Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Kiedy mężczyzna się nie odzywa





Temat: Wysyp?


"Misiokles" <ins@op.plin <ef9nhv$gr@nemesis.news.tpi.pl
wrote:
| O co tu chodzi? Komuś sie generator aukcji zaciął?:-D
| http://tiny.pl/7s52
Nie bardzo rozumiem. Wpisz jakąś inną popularną markę i porównaj
wyniki.


Rano była jedna aukcja wystawiona jakieś 4.500 razy (ponad sto stron z
jedną i tą samą hondą, ale już zdjęli.

tax:

Na lekcji biologii nauczyciel zadaje pytanie klasie:
- Ile spermy może wyprodukować dorosły mężczyzna?
Cisza. Nagle odzywa się nieśmiało dziewuszka w okularkach:
- Pełną buzię...
Skonsternowany nauczyciel mówi:
- Taaaa... Ale ja bym prosił o podanie w jednostkach objętości...
Na to dziewuszka:
- Hmmm... To jakieś dwa łyczki.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pół światu tego kwiatu?
Jak najbardziej nienawiść do exa jest bez sensu bo uderza tylko w człowieka
który tą nienawiść w sobie hoduje, i podlewa codziennie jak kwiatek. Ale sex z
innym to bardzo sprytna metoda, otóż uczciwy człowiek z którym ktoś zerwie,
uważa że skoro z nikim nie spał, to czuje więź z eks. Gdy się prześpi z kimś
innym, ta wieź w dziwny sposób znika, a to własnie ta dziwna lojalność czy więź
jest źródłem cierpienia. Ale co to za lojalność, ta osoba nas zostawiła,
jesteśmy uczciwi, możemy się kochać z kimś innym.

Ja się zawsze męczyłem, a teraz wiem jak to działą i po rozstaniu idę w tango.
Pomaga, i to jak :) pierwszy raz się po prostu zmuszam, a potem już się
prymitywny mężczyzna we mnie odzywa, i po cierpieniu miesiącami.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: He he he
znowu o seksie, poniekąd
Na lekcji anatomii nauczyciel zadaje pytanie klasie:
- Ile spermy może wyprodukować dorosły mężczyzna?
Cisza. Nagle odzywa się nieśmiało dziewuszka w okularkach:
- Pełną buzię...
Skonsternowany nauczyciel mówi:
- Taaaa... Ale ja bym prosił o podanie w jednostkach objętości...
Na to dziewuszka:
- Hmmm... To jakieś dwa małe łyczki
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dziwna znajomość
Dziwna znajomość
Witam, znowu musze się Was poradzić, ponieważ dałam się wciągnąć w dziwną
znajomość, która stanowi dla mnie wielką zagatkę i trudny orzech do
zgryzienia...Otóż znam od blisko 7 lat pewnego mężczyznę, mieszkamy od siebie
dosyć daleko, mężczyzna ów regularnie odzywa się do mnie co powien czas, gdy
już zaczynam o nim zapominać i zwykle w najmniej oczekiwanym momencie. Niby
chodzi mu o stały związek ale nie jestem przekonana do końca, bo zawsze los
rozdziela nas na jakiś czas...Tak było i tym razem, oboje zakończyliśmy
nieudane związki, po czym przez pół roku nagabywał mnie na spotaknie, aż w
końcu uległam sama nie wiem czemu...I znowu to samo - milczenie z jego
strony...Pytam o co chodzi, ale on twierdzi że ma jakieś problemy i milczy
dalej, jak domyślam się odezwie się znowu za jakiś czas jak już znowu zacznę o
nim zapominać... Nie potrafię zrozumieć o co mu chodzi, skoro chodzi mu o
związek, dlaczego znika tak nagle i marnuje szansę, dlaczego nie chce ze mną
szczerze rozmawiać? Mam ochotę zakończyć taki stan raz na zawsze, ale kocham
go nadal więc to nie jest takie proste.
Zapytałam kart o radę, dlaczego on zachowuje się w ten sposób i wyszły karty:
9 Pałek, Siła, Królowa Kielichów odwrócona i Sprawiedliwość odwrócona. Czy
ktoś może mi podpowiedzieć, o co tu chodzi bo głowę sobie łamię... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomozcie!Moj chlopak to perwert!
> buahahahahaha... szanuje? I nazywa dałniątkiem? litosci....

on mowi w sumie do mnie tak pieszczotliwie, jak i tez glupiutka.ja do niego
czasem mowie debil, pijak itd

tak, powiedz ze jestem naiwna i ze on ze mna zerwie, ze mnie zdradza itd. nie
moesz zrozumiec ze u nas istnieje tolerancja?ja np mowie do niego "jak jestes
glodny to opier.. sobie jedzonko"

czy ty uwazasz ze jak mezczyzna inaczej sie odzywa do swojej dziewczyny to musi
byc juz "zlem" ? nie mierz facetow wlasna miara czy tez miara twojego faceta.
moze nam jest razem dobrze.

badz w tym swiecie zacofanego sredniowiecza

> Młodzieżowe? Raczej meliniarskie i gó..arskie.

odzywam sie jak chce.

> Skończ z promowaniem swojego debilizmu i puszczalstwa.

jak nie, to co mi zrobisz?
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Pomozcie!Moj chlopak to perwert!
Gość portalu: agiee1988 napisał(a):

> on mowi w sumie do mnie tak pieszczotliwie, jak i tez glupiutka.ja
do niego czasem mowie debil, pijak itd

No urocze.. debil, pijak - rzeczywiscie bardzo pieszczotliwe
okreslenia.. i pełne szacunku..

> czy ty uwazasz ze jak mezczyzna inaczej sie odzywa do swojej
dziewczyny to musi byc juz "zlem" ? nie mierz facetow wlasna miara
czy tez miara twojego faceta.

Co ty bredzisz dziewczynko??????????????????????? Nazywanie kogoś
daunem uwazasz za komplement???? Czys ty sie z choinki urwała?

> badz w tym swiecie zacofanego sredniowiecza

śREDNIOWIECZE? Bo nie nazywam męża debilem i pijakiem ani nie
puszczam sie z zajętymi facetami?

Litości..

czy jest jakas granica twojej glupoty i braku wszelkiego krytycyzmu? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dlaczego trafiam na frustratki?
Gość portalu: marcus_krak napisał(a):

> Spotykam jakieś neurotyczki w swoim zyciu co to nie
dają zyć spokojnie
> najpierw są słodkie później przechodzą metamorfoze i
robią sie wymagające a
> na koncu drapieżne jak modliszki. Czy coś jest ze mną
nie tak?

Mam wrazenie, ze problem nie tkwi, ani w tobie, ani w
kobietach, ale w braku zrozumienia potrzeb zarowno jednej
i drugiej strony. Mezczyzni slowa kobiet i ich zachowania
interpretuja tak jakby to wypowiadali i robili mezczyzni,
a przeciez tak nie jest.
Rozni nas nie tylko biust i genitalia, ale takze sposob
myslenia, reagowania, zachowania. Brak zrozumienia,
powoduje konflikty, niedopowiedzenia, a czesto rozstanie...
Kobiety nie sa modliszkami, a mezczyzni nie sa
brutalami.Jezeli mezczyzna sie nie odzywa nie oznacza, ze
jest obrazony, tylko to, ze chce sobie poradzic sam ze
swoimi problemami i potrzebuje ciszy i spokoju. To ze
kobieta wciaz gada i gada o swoich problemach nie
swiadczy o tym, ze ci cos zarzuca, czy oczekuje, ze cos
zmienisz, naprawisz, ona po prostu chce miec powiernika
swoich zmartwien, chce byc wysluchana, chce zebys
powiedzial: "moje biedne kochanie" i nic wiecej. Kiedy
tego nie slyszy, kiedy nie czuje sie rozumiana, popada w
frustracje, to samo z mezczyznami, nie rozumiani,
zamykaja sie w sobie...
Kwestia poznania sie i tlumaczenia wszystkiego, co
robimy, mowimy, kwestia zrozumienia, kompromisow. Wtedy
przekonasz sie, ze kobieta nie staje sie neurasteniczka,
a tobie jest z nia bardzo dobrze.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Dlaczego nie dzwoni
Dlaczego nie dzwoni
Dlaczego po wspólnie spędzonych kilku dniach, dodam fantastycznych dniach,
mężczyzna się nie odzywa? Czy jednak nie było tak fajnie...? Czy ma kogoś
innego...? I czy cisza z jego strony przez półtora tygodnia to nic
nadzwyczajnego? A może to normalne, może nie mam się czym przejmować? Wszak to
dopiero półtora tygodnia? A on ma swoje życie, pracę, bliskich, przyjaciół,
mnóstwo zajęć... Ale przecież zadzwonienie lub przynajmniej wysłanie sms-a nie
zajmuje dużo czasu. Dlaczego tego nie robi? Ja mu wysłałam wiadomość. Nie
odpisał. Zignorował mnie... Szkoda... Obejrzyj resztę postów z wątku