etapie właśnie-już-po
odejściu czopa-za chwilkę będę rodzić -w moim mieście były strajki lekarzy i
były zamknięte szpitale i nie miałam gdzie rodzić.na szczęście moja córka
zaczekała,aż się lekarze dogadają i dopiero zechciała się urodzić.do tego od
m-ca miałam skurcze przepowiadające(bolesne),bardzo nisko dziecko,co drugi dzień
biegunkę-też myślałam,że nie przeżyję.a rodziłam wszystkiego 3 godziny,bez
nacinania,kroplówek,lewatywy.i takiego porodu ci życzę ) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Listopad 2009
listopad 2009
czesc dziewczynki, ja sie na szczescie dzis wyspalam, tylko jakis niepokoj mialam ze mala sie nie rusza, ale na szczescie po sniadanku zaczela, (juz moj mozg panikowal i myslal o szpitalu itp.) no ale jutro wizyta u ginia i tez licze na pozytywne wiadomosci
aa i czop tez mi juz odszedl, pare dni temu. w sumie na poczatku nie bylam pewna czy to to, ale w miare zasiegania informacji sie upewnilam, ale czop moze odejsc nawet na 2 tygodnie przed porodem, wiec malo mnie to pociesza
musze sprowokowac jakis seksik, moze akcja sie przyspieszy
pozdrowionka Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Majóweczki 2008
Hallo
Ja mam termin na 5 maja ale wszystko wskazuje na to ze urodze
wczesniej ,ogólnie czuje się dobrze poza okropnymi obrzękami stóp ( nie moge
przez to chodzic nie mówiąc już o włożeniu jakichkolwiek butów,wszystko jest juz
gotowe,torba spakowana-prawie teraz tylko czekam na 1 oznaki porodu i odejście
czopa

Pozdrawiam wszystkie majóweczki i trzymam za was kciuki

Ps Jeżeli macie jakieś porady odnośnie obrzęków bardzo proszeę o info,byłabym
bardzo wdzięczna
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Majóweczki 2008
Mi od wczoraj odchodzi czop więc może się coś zacznie. Starszy
synek uparcie twierdzi, że braciszek urodzi się w czwartek więc może
przeczucie 2latka się sprawdzi? Synka urodziłąm w dwa dni po
odejściu czopa, to by wskazywał na jutro
No nic zobaczymy.
Pozdrowienia dla wszystkich, może któraś już urodziła, ale jeszcze
jest w szpitalu? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Majóweczki 2008
No u mnie następny postęp-odszedł czop!!!!
Mogę rodzić ale jutro po 10-ej po mszy komunijnej-bo przyjęcie i tak nie dla
mnie-nie najem się, nie wypiję. A córka będzie miała towarzystwo i już będzie po
stresie. Trzymajcie za mnie,żebym wytrzymała do jutra.
Dla tych które mają tępe bóle w krzyżu jak przy okresie-to szyjka macicy się
otwiera i może sygnalizować odejście czopa. Pozdrawiam!!!!!!!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Do mam w 39 tygodniu...
Ja 37tc, ale się dołączę: chyba za dużo się naczytałam o oznakach,
bo pilnie wypatruję, a tu NIC. Czy skurcze przepowiadające bolą? I
czy boli cały brzuch czy "kawałek"? Czy zawsze musi zacząć się od
odejścia czopu? Czy to prawda, że wody płodowe odchodzą tylko jak
się leży (jak tak to czemu?). Normalnie mam mętlik. Spać nie mogę:
dziś do 3 w nocy brzuch mi latał jak szalony, zasnęłam, o 9 pobudka:
tak dostałam gdzieś pod żebro że szok. O, brzuch mam wysoko i ani
myśli opaść...Ehhh, a dziecko już 3 kg. Jak tak dalej pójdzie, to
urodzę klocka. Najbardziej się boję, że przenoszę. Zniecierpliwienie
sprawiło, że przestałam się bać porodu Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: już za parę dni...
hej mamusie,
widzę że żaden dzidziuś się jeszcze nie wykluł. Ale uparciuchy!
U mnie bez zmian. Ciągle te same objawy o większym lub mniejszym nasileniu. Do
porodu coraz bliżej ale jakaś jestem zrezygnowana... myślę że wielki dzień nie
nastąpi jeszcze tak prędko. W piatek mam wizytę i moze czegoś sie dowiem.
W ogóle jak tak patrze na mój brzusio to nie chce mi się wierzyć że zaniedługo
wyskoczy z niego taki śliczny różowy bobasek ))
Witam roksi i inkę fajnie że dołączyłyście. Myślisz roksi że się dzidzia do
końca tygodnia zdecyduje? 7.10 to chyba w niedziele wypada nie? jak przeczuwasz?
i w ogóle czy druga ciąża przebiegała u Ciebie podobnie do pierwszej, czy objawy
przedporodowe są takie same? trzymam kciuki
Dziagu myślisz że 39 tydzień cos przyniesie?
Inka nie bój się, spokojnie się połóż spać. Na pewno niczego nie przegapisz ;D
już dzidzia postara się o to by mamę obudzić. Także meliska przed snem i
spokojnej nocy ))
Anulka ja też ciagle mam nudności. Nie mam apetytu i ciagle męczy mnie zgaga...
Johnuska ja po odejściu czopu już bym sie bała. Myśle że malutkie są odporne i
chroni je nie tylko czop, ale lepiej dmuchać na zimne i nie zaszkodzić maleństwu
na sam koniec... ale to trzeba by zapytać lekarza, bo się nie znam w sumie tylko
tak myśle...
Uciekam do łóżka już. Słodkich snów mamuśki )) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: już za parę dni...
I znow poprawiona :-)
witamy magde883 i trzymamy kciuki A to znow poprawiona tabelka i
czekamy na newsy

inka774- 26.09.2007-synuś
dzagaa20- 29.09.2007-córcia Natalia
kubis80- 06.10.2007
roksi78- 07.10.2007 - synus
ivy-ivy- 07.10.2007- corcia Tosia
dziagu- 15.10.2007-córcia
vallentyna- 17.10.2007-córcia Julka
magda883- 17.10.2007-synus Filipek
johnuska- 21.10.2007-córcia Nerissa Anglia
elzbieta76- 22.10.2007-córcia
szamiran81- 24.10.2007-corcia Lilianna
anulka25- 28.10.2007-synuś Adam Francja
miecka29- 13.11-synuś Austria

asieksza-córcia

A co do tego czopa to wlasnie jest tak, sex przyspiesza porod, czop
chroni plod, wiec po odejsciu niewskazany maly sexik Ale czop
potrafi odejsc nawet 2 tygodnie wczesniej BUUU.......... Wiec jak tu
przyspieszyc??
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy po odejściu czopa śluzowego konieczna wizyta?
Czy po odejściu czopa śluzowego konieczna wizyta?
Witajcie! Dziewczyny mam taki problem, wczoraj wieczorem odszedł mi
czop śluzowy (co prawda to moja pierwsza ciąża ale na forum się
dowiedziałam, że to był właśnie czop) i teraz moje pytanie jest
takie: czy powinnam się zgłosić do swojej gin w takiej sytuacji? Bo
wizytę mam zaplanowaną dopiero na 22 kwietnia i nie wiem czy mogę
zaczekać do wizyty czy muszę iść wcześniej na kontrolę? aha, termin
mam na 7 maja, pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, Guśka
(37tc) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: marzec2004
Dziewczyny, ja juz chce urodzic! Moj maluszek tez sie przeciaga i wciska mi
swoje kochane nozki w zebra. Poza tym czuje coraz silniejszy nacisk na szyjke,
no i te bole w podbrzuszu.
Iwonko, czemu piszesz, ze NIESTETY nie przechodza u Ciebie bole brzucha w
krzyzowe? Czy bole w krzyzu lepiej zwiastuja nadchodzacy porod???
Ja wciaz wyczekuje na odejscie czopa sluzowego i jakies inne symptomy, ale nic
sie nie chce dziac. Chyba pojde na jakis dluuugasny spacer.
Ja do pracy szybko raczej nie wroce, chce isc na wychowawczy, a za 2-3 latka
nastepna dzidzia, ale to wszystko i tak czas pokaze...
Kasiu, wierze, ze z dziadkiem bedzie wszytsko ok, w koncu takie piekne
malenstwo ma sie juz niedlugo urodzic. Badz dobrej mysli.


Buzia
Yasmin i synek (8 marca?) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: marzec2004
chyba sie zbliza... i troche smetow :-/
Dzis ok 15 odszedl mi tzw. "czop sluzowy", kolo 17-tej bylam na badaniu ale
babka powiedziala, ze ujscie zamkniete i ze mam czekac na skurcze, albo az
odejda wody Moja mama urodzila po 17 godzinach od odejscia czopu, zobaczymy
jak bedzie u mnie. NIby jutro termin, wiec pewnie sie okaze. Skurcze czasem mam
czasem nie, jakos doszla mi zgaaga i sie dziwnie czuje jakbym siedziala na
bombie hihihi.

Co do materacyka... Krzyska mama wczoraj byla napita i to zdrowo i jak
zobaczyla mnie z materacykiem, to powiedziala "a jednak kupilas nowy materacyk,
to jak urodzisz, to wynosisz sie do swojej mamy". Mam dola, bo oczywiscie
dzisiaj ona nic nie pamieta, wiecie co? strasznie jest mieszkac z
alkoholiczka Tym bardziej, ze nie czuje sie dobrze w tym domu Gdyby nie
Krzysiek i fakt, ze nie moge mieszkac ze swoimi rodzicami, to kurcze blade nie
wiem co by bylo. Postanowilam, ze jesli tu sie nie ulozy, bedzie tak samo albo
gorzej, to zabieram dziecko i sie ulokuje w domu samotnej matki u mojego
ksiedza z ogolniaka.

Pozdrawiam

Jolka & Malenstwo (14.03.2004r.?) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Majówka z pocianami:)
Dziękuję za fotki!!!
Megi - Twój brzusio jest cudny, taki okrąglutki i wiesz, że powiedziałabym,
że ma 116 cm obwodu!!! Kochana, a jak Ty się czujesz?! Masz już jakieś
objawy nadchodzącego porodu (typu odejście czopa śluzowego, albo znaczne
obniżenie brzusia???)

Lalisiu - córeńki niezmiennie słodkie i śliczne!!! A z Ciebie to już
naprawdę chudzinka, więc jeść musisz!


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pocian i Koczuś - dwa bratanki...
sandalek fajowy i pewnie super wygodne.
Ant, idz, idz Kochana, skosna na pewno nie zaszkodzi, a noz widelec pomoze.

A teraz musze was o cos zapytac, bo ja malo madra jestem. Mianowicie ostatnio
wyczytalam, ze czop moze odejsc juz 6 tygodni przed porodem. No wlasnie a ja nie
wiem jaki on jest i co on jest i skad bede wiedziec, ze odszedl.
blagam nie wysmiewajcie sie ze mnie i nie wyrzuccie mnie za ignorancje ...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Październik 2004
Witajcie we wtorek!
Dziś mój termin, a od wczoraj po odejsciu czopa saczy sie ze mnie jasnoczerwona
wydzielina i nie wiem, co z tym fantem zrobić! Noc była nerwowa, bo cały czas
wydawało mi się, że oto sie zaczyna. ale jakoś sie nie zaczęło... Chyba zaraz
zadzwonię do pani doktor i zapytam ją o ta wydzielinę, bo nie mam pojęcia, co
to może być! A jeszcze mój mąż wczoraj skręcił kostkę, więc chyba będę sama się
wiozła do porodu, jakby co )) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Październik 2004
Zwiększone upławy sa normalne, ja dosłownie mam niemiłe uczucie "pływania" ,
ale to na szczęście nie są sączące się wody.
Czop to większy kawałek śluzu o zabarwieniu różowym, brunatnym lub nawet
żółtawym, czesto moze odchodzić w tak małych ilościach, że trudno sie
zorientować Chyba Ci wiele nie pomogłam, ale z tego co wiem to nie każdej
kobiecie taki czop zdąży odejść tak żeby go zaobserwowała, czasami wypada
dopiero na łózku porodowym...
Pozdrawiam
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ile dni do porodu po odejsciu czopa?
ile dni do porodu po odejsciu czopa?
Witam was kobiety mam pytanie,jak dlugo trwa oczekiwanie na porod po odejsciu
czopa sluzowego,jestem w 39 tygodniu ciazy mam skurcze ale nie na tyle czeste
zeby rodzic,szyjka krutka i miekka noi ten czop w prawdzie nie wypadl caly
tylko sie zablokowal i mam zwiekrzona wydzieline ale jest jej coraz wiecej,i
zaczuna byc juz rozowa.Pytam dlatego ze pierwszy porod zakonczyl sie cc i
teraz mam duza szanse na porod silami natury,o ile dziecko nie bedzie za
wielkie a w tej chwili jego waga jest idealna do tego,ale jesli przeniose to
juz raczej bedzie cc.Moze mialyscie podobnie?i jak to dlugo trwalo?dzieki z
gory pozdrawiam Beata Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ile dni do porodu po odejsciu czopa?
Hej Od odejścia czopu do porodu może minąć od kilku godzin do kilku a nawet
kilkunastu dni..
Mi odszedł czop już dwa tygodnie temu - termin mam na pojutrze. Szyjka skracała
mi sie już od 32 tyg, jest nawet małe rozwarcie, ale skurczy specjalnie nie ma..
Z tym, że ja brałam leki przez 5 tyg na wyciszenie skurczy więc może dlatego
tak długo to trwa..
Pozdrawiam i życzę powodzenia. Ania
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Mamy listopadowe :-))
Atlantis,hej! Jak ci odejdzie czop to będziesz wiedziała, że to on, tyle, że
nie zawsze to sie odbywa tak samo.Np u mnie przy pierwszej ciąży odszedł przy
przebiciu wód płodowych, więc nawet go nie widziałam a miałam już niezłe bóle
wtedy...przy drugiej jednak dane mi było go ujrzeć również w trakcie bóli ale
na samym początku tzn gdzieś ok 10 godz. przed porodem właściwym!A wody i tak
mi przebili bo znowu nie wylały...chyba jestem jakaś inaczej poskładana przez
naturę, bo za każdym razem byo gruuuubo po terminie...A jeszcze co do
konkretnych działań, jak piszesz to popieram, bo podobno sperma ma własciwości
rozkurczowe działające na macicę i słyszałam, że pomaga..jak mój wróci to zaraz
go będę atakować (ha ha)!!!Ruch i spacery też wskazane..jak coś się zacznie
dziać to zaraz pisz, bo jestem ciekawa - pozdrawiam - Ania + 37tydz.(OM)lub
początek 36 tydz.od poczęcia!!!Trzymam za was wszystkie na końcówce mocno
kciuki!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Mamy listopadowe :-))
czesc,
a ja odpukać ostatnio wysypiam sie rewelacyjnie, za to wieczorami mam rewolucję
w brzuchu. wczoraj Dzidzia urządzila mi chyba turniej pilki nożnej, bo przez
dwie godziny z bolu nie mogłam nawet oddychac, czy Wasze Bobasy też tak dają
czadu??
Po odejsciu czopa i lekkich skurczach u mnie nadal cisza...
No i cały czas stawiający się brzuch + parcie na odbyt - nie bardzo wiem co o
tym myslec??
Mam tylko nadzieję, że jak najszybciej zobaczę Juleczkę i ten koszmar zwiazany
z oczekiwaniem wreszcie sie skonczy...
pozdrawiam Was serdecznie i ściskam Brzyszki
beata i julka (39tc)
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Do mam lutowych!
Co do naturalnych prostagladyn to rzeczywiście często skutkują. U nas poskutkowały aż za szybko bo już w 7m-cu. Na szczęście sytuację udało się opanować, a teraz chyba ponownie z nich skorzystamy Krótkie pytanie: czy jeśli komuś szyjka przedwcześnie się rozwarła i odeszło coś czopopodobnego, po czym szyjka ponownie się zamknęła, to znowu można oczekiwać odejścia czopa zwiastującego poród, czy to już raczej nie nastąpi ??? Bo ja właściwie nie wiem czego się spodziewać... Pozdrowienia, marbrylka + Stach (dalej w brzuchu) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wrzesień 2003 :-)
Podobno od odejścia czopu to sie czeka do 2 tygodni. Mi zaczął odchodzić
tydzień temu dlatego teraz bardzo sie nastawiam na tę date z usg - 10. A
rozwarcia chyba nie mam, bo wczoraj byłam badana przy okazji ktg i nic lekarka
nie mówiła.
Wasze rozważania na temat zajmowania sie dwójką dzieki skłoniły mnie póki co do
nastepujacych przemyśleń. W pewnym sensie te ciażę zmarnowałam. Zmarnowałam
martwiąc sie ciagle. Co oczywiscie było nie do uniknienia, tym bardziej, że
generalnie "lubię" sie zamartwiać. Drugą ciąże będę już przechodziła (mam taką
nadzieję) bardziej świadomie i będę się rozkoszowała (w pewnym sensie, bo to
przecież cudowny ale ciężki okres) każdym jej etapem. Będę bardziej świadoma
tego, co sie ze mna dzieje, no i będę się na pewno mniej martwić.
Mam nadzieje, że nie zmarnuję teraz ciagłym zamartwianiem się tego okresu, w
którym dziecko jest bardzo malutkie.
Kasia Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie)
Beatko! Wedlug informacji pozyskanych ze szkoly rodzenia to po odejsciu czopu sluzowego i obnizeniu sie brzuszka zostalo Ci max. 2 tyg. - ja pierworodka wiec tylko teorie moge cytowac Coz wszystkie znaki wskazuja, ze bedziesz mama lutowa, powodzenia dla Ciebie i "wielkoludka", a nie znasz plci dzidziusia? pozdrawiamy asia i 36 tyg Oskar Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie)
Dominika, te bóle w pachwinach - u mnie takie momentami, że nogą ruszyć nie moe podobno są charakterystyczne dla drugiej ciąży i wiążą sięze zwiększonym uciskiem macicy na ... no właśnie na coś tam, co powoduje te bóle - raczej nie mająnic wspólnego ze skracaniem szyjki - wczoraj również zaliczyłam wizytę u mojej lekarki - staierdziłą, że mimo odejścia czopu chyba jeszcze trochę mi się zejdzie, bo szyjka ciągle zamknięta ... wielkoludek zatem ma szansę zostać prawdziwym olbrzymem - bo ja niestety mam ciągle ochotę na niezdrowe jedzenie ... Pozdrawiam Beata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pażdziernik 2003
Moje drogie październikówki
kolejna nieprzespana noc za mną (nami - mój mąż też nie śpi). Dziś całą noc
intensywnie pracowały moje jelita. Przeczytałam w mądrych poradnikach, że
przed porodem jelita same się oczyszczają i powodują częste wizyty w toalecie.
Czy któraś z Was miała może już takie objawy przed porodem? Wykluczam zatrucie
pokarmowe.
Brzuch mnie pobolewał, robił się twardy... najlepiej było mi jak chodziłam.
Usnęłam wreszcie ok. 7.00 rano.
A odejście czopa śluzowego? Czy miałyście takie objawy? Kiedy?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.

Pozdrawiam
Asia i Paulinka (38 tyg.)


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pażdziernik 2003
Witajcie,

ja jestem jedną z tych spóźnialskich. Termin minął co prawdę dopiero wczoraj
ale już czuję, jakbym była co najmniej dwa miesiące po terminie! NIby coś się
zaczyna dziać (skrócenie szyjki, odejście czopu śluzowego) ale tak naprawdę to
wszystko może sie dobry tydzień albo i więcej przed porodem wydarzyć. Chodzę co
2 dni na ktg i co 4/5 do lekarza a poza tym siedzę w domu, śpię, jem i układam
puzzle!
Gratuluję już urodzonych maluchów i życzę nam wszystkim pozostałym szybkich i
bezbolesnych (haha) rozwiązań i czułej opieki.
Pozdrawiam
Jessia i leniwa Milencia Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LISTOPADÓWKI Z WROCŁAWIA!!!
Ale macie fajnie... już takie konkretne objawy! odejście czopa to już
coś... ) normalnie jak przeczytałam Wasze posty to aż dostałam gęsiej skórki
na skórze! Staram się za dużo nie myśleć o porodzie ale z drugiej strony już
chciałabym miec to za sobą zresztą chyba jak my wszystkie... Z tym że ja mam
termin dopiero na 23 listopada a Wy praktycznie już...
Skurcze jak miałam tak mam, wczoraj byłam na spacerze i co jakiś czas musiałam
się zatrzymywać bo były nawet solidne, dzisiaj rano byłam na zakupach w
supermarkecie i podobnie... Stawianie się brzuszka to też u mnie już od
jakiegoś czasu normalka i to kilka razy dziennie ale to wszystko nic bo jak
mówią lekarze wszystkie "drzwi" u mnie jeszcze pozamykane dla mojego
Maluszka... a może to on tam trzyma klamkę od środka tak mu tam dobrze ))

Trzymam za Was wszystkie strasznie mocno kciuki i już widzę jak będę przeżywać
każdą nieobecność którejkolwiek z Was na forum. W głowie pewnie będę miala 1000
myśli na sekundę co się tam dzieje, urodziła czy nie ) tak więc piszcie jak
najwięcej, szczególnie teraz!!!

pozdrawiam ania Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SIERPNIOWE MAMUSIE......
Hej Dobra26, ten czop to podobno może być przezroczysty, niekoniecznie
podbarwiony na brązowo albo krwią, szczególnie na początku. Słyszałam, że on
przypomina trochę galaretkę, a często dopiero ten końcowy jest podbarwiony,
więc może? Niestety nie oznacza to, że zaraz urodzisz, bo czop może odejść
sporo czasu przed porodem. Ale to tylko teoria, może jakaś doświadczona mama
się wypowie? Monika&Emilka Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SIERPNIOWE MAMUSIE......
HEJ, HEJ, HEJ!!!
Co ramota? Zdziwiona, że jeszcze tu jestem? Toż ja z laptopa ze szpitala
piszę...U prawej piersi laptop, u lewej Aurelka... Ależ ja mam wyobraźnie
Kart już spalone...Jedyne nocne przezycie to odejście czopa - tylko, że
niestety to był sen...

anulaf!!!!!!!!!!!!!!-GRATULACJE!!!hIP HIP HURRA! anulaf jeszcze o 23,08 do nas
pisała, a za 4 godzinki taki kawał chłopaczka na brzuszku trzymała. Ale
dłuuuugi! Ciekawe na ile cm anulaf ma pierwsze ubranka??? ANULAF, dużo zdrówka
dla was wszystkich!

agrzys-anulaf faktycznie szybko poszło, ale to przecież jej 3 dzidzia...,a
nasze, pierwsze, drogę same będą sobie musiały utorować...A pamiętasz, o
wieczna ciężarna, jak nospę łykałaś żeby się nie rozsypać nim mężyk wróci???

miniaxv-skrobniesz dzisiaj coś do nas??? Czy w tym macierzyńskim szale
zapomnisz o naszym forum? Napiszesz czy nie, my to rozumiemy WITAMY CIĘ JUŻ
ROZDWOJONĄ!!! Az łzy mam w oczach...Ty już taka lekka, a my dalej jak hipcie...

Ciekawe, czy taki pierwszy dzień w domu to trudny jest??? Yennifer jak to jest?
Panika? Czy spokój wreszcie???

To narka, pochwa... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: SIERPNIOWE MAMUSIE......
Agrzys-zmobilizowałaś mnie...do sprzątanka...
Moja lodówka już od dawna prosi się o jakieś umycie, klawiatura aż się klei,
podłoga na balkonie też uciaprana...nic, biorę się za sprzątanko!!!!!
Dolotka-mamy jeszcze przed sobą 6 dni wolności, więc nie narzekajmy, a cieszmy
się jescze tymi oststanimi dniami. Jeszcze zateskniły do tego stanu
A czop, odejdzie w realu też prędzej czy później )))
Foe-swięta racja!!!!!! Lepiej w domku sobie w spokoju siedzieć, z Wami
rozmiawiać, niż w szpitalnym łóżku wyczekiwać. Cieszmy się tym ))
Libra.alicja-ja z przyjemnością dołączę do Ciebie na to forum, ale kiedy to juz
zależy od mojej Oleńki, kiedy Ona się zdecyduje. Ale wpadniemy na pewno.
Pozdrowionka. Idę sprzątać. Jeszcze tu wpadnę.papatki

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: MARZEC 2005
Gratulacje!!!!!!!!
Gratulacje dla Suli i Anfi )))
Mi wczoraj odszedl czop sluzowy, powoli chyba sacza sie wody ale skurczow brak;
((( na razie nie mam po co jechac do szpitala. Po odejsciu czopa do porodu moze
byc jeszcze nawet 2 tygodnie, tyle sobie nie daje, jakby nic sie nie dzialo w
poniedzialek na 10.30 jade na ktg.
Pozdrawiam wszystkie mamy, szczesliwe choc troche obolałe
Jesteście bardzo dzielne!!!!!!!!!!!!!!!!
aga
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
Moim zdaniem to czop Ale to jeszcze nie znaczy że już rodzisz. Teraz musisz
czekać albo na skurcze albo na odejście wód. Jak pojawią się skurcze to jak
będą regularne co 5-10 min to zbieraj się do szpitala. Jak odejdą wody to do
szpitala trzeba dotrzeć w ok. 4 godz (chyba), jak odejdą wody zielone to masz
godzinę na dotarcie do szpitala.
Ale od odejścia czopa do porodu to chyba może minąć trochę czasu. Jak masz
wątpliwości to najlepiej zadzwoń na jakąkolwiek Izbę Przyjęć w szpitalu i
powiedz co się dzieje, tam Ci doradzą co robić.

Pozdrawiam i trzymam kciuki!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: STYCZNIOWE MAMUSIE 2005 - część trzecia
STYCZEŃ 2005
Hej,
ale niespodzianki! kawał bobasów rodzą dziewczyny- pięknie. GRATULACJE i samych
radosnych dni.
Ja myslę, że jak tylko któraś z rodwojonych mamuś miałaby ochotę i czas mogłaby
spokojnie już rozpocząć nasz wątek na rówieśnikach.
Ja tego prędko nie zrobię, bo chyba jestem w najgorszej sytuacji z was: zero
czegokolwiek (skurczy,puchnięcia, odejścia czopa, wód, itp., szyjka długa i
zamknięta ) Tatuś spokojnie wrócił z delegacji, więc teraz mały może
wyskakiwać- już tak się nie będę oszczędzać- a może coś się ruszy
Coraz częściej odbieram sms, telefony i emaile z zapytaniem czy to już! wszyscy
czekają jak na szpilkach i się denerwują bardziej ode mnie (mam wrażenie)
dzisiaj mam ostatnią wizytę u gin wieczorem i zastanawiam się jak tu ją
poprosić delikatnie o jakiś może masaż szyjki? bo już moge rodzić (6 dni do
terminu); trochę mi głupio jej sugerować coś takiego.
pzdr
lilypie.com/cache2/0/00600001.png Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LUBELSKIE przyszłe mamy!
Hej Exilvia )))
Już odpowiadam
Urodziłam w 39 tc, to moja pierwsza Dzidzia. Podczas porodu nie miałam
nacinanego krocza (Mała wazyła 3130), a mialam delikatne pęknięcie i pani dr
założyła mi 3 szwy tak dla korekty Do wanny nie wchodziłam chociaż miałam ja
w zasięgu wzroku lepiej znosiłam ból siedząc na dużej gumowej piłce.
Jeżeli chodzi o czop to miałam zrobiony masaż szyjki co spowdowowało odejście
czopu (po takim masażu bardzo często odchodzą też wody, zaczynają się skurcze).
Lekarze i położne robią tak żeby prZyspieszyć poród- tak bez oksytocyny od
początku. U mnie masaz spowodował tylko odejscie czopa- wywołanie spowodowała
oksytocyna (tak jak już opisywałam wcześniej). Wody mi odeszły poprzez
przebicie pecherza plodowego (bezbolesne, czujesz tylko jak ciepła woda wypływa
z ciebie).
Dzięki za pozdrowienia, my równiez cieplutko pozdrawiamy
Iza i mały ssak Natalia )) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy jest ktos ze mna??? 37 tyg?? termin na 26 grud
Ja miałam bakterie.miesiac temu .Jestem w 36 tyg.prawdopodobnie to bakterie z
pochwy.Podczas pobierania próbki moczu mogło sie zdażyć.Albo nawet lekkie
przeziebienie wywołuje bakterie . Tak mi podała moja ginekolożka.Powiedzcie mi
co zrobic jak odejdzie czop śluzowy ,jak wyglada i czy trzeba do lekarza
zarazisc czy na pogotowie
A jesli to bedzie krwawienie grożace porodem, skad bede wiadziała?
Może ktos wie jak rozpoznac wody płodowe w jakiej ilosci. bo jak bedą sie
sączyć to nie bedę wiedziała bo cały czas cos sie ze mnie sączy .podobno zwykłe
upławy.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Plamienie w 39 t.c.
To czop sluzowy. U mnie odszedl w czwartek rano, w sobote urodzilam. Jesli
krwawisz to chyba tez ok (u mnie bylo tak samo). Podobno to dobrze bo odejscie
czopa oznacza, ze rozwiera sie szyjka wiec bedziesz miala troszke krotsza 1-sza
faze porodu. Ja przyjechalam do szpitala z 5 cm rozwarciem, i nic nie czulam.
Lekarz powiedzial, ze to wlasnie z tego powodu ze czop odszedl dwa dni temu i
przez te 2 dni szyjka pracowala.

Zycze slicznego maluszka i szybkiego porodu
Magda Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak wyglada CZOP?
Jak wyglada CZOP?
Czy ktos moze mi opisac wyglad czopu? W piątek rano obudziłam sie z brazowo-
zółtymi plamkami w bieliznie (było ich tak troszke)i przez cały dzien juz sie
nie pojawiły.Pojechałam do mojego lekarza,zrobiłam KTG-było bardzo dobre,
macica miekka,szyjka zamknieta,wszystko jest ok, ale dzisiaj rano znowu ta
sama historia i cały dzien juz nic i odrobinke mnie pobolewa jak przy
okresie, ale to tak ledwo ,ledwo ( a moze mi sie tak wydaje).
Moj mąż mowi ze moze powolutki, ale bardzo powolutku czop "szykuje" sie do
odejscia? Jednak mi sie wydaje ze do tego to chyba musi byc rozwarce?
Czytałam natomiast w jakiejs gazecie ze czop moze odejsc nawet 4 tygodnie
przed porodem.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: co to znaczy?czy to juz?
Hej!

Myślę że nie powinnaś się aż tak zamartwiać. Od pierwszych skurczów do porodu
droga jeszcze daleka. Prawdopodobnie odczuwasz pierwsze skurcze tzw.
przepowiadające,które owszem przygotowują w jakiś sposób organizm do porodu,
ale mogą występować od 7 m-ca, mogą też być już bardzo nieprzyjemne i bolesne,
ale jeśli nie są regularne i nie powtarzają się z coraz większym natężeniem to
porodu nie powodują. Nas uczono w szkole rodzenia że objawem który zwiastuje
poród w najbliższym czasie jest np. odejście czopu śluzowego, same bóle mogą
mieć tez inne podłoże. Myślę że jeśli nie masz żadnych innych objawów
niepokojących to poród jeszcze daleko przed tobą, ale oczywiście telefon czy
wizyta u twojego gina na pewno nie zaszkodzą )))))

Pozdrawiam serdecznie
Asia i Wojtuś(29tc.) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz drugi
Odejście czopa??
Nie wiem, czy to to, ale tak mi się wydaje, czy któraś z mamuś, które już
rodziły mogłaby opisać jak to wygląda?? Bo szczerze powiem, że już sama nie
wiem. Przy pierwszym porodzie miałam przebijany pęcherz na porodówce, więc nie
miałam okazji się przekonać jak to wygląda
Sylwia
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz drugi
mi tez odszedl. Pierwsza czesc 12.06. a 2-3 dni pozniej nastepna.Mam termin na
20.07., a teoretycznie do 3 tygodni od odejscia czopa/czopu powinno sie
urodzic. Zobaczymy jak to bedzie w moim przypadku..
Gdyby nie te cholerne mebelki do dzieciecego pokoju, ktore maja przyjechac
podobno dopiero po 07.07. tochcalabym JUZ, TERAZ, NATYCHMIAST urodzic.
Juz nie mam sil targac tego bebna przed soba. Uu nas temperatura grubo ponad 30
stopni i wilgotnosc ponad 80%. Rano jak maz o 7 jedzie do pracy - to ostatnio
bylo okolo 37 stopni.
Horror.

Wczoraj muslelismy, ze juz sie zaczelo - bo mialam okropny bol brzucha calego,
az po zebra. Brzuch napiety i zadna zmiana pozycji nie pomagala. Po kilkunastu
minutach ustalo.
Hehehe - zebyscie widzialy mojego meza. Czlowiek zbladl, zaczal w panice biegac
po domu i szukac zegarka ze stoperem. A taki zawsze opanowany byl... Kurcze
przy nastepnej takiej akcji chyba zrobie mu zdjecia, albo film nakrece.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Sierpniowe Mamusie:)Razem dotrwamy do konca:)
Hejka
U mnie znowu nic to znaczy odszedl mi czop i jestem jak odkorkowana butelka
szampana. Na początku to spanikowałam, że nie chce rodzić znowu w piatek hi hi.
Wiem że czop może odejść nawet 2 tyg przedz porodem ale poprzednio miałam że
odszedł dzień przed lub tuż przed, więc teraz zaczełam troche panikować, ze
zbliża sie wielka chwila, wielkimi krokami i chyba mam teraz jakiś skurcz, bo
brzuch twardy jak kamień hihi. Nie zamierzam dzisiaj rodzic, nie chce siedzieć
weekendu w szpitalu bo wtedy nic sie nie dzieje, tylko trzymaja do
poniedziałku. To na tyle ide sobie wymodelowac włosy, w razie czego żeby
wyglądac, żeby dziecko się nie wystarszyło hi hi.

Caluski zajrze póxniej
Papa
Dorota Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz trzeci:)))
Kasiu,

ja jeszcze co prawda nie PO terminie - ale tez juz nie mam cierpliwosci czekac.
Liczylam na to, ze zgodnie z ksiazka do 3 tygodniu po odejsciu czopa urodze, a
tu jak piszesz "d..a" - nic, wczoraj minely 3 tygodnie i cisza.

Mam termin na 20 lipca, ale chyba sie wsciekne jesli urodze po terminie. W
sierpniu przylatuje moja mama i jedna ze szwagierek. Specjalnie z mezem
zaplanowalismy ich przyjazd na sierpien, zeby mi sie nie plataly po domu zaraz
po urodzeniu dziecka. Obie sa osobami bardzo apodyktycznymi. Ze szwagierka to
nawet rozmawiac o swojej ciazy nie chce, bo ciagle slysze ze opowiadam bzdury
(to wszystko czego dowiedzialam sie w szkole rodzenia i od lekarza - to wedlug
mojej szwagierki kompletna glupota). Wszystko co mowie jest nie tak, wszystko
co z mezem ustalilam jest zle - takie jest zdanie mojej szwagierki. Ona wie
lepiej, bo urodzila juz dwojke dzieci (25-35 lat temu). Ach szkoda slow.

Nie stresuj sie, kiedys w koncu urodzimy

Dzisiaj wpadlam na pomysl, ze moze jednak zastosuje jedna z metod
przyspieszania porodu, ale obawiam sie, ze maz sie nie odwazy
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz trzeci:)))
Mam pytanie, czy wody płodowe mogą się zacząć sączyć zanim odejdzie czop?Czy
jest możliwość że nie zauważyłam wcześniej że czop odszedł?Nie wiem co mam
robić ale od paru dni mam wodnistą wydzielinę z dzisiaj jak by jej było więcej
choć nie jest jej na tyle aby założyć wkładkę lecz bielizna po dniu jest na
tyle wilgotna że na noc muszę zmienić na czystą. Poradzcie proszębo nie wiem co
robić.
Ania+Ala 38t.c Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz trzeci:)))
nie chce
Dzis odszedl mi czop sluzowy i lekarz "zaprosil" na ktg i zbadal. na tym cholernym ktg wyszly jakies skurcze i chociaz szyjka zamknieta na 4spusty zaczela sie panika. maz oszalal, doktor kazal przyjsc za kilka godzin, mama chce brac urlop(ciekawe po co). A ja sie nastawilam na sobote i chce sobote bez rewelacji. przeciez po odejsciu czopa mozna jeszcze tygodniami czekac na porod. Nie chce dzis. to glupie ale chce zeby synek urodzil sie w znaku lwa a nie raka. to malo wazny powod ale przyspieszanie z powodu kilku skurczy, ktorych nawet nie czulam tez do mnie nie przemawia.
mozecie sprawdzic jaka sile maja wasze skurcze na wydruku ktg? Moze tak reaguja bo te sa silne? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: LIPCÓWECZKI 2005 po raz trzeci:)))
zdecydowanie czekac - odejscie czopa swiadczy bardziej o tym, ze organizm
przygotowuje sie do porodu, poczekaj na skurcze albo odejscie wod.

Ja od wczoraj mam potworne bole. w nocy byly nieregularne, a teraz od 2 godzn
sa co 10 minut z tym, ze raz sa silne a raz slabsze. wzielam prysznic -
zobaczymy. Dzisiaj koncze 40 tydzien.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Marcowe Kocice ?? Gdzie jestescie ??
Za szybko enterek,
Szukam tych Koci co rodzą w marcu - przynajmniej tak mają zaplanowany termin.
Ja niby 9 marca, ale po odejsciu czopa siedzę juz jak na szpilkach, a raczej
jak na walizkach (torba do szpitala spakowana). Czekam i wpisujcie się !!!
Sciskam Marcowe Kocice
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: doktor Juszczyk w Krakowie - proszę o info :)
Napiszę tylko tyle: mojej koleżance (ciąża zagrożona, na podtrzymaniu, leżała
jakiś czas na Ujastku) odszedł czop śluzowy w 7 miesiącu ciąży, poleciała do
niego prywatnie na wizytę. Doktor powiedział jej że wszystko w porządku, że to
NORMALNE!!, i wysłał do domu, tej samej nocy odeszły wody, pojechała na Ujastek
taksówką. Tam nie zdecydowali się jej przyjąć, odesłali karetką na Kopernika.
Jeszcze w tym samym dniu miała cesarkę. Na Kopernika lekarze powiedzieli że
gdyby od razu po odejściu czopu poszła do szpitala, ciąże można było utrzymaać
jeszcze przynajmniej 4 tygodnie. Nie oceniam. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: W,ktorym szpitalu najlepiej rodzic???
Cześć. Ja rodziłam na W-skiej, (cesarka) pomimo, że całą ciąże
prowadził lekarz z Parkowej. Mogłam właśnie tam rodzić, ale wolałam
te kwote przeznaczyć na Bank Kom. Macierzystych. Uznałam, że
wszędzie będą pielęgniarki i lekarze którzy może z mniejszym
uśmiechem, ale równie dobrze się nami zajmą. Niestety nie mogę
powiedzieć dobrego słowa o położnych na izbie - wypuściły mnie do
domu już po odejściu czopa sluzow.(później okazało się, że dzidziuś
opiera się główką o spojenie i dlatego nie mogli go "wyczuć")
Ponadto to pomimo ostrego dyżuru już inna położna też miała
wątpliwości czy mnie przyjąć i decyzje zostawiła lekarzowi. Pomimo
takiego początku same warunki uważam za naprawde dobre - personel
bardzo dba o czystość, nie brakowało podkładów. Zadna z pielęgniarek
(nie zależnie od zmiany) nie pozwoliła płakać dzieciaczkom - szybko
reagowały. Wkurzało mnie tylko to, że nikt z lekarzy nie
przedstawiał się. Brali dziecko i nie wiadomo było kto i dlaczego,
niczego nie tłumaczyli. Uczulam na to. Nie trzeba bać się pytać o co
chodzi. Polecam z całego serca P. dr. Ewe Bibik - byłam u niej tylko
na jednej wizycie w poradni i dzięki niej wszystko przebiegło
pomyślnie (bez rzadnych "nadplanowych podziękowań") - bardzo ciepła
kobietka! Trzymam kciuki. Jeśli chcesz więcej info- pisz Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: internal examination...
Tak, to najprawdopodobniej chodzi o badanie wewnetrzne w celu oszacowania
rozwarcia i ew odklejenie bieguna tzw (nie wiem dokladnie jak ta procedura sie
zwie po polsku).
Jednym pomaga, innym nie, ale na pewno lepsze jako metoda pierwszej szansy niz
podanie hormonow. Przynajmniej w mojej opinii
Nie musi to sie odbywac na porodowce bo watpie zeby jakos szybko sie akcja
rozkrecila. Raczej, jesli juz, to zaczna sie powoli skurcze i odejdzie czop.
Moze z czasem wody.
Powodzenia!!
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Polski ginekolog, Rugby, UK?
Polski ginekolog, Rugby, UK?
Witam, jestem w 26TC. Mam pewne wątpliwości i niepokoje. Mianowicie skórcze
(twardniejący brzuch i bóle jak na miesiączkę) od ok 20TC. Jak to w UK chodze
tylko do połoznej i nie jestem w stanie wymusić na niej jakiegokolwiek
sprawdzenia stanu mojej szyjki macicy. Jestem w 2 ciązy, w pierwszej pod
koniec szyjka sie skracała i zalecano mi odpoczynek. Teraz czeka mnie wyjazd
za 3 tg na 2 tygodnie i nie chciałabym tam gdzie jade urodzić. Położna
uparcie twierdzi,że jak pierwszą ciąze donosiłam donoszę i druga, a probleme
nie jest skracająca szyjka, tylko rozwarci. Jak bedzie rozwarcie to odejdzie
czop i to obaczę, wiec w/g niej badanie jest zbedne. NO JA sie nie zgadzam z
nią bo jak rozwarcie bedzie takie duże to juz trochę za późno trochę... Jak
ktos ma namiary na polskiego gina w okolicach Rugby lub Coventry to poprosze.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ?????
Pomocy - odstawiłam fenoterol - brzuch twardnieje jak szalony tylko czy to już ?????
Tak, tak, wiem, że to temat na ciążę i poród i że nie pilnuję porządku na forum, - ale tam na "ciąży" nie ma mam, tylko głównie ciężarówki, a mnie jest bardzo potrzebna rada kogos doświadczonego. Wczoraj rano odstawiłam fenoterol ( połowa 36 tyg. ) i od wieczora strasznie twardnieje mi brzuszek, i do tego bardzo boli kręgosłup w części krzyżowej ( tak jak kiedy miałam okres ) i jeszcze rano kłuła mnie szyjka. Kurczę, strasznie sie stresuję, przecież to jeszcze nie czas, jeszcze co najmniej 2 tyg., całą sprawę komplikuje fakt, że mam szew szyjkowy i nie wiem, czy majać szew będę miała typowe objawy zbliżającego się porodu - tj, odpłynięcie wód, czy odejście czopa śluzowego - skoro szyjka jest zaszyta. Nie wiem też czy te moje objawy są skurczami przepowiadającymi, czy to może już, jak poznam ( z tym głupim szwem ) ze to już. A do szpitala nie pojadę za wcześnie za chińskiego boga, bo leżałam tam dwa tyg. na patologii i obiecałam sobie, że nigdy więcej. To był koszmar i wolę urodzić w samochodzie niż leżeć tam choćby jeden dzień Oczywiście przesadzam z tym samochodem, ale naprawdę sama już nie wiem co robić. A mój luzacki lekarz na ostatniej wizycie ( na początku stycznia ) powiedział, że spotkamy sie na początku lutego na wizycie albo wcześniej na porodówce I bądź tu człowieku mądry. Dziewczyny - po czym poznać, że naprawdę trzeba już jechać do szpitala? Czym będą różnić się te skurcze od tych, które mam teraz? pozdrawiam ciepło mocno zaniepokojona Munga Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: drogie mamy jak to jest przed porodem????
A jak tam Twoja szyjka? Powinna się cokolwiek skrócić i ewentualnie z lekka rozewrzeć (ok. 1cm), może odejść czop śluzowy (taka kupka brązoworudego śluzu, ewentualnie nieco bardziej krwawego). A wiesz co? Natalka też się tłucze jak opętana. Ponoć przed porodem dziecko się uspokaja, choć z drugiej strony tzw. charakterek jest sprawą bardzo indywidualną. Jeszcze jedno- nie polecam wyjazdu do szpitala przy niebolesnych, a w miarę regularnych skurczach. Zdarzył mi się taki alarm dwukrotnie- I NIC!!! Dzień, dwa w szpitalu, powrót do domu- i do następnego razu. Jak powiedział mój lekarz, przy prawdziwym porodzie kobieta czuje się inaczej i jeszcze się nie zdarzyło, żeby któraś to przegapiła. A, twój lekarz powinien być w stanie podać Ci, ile jeszcze (w przybliżeniu) jesteś w stanie donosić. Pozdrawiam i powodzenia, Karolina Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czop śluzowy
Witam
U mnie od odejścia czopu do porodu upłynęło jakieś 12 godzin.Zaraz po tym jak
odszedł czop odczuwałam delikatne bezbolesne skurcze, które nasiliły się po
kilku godzinach. Urodziłam na przłomie 37 i 38 tygodnia.
Pozdrawiam
Wszystko pójdzie jak po maśle.
Wiola Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: PCC, CC po PSN, PSN - nie dyskusja a "baza danych"
Cesarskie cięcie nieplanowane ze względu na spadające tętno dziecka po 7
godzinach od odejścia czopu. Akcja skurczowa nieefektywna wspomagana oksytocyną.
Do dyspozycji miałam salę do porodu rodzinnego, prysznic, worek sako, krzesełko
porodowe i materac. Lewatywa i golenie obowiązkowe. Koszt porodu rodzinnego -
100 zł.
Zabieg w pełnej narkozie, ból i oszołomienie przez kilka godzin, dziecko
przystawiane do piersi przez pielęgniarkę na żądanie, wstałam z łóżka po 6
godzinach. Żadnych problemów z karmieniem. W drugiej dobie dziecko było już pod
moją opieką, nie otrzymywałam już środków przeciwbólowych.
Jestem zadowolona z personelu i z tego jak przeprowadzili CC, ale odczuwam
rozczarowanie że nie mogłam rodzić naturalnie, pewien brak ciągłości między
ciążą a macierzyństwem... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Do Mam po porodzie - czop sluzowy?
Do Mam po porodzie - czop sluzowy?
Dziewczyny, wiem, ze wątek był juz kilkakrotnie męczony na innych forach, ale
jeśli możecie napiszcie mi jak było u Was. Ile dni od odejścia czopa zaczął
się poród? I czy pomiędzy mtym odejściem a porodem były jakieś inne objawy?
Mi odszedł przewczoraj i nic
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Do Mam po porodzie - czop sluzowy?
Mi zaczal odchodzic w czwartek a urodzilam w sobote. W piatek zaczely sie
skurcze przepowiadajace i trwaly wlasciwie bez przerwy do soboty kiedy
urodzilam. Strasznie to bylo meczace wiec jesli nie masz objawow takich to sie
ciesz.Na pewno niedlugo urodzisz ale wiem ze to moze trwac nawet tydzien po
odejsciu czopa. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Do Mam po porodzie - czop sluzowy?
Mnie czop śluzowy (podbarwiony krwią, "śluzowaty" ) odszedł tydzień przed
porodem i to "dzięki" pani doktor, która tak "delikatnie" mnie badała...nie było
później innych objawów,a w nocy przed porodem odeszły mi wody (Karol urodził
sięo 18:35). Wiem natomiast, ze odejście czopa śluzowego moze być nawet do 2
tygodni przed porodem. Ale jest to juz na pewno znak, że Maluch niedługo pojawi
się z Wami Piękna chwila!!!Trzymam kciuki!Pozdrawiam!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak rozpoznac ze to juz ......
Właśnie. Jak rozpoznać że już trzeba jechać do szpitala? Czy musi odejść czop śluzowy, jak często muszą być skórcze i jakie jeszcze muszą wystąpić inne objawy? Boję się żeby nie pojechać zbyt późni lub zbyt wcześnie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Drugi poród szyjka "po przejściach", czy już czas?
Na moje oko to poród niebawem :). Czop śluzowy i samopoczucie
pozwalają myśleć o najbliższym czasie. Nie wróżyłabym na podstawie
czasu od odejścia czopu, przy kolejnych porodach bywa to różnie. To
trzymam kciuki i liczę na relację po - dobrego porodu :) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy to już niedługo?
radzę poczekać na skurcze, u mnie skurcze zaczęły sie dopiero
tydzień po odejściu czopa,oczywiście nie musi tak być ale może Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Poród a kąpiel
Ja się kąpałam po odejściu czopa.. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Rozwarcie a sex
Rozwarcie a sex
Czy rozwarcie na 1,5cm i odejście czopa śluzowego jest
przeciwskazaniem do sexu? Jestem w 38tc Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: ile czasu między odejściem czopa a porodem?
Odejście czopa- godz. 1 w nocy; odejście wód płodowych- 7 rano (przebijany
pęcherz); przyjście dziecka na świat- 11.15. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: poród
poród
Mam pytanie: czy badanie ginekologiczne i seks mogą mieć wpływ na odejście
czopu śluzowego? Jeśli tak, to kiedy od momentu jego ujścia może nastąpić
poród? Dodam, że jestem w 39 tyg.ciąży i na razie nic się z szyjką nie dzieje. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: błyskawiczny poród
Mój na razie pierwszy i jedyny trwał 1,5 godz. od odejścia czopa i zakończył się
w domu przed przyjazdem pogotowia.. Chociaż,że w domu, to się akurat bardzo
ucieszyłam ;)ale rzeczywiście-jesli skurcze od razu robią się co 5-3 minuty to
nie są przelewki!pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odszedł czop śluzowy - 35 tc.
nic się nie mart, czop może odejść 2 tyg przed porodem Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odejscie czopu a sex!!!!!!!!!
Część lekarzy nie zaleca seksu po odejściu czopa śluzowego, bo to "otwarta
brama" dla wszelkich bakterii itp. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: gęsta wydzielina
Witam. To mógł być czop, bo on nie zawsze wygląda "książkowo". Ale,
jak pamiętam , to już tp, więc i odejście czopa byłoby na
miejscu :). Pozdrawiam serdecznie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kiedy poród po fenoterolu?
Ja też gratuluję i również mogę odpowiedzieć. Urodziłam 11 dni po odstawieniu
Fenoterolu (skończony 38 tydzień ciąży). Poród się zaczął 18 h po odejściu czopa
śluzowego. Pozdrowienia i lekkiego porodu. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy musi odejść czop przed terminem porodu?
Czy musi odejść czop przed terminem porodu?
U mnie nic takiego się nie dzieje.Termin mam na sobotę i zaczynam się
martwić.Lekarz mówi,że wszystko pozamykane.Czy istnieje więc szansa że jednak
termin porodu nie będzie jednak zbyt odległy?
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czop sluzowy - pytanie
czop moze odejsc nawet dwa tygodnie przed porodem, a moze odejsc
pare godzin przed. mi odszedł prawie dwa tygodnie szybciej, na pewno
poczujesz duza ilosc sluzu moze byc z krwia Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kiedy od odejścia czopu -poród
Ja urodziłam Synka w 2 godz. 10 min. od odejścia czopu. Tyle też w
ogóle trwał mój cały poród. Serdecznie wszystkich pozdrawiam!
Ania Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Objawy porodu?
Moze pojawić się plamieni( odejscie czopa śluzowego), krwawienie , skurcze-
nioe przechodzace po 2- 3 godzinach czy odpływanie płynu owodniowego ( ytpo
talie uczucie jaknby oddawało się mocz bezwiednie>>>) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czop śluzowy(???)
Czop jest chyba zawsze podbarwiony krwią.
Czop może odejść pprzed samym porodem lub nawet na 2 tygodnie wcześniej.

Pozdrawiam, aga
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: komu odszedł czop sluzowy?
Zobacz wpis na wylocie anna.michał. O 9 rano odszedł jej czop sluzowy o 15. 10
zrobiła ostani wpis, że się pakuje a o 19.50 już miała swojego synka (wynika z
przesłanego sms-a). Tak że mozna po odejściu czopa urodzić w parę godzin ale i
parę dni też.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czop sluzowy
Tak moze zaczynac saczyc się czop. Jak przyjdzie ten własciwy - bedzie go
więcej i podbarwiony na rózowo albo brazowo...Ja juz zaliczyłam odejście
czopa...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wody płodowe
konefka29 napisała:

> Wazniejsze od wod plodowych jest odejscie czopa sluzowego, ale tu tez nie ma
> reguly.

No a co odchodzi najpierw: czop śluzowy czy wody? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pytanie dot. czopu
Ja jeszcze tylko moze dodam, że czop moze odejść dopiero w trakcie porodu. Tak
mialam w poprzedniej ciąży, nawet tego nie zauważyłam.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czop mi odchodzi
budziku, ale teraz to już raczwj bedzie szybko. Ja uroziłam na drugi dzien po
odejściu czopa.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czop mi odchodzi
Nie chce martwic ale od odejscia czopu moze jeszcze troche czasu minac,
kolezance zaczal odchodzic ponad 2 tyg temu i nic:(
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czop mi wyłazi;-)))))
podobno po odejściu czopa może minąć jeszczeeeeeee troszkę czasu...
nie mniej jednak, życze, żeby to było to...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to zapowiedz odejscia czopu?
ja też mam bardzo dużo śluzu, to normalne. czop łatwo odróżnic - wygląda jak
galaretka w kawałkach. u mnie był podbarwiony krwią bo kilka dni przed porodem
plamiłam (urodziłam następnego dnia po odejściu czopa)
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wody i czop
wody i czop
czy odejście wód zawsze poprzedza odejście czopa, albo dzieje się to razem? z
poprzedniego porodu tak to pamietam, ale teraz nie jestem pewna...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wody i czop
To róznie bywa. Czop moze odejsc i jeszcze troche - pare dni - do porodu. Z
wodami to tak ze nie zawsze odchodza, czasem trzeba przebic pecherz płodowy juz
podczas porodu.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: seksik po odejsciu czopa
seksik po odejsciu czopa
jest dozwolony>?????
ewa Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odszedł mi czop śluzowy! Czy to już niedługo?
u mojej siostry od odejscia czopu do porodu minely jakies 2 tygodnie Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: gdy już odejdzie czop...
gdy już odejdzie czop...
i tak jak w poniższym poście pisało jest biały a nie żaden krwisty czy brązowy
to na co mam teraz czekac? Na skurcze? I kiedy się pojawią? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: gdy już odejdzie czop...
Po odejściu czopa można czeka na poród 48 h albo kilka tygodni - niestety to
marny wyznacznik.... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: a czopa jak nie bylo tak nie ma :(
Ja rodziłam bez odejścia czopa.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: krew ?!?
To moze byc czop, ale czasem od odejscia czopu do porodu mijaja nawet 2 tyg.
Obserwuj skurcze, bo to jest wykladnikiem zblizajacego sie porodu .
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to mogl byc czop???
hmm, z opisu jakby czop ( ale jak sie to ma do pessaru to nie wiem niestety ),
tak czy inaczej nie martw sie bo odejscie czopa moze nastapic nawet na dwa,
trzy tygodnie przed porodem, wcale nie koniecznie tuz przed...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Lolinka2 - szpital - rodzimy :)
No ja nie moge Super. Powodzenia
ps. kiedy ja urodze, chyba za rok , mam wrazenie, ze wszystkjie urodzicie a ja
dalej bede chodzic....Juz nie moge, tez chce, czekam na jakies znaki, skurcze,
odejscie czopa, cokolwiek i .............g...o
pozdr
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Juuupi!! Nareszcie urodziłam!!
Juuupi!! Nareszcie urodziłam!!
melduje się w dniu powrotu ze szpitala.
W srodę o 21.40 urodził się Piotruś.Ważył 3700 , ma 58 cm wzrostu

Rodziłam na Ujastku , wrażenia z porodu następujące:

-nie obniżył mi się brzuch - do końca miałam wrażenie ,że eksplodują mi
żebra

-nie odnotowałam odejścia czopa śluzowego

-w całej ciąży nie miałam ANI JEDNEGO skurczu przepowiadającego,

- w dniu porodu / w srodę 14-go / pojechałam tramwajem na ktg na drugi
koniec miasta-to miała być zwykła kontrola , po której po południu miałam
mieć wizytę u pani doktor.W trakcie jazdy poczułam się słabo , wywołałam męża
z pracy i prawie się obraziłam jak zapytał czy bierzemy z domu torbę-
stwierdziłam ,że panikuje , że ja jadę na ktg i nie będę robić afery.
Mąż się postawił i jednak torbę zabrał.
Całe szczęście , bo na ktg okazało się ,że mam 3 cm rozwarcia i w czasie
badania odeszły mi wody .

Sam poród trwał od 14 / regularne skurcze / , około 15 podłączyli mi
kroplówkę z oksytocyną , o 18 dostałam ZZO / osoba która je wymysliła
zasługuje na Nobla / , a sama faza rodzenia to 3 parcia-2 na malucha i
jedno na łożysko.

Moje wrażenia:
-faza parcia faktycznie nie boli - to ulga ,że coś się wreszcie
konstruktywnego dzieje i widać koniec
-szycie / u mnie tylko na znieczuleniu miejscowym / to drobiazg nie warty
uwagi
-obecność ukochanej osoby to naprawdę nieoceniona pomoc!!!!

Sam Ujastek naprawdę fajny tylko PIEKIELNIE tam gorąco.... gadanie o
klimatyzacji to chyba tylko chwyt reklamowy
No i nie roztkliwiają się zanadto nad matkami po porodzie, to znaczy pokażą
jak przewinąć czy podać pierś , ale ogólnie to zimny wychów , choć może to i
dobrze bo tak bardzo nie paraliżuje potem człowieka strach jak zostanie sam z
dzieckiem

Pozdrawiam wszystkie rozdwojone i oczekujące!



Obejrzyj resztę postów z wątku



Strona 4 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 490 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4