Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Kiedy mężczyzna się zakocha





Temat: dla tych o mocnych nerwach
Szymon Niemiec zaszczycił(a) mnie tymi oto słowami:


Biorac pod uwage, ze Policja zazwyczaj zaniza dane.....ehhhh nie
chce mi sie dalej tlumaczyc....nienawidze tylko, kiedy ktos mnie
oskarza, ze klamie.


to nie tak Szymonie - kiedy zakochany mężczyzna czeka przed drugą
randką na mężczyznę swoich marzeń a ten spóźnia się 5 minut to jest on
pewien, że mineło 45.

kiedy Szymon Niemiec, który poświęcił się bez reszty organizacji tej
parady, stoi na podwyższeniu i gra muzyka i jest wspaniale to mógłby
przyciąc, że jest tam morze ludzi i że niezliczne tłumy przybyły - to
nie jest kłamstwo...

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: dla tych o mocnych nerwach


Szymon Niemiec zaszczycił(a) mnie tymi oto słowami:

| Biorac pod uwage, ze Policja zazwyczaj zaniza dane.....ehhhh nie
| chce mi sie dalej tlumaczyc....nienawidze tylko, kiedy ktos mnie
| oskarza, ze klamie.

to nie tak Szymonie - kiedy zakochany mężczyzna czeka przed drugą
randką na mężczyznę swoich marzeń a ten spóźnia się 5 minut to jest on
pewien, że mineło 45.

kiedy Szymon Niemiec, który poświęcił się bez reszty organizacji tej
parady, stoi na podwyższeniu i gra muzyka i jest wspaniale to mógłby
przyciąc, że jest tam morze ludzi i że niezliczne tłumy przybyły - to
nie jest kłamstwo...


Dlatego wlasnie Szymon Niemiec POLICZYL ludzi na filmie, zdjeciach i
zastosowal wymieniany juz wczesniej przelicznik policyjny.
Mocy Prawieczna..uparliscie sie czy co?

Szymon Niemiec

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ateisci ich zagrywki
*Kapi* wrote in <news:7ifwd.7735$NS3.3688@news.chello.at:


wiara-wierzysz w Boga w Trojcy Jedynego ,ufasz bezgranicznie,wierzysz w
zycie pozaziemskie a tak szczegolowo to w Jezusa  Chrystusa ,Ktory zyl
ponad  2 tys lat temu na terenach Izraela ,Nauczal o milosci ,Czynil cuda
,Zamordowany ,nigdy nie Okazal nienawosci nawet do swoich oprawcow
,Zwyciezyl miloscia ,Zmartwychwstal,po Nim zostali apostolowie ktorzy
glosili na caly swiat fakt Zmartwchwstalego Jezusa ,Jego nauki itd... to sa
wszystko Fakty .Bo wiara to nie jest wierzenie w cos co moglo byc  cos co
wydawaloby sie ze bylo ,Wiara to Fakty ,Wiara ma przedewszsytkim racjonalne
wytlumaczenie ,(jezeli chodzi o chrzescijanstwo np )

pozdr kapi


--
Mężczyzna zakochuje się tak jakby spadał ze schodów - to po prostu
wypadek.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak wyznać uczucia?
Alchemik napisał(a):

spotkania, seks, imprezy). Przecież mężczyźni nie są idiotami, wiedzą kiedy
kobieta ich kocha a kiedy nie (no dobra, czasem nie wiedzą :) i szybko


Zakochany mezczyzna jest w stanie wiele sobie wmowic.

Pzdr,
HS.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Recepta na swiat

Niestety ale  mnie nie zrozumiałamiała ,pisałem że mężczyżni do tej pory
robią to czego chcą kobety które kochają ,dlatego poprostu się zastanów!!!
Adam


-----------------------
Adamie
Owszem,mezczyzni robia to czego chca kobiety,ale nie przez cale zycie i nie
wszyscy.
Skad mozna wiedziec co bedzie za pare lat,czy ten mezczyzna nie zakocha sie
w innej,a ja niestety znam kilka takich przypadkow,gdzie kobiety zamknely
sie w domu przy dzieciach,obiadkach,robily to z milosci do meza,wlasnie tak
jak ty sobie to wymarzyles i nagle wszystko sie zawalilo bo znalazly sie
inne kobiety,ktore wniosly powiew swiezosci w zycie tych mezow i
koniec,bajka sie skonczyla,faceci robia teraz wszystko dla swoich nowych
pan,a zony...no coz, splacaja ich dlugi
wyprzedajac pamiatki rodzinne.A praca -jedna cudem znalazla prace na
zlecenie-sprzatanie.
Tak,krolewiczu.Jak juz znajdziesz swa krolewne to pamietaj byscie zyli dlugo
i szczesliwie do konca zycia ,a nie przez najblizsze 15-20 lat.

A swoja droga ciekawy watek na ta grupe:)
Zakochanie,milosc....i co sie z tym dzieje po latach.
Bozena

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: beloved en->pl (w różnych kontekstach)
Dnia Sat, 10 Jun 2006 19:45:34 +0200, gibbon24 napisał(a):


Chciałabym zapytać, jakie skojarzenia, a co za tym idzie, jakie tłumaczenia
słowa "beloved" przychodzą Wam na myśl. Zależy mi na tym, aby wyszukać jak
najwięcej kontekstów użycia tego słowa, dlatego zwracam się do Was o pomoc.


W literaturze fantasy, którą tłumaczę, "beloved" bywa stosowane w
sytuacjach, gdy zakochany mężczyzna zwraca się do kobiety, lub odwrotnie,
kobieta do mężczyzny (autorzy chyba uznają, że to brzmi tak ładnie,
archaicznie). W takich wypadkach tłumaczę to przeważnie jako
"ukochana/ukochany". Prócz tego parę razy zdarzyła się konstrukcja "his/her
beloved [i tu nazwa kraju]".

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: beloved en->pl (w różnych kontekstach)


W literaturze fantasy, którą tłumaczę, "beloved" bywa stosowane w
sytuacjach, gdy zakochany mężczyzna zwraca się do kobiety, lub odwrotnie,
kobieta do mężczyzny (autorzy chyba uznają, że to brzmi tak ładnie,
archaicznie). W takich wypadkach tłumaczę to przeważnie jako
"ukochana/ukochany". Prócz tego parę razy zdarzyła się konstrukcja
"his/her
beloved [i tu nazwa kraju]".


A czy mogę prosić Cię o podanie tytułów tych powieści czy opowiadań fantasy?
Asia

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: położyć uszy po sobie?
samym
> i
> negatywami na temat faceta.
>

To, co napisala autorka watku, to nie negatywy. To zachowania
mezczyzny ktoremu na kobiecie nie zalezy. Dla ciebie czarna magia,
bo poki co kobiety swojego zycia nie spotkales, moze zreszta nigdy
nie spotkasz. Ale jak ci sie ida takowa spotkac, to bedziesz
wiedzial, ze zakochany mezczyzna to najpotezniejsza sila we
wrzechswiecie i ze dla swojej ukochanej jest w stanie przenosic gory.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: O czym moj maz do dzis nie wie...
Ze wszystkim sie zgadzam,specjalnie Bletchley Park!Jaka ogromna
kompromitacja.Wiesz chyba wieczorem juz moj mozg nie chce dobrze pracowac.Dzieki
za uchronienie mnie moze nawet z wiekszej kompromitacji.Ale te kobiety mialy w
tym niezaprzeczalnie duzy udzial.Zreszta,to jest niewazne!Przeciez Wy nas
kochacie,uwielbiacie i kochacie kochac sie w nas.To prawda,nie ma nic
wspanialszego niz zakochany mezczyzna.Czy Ty jestes zakochany?
pozdrowienia,
ryba Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: O czym moj maz do dzis nie wie...
ryba4567 napisała:

> To prawda,nie ma nic
> wspanialszego niz zakochany mezczyzna.Czy Ty jestes zakochany?
> pozdrowienia,
> ryba

Ja obecnie kocham wszystkie kobiety! ;)) Ale po naszych przekomarzaniach, Rybo,
zaczynam odczuwać do Ciebie coraz większą sympatię (bo kto się czubi, ten się
lubi), tak więc mogę się nawet niedługo zakochać w Tobie!
Pozdrawiam cieplutko. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Humor w Nauce i Sztuce
Oskar Wilde

cd


Mężczyzn możesz analizować, kobiety tylko podziwiać.


Mężczyzna zakochuje się tak, jakby spadał ze schodów:
to po prostu wypadek.


Mężczyzna, który prawi morały, jest zwykle hipokrytą,
a kobieta, która to czyni, jest zawsze brzydka.


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś
znajduje się światło.


Nie sposób być zbyt ostrożnym w wyborze własnych wrogów.


Nigdy nie odkładam na jutro tego, co mogę zrobić pojutrze.


Potrafimy zawsze być mili dla ludzi, którzy nas zupełnie
nie obchodzą.


Różnica między literaturą a dziennikarstwem polega na tym,
że dziennikarstwo jest nieczytelne, a literatury nikt nie czyta.


Sceptycyzm jest początkiem wiary.


Szczęście żonatego mężczyzny zależy od kobiet, których
nie poślubił.

cdn

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Męska tożsamość współcześnie
PS: I blagam, nie piszcie na forum, jak to ostatnio widzialem a nie mialem czas
> u
> skomentowac (teraz nie wiem, gdzie to jest), ze gdy jakis facet ocenia urode
> (bylo, ze patrzy na ladny tylek) po tym, jak widzi, ze kobieta ma wiecej
oleju
> w
> glowie i wtedy jest to mezczyzna przez duze M. Takie cos tylko swiadczy o
> fundamentalnym niezrozumieniu natury mezczyzn.


Nie znam tego postu o ładnym tyłku, ale mogę napisać jak ja widze naturę
mężczyzn – ciekawe czy uznasz to za opinię „fundamentalnie błędną?
To jasne, że mężczyzna nigdy nie zainteresuje się kobietą która jego zmysły
oceniają jako nieatrakcyjną, nawet jeśli rozum mówi ze intelektualnie ta osoba
jest zajmująca.
Jednak kobiet atrakcyjnych fizycznie jest wiele a mężczyzna zakochuje się tylko
czasami. Co decyduje, że zmysły reagują na jedną atrakcyjną kobietę silniej niż
na pozostałe, często równie lub bardziej atrakcyjne? Moim zdaniem tym czymś
jest właśnie intelekt. Oczywiście nie musi to mieć wiele wspólnego z jakimś
formalnym wykształceniem czy pozycją zawodową kobiety, inteligencja nie zawsze
się w taki sposób wyraża.
I to własnie mądrzejsi mężczyźni tak reagują, bo głupsi zwyczajnie latają od
jednego „ładnego tyłka” do drugiego, po jakimś czasie zaczynają mówić, ze
wszystkie kobiety to dziwki, idiotki albo bezwzględne zdziry, zaczynają
narzekać na feministki...
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: takie tam rozmyslania
Gość portalu: misia pysia napisał(a):

> Dziękuje Karolu. Trochę mi otworzyleś oczy, ale nie wiem na jak długo. Miłość
> jak temida slepą jest.

..masz rację, ale tylko zakochany mężczyzna daje
zrobić ze sobą wszystko..no prawie wszystko.Moja żona włada mną od wielu lat i
nadal się kochamyi to działa w obie strony...8) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: zaręcczy już się nie mogę doczekać!
Zawsze mi się wydawało, że zaręczyny powinny być spontaniczne, romantyczne, bez
wyznaczania daty i bez osób trzecich, fajnie jak zakochany mężczyzna robi
kobiecie taka niespodzianke i prosi ja o rękę, a jak to odbywa sie jeszcze w
jakims ładnym miejscu to juz w ogóle ..., a wyznaczać to sie powinno date slubu,
dziwny ten swiat :-/
ale gratuluje :-)
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Po ciąży
Hej szowinista, wiesz mam zone po ciazy, po 3 miesiacach od porodu cesarskiego
zaczela ponownie cwiczyc. Znow chodzi na aikido, aerobic i silownie z
ukierunkowaniem cwiczen dla kobiet po porodzie.

Mialem tu zamiar napisac, ze za takie gadanie chetnie dalbym ci w pysk, ale
wiesz co, wstyd powiedziec, iz moja zona szybciej i skuteczniej dalaby ci po
pysku i to w taki sposob, ze mialbys problem z podniesieniem sie z ziemi.

Kazda kobieta przezywa osobisty dramat, gdy po porodzie jej cialo nie wraca juz
niestety nigdy do poprzedniego wygladu. To jednak nie oznacza, iz w jakikolwiek
sposob przestaje byc atrakcyjna. Gdy wreszcie staniesz sie doroslym mezczyzna,
ktory zakocha sie w przyszlej malzonce, ktora da ci dziecko, bedziesz patrzyl
na nia maslanymi oczyma i zastanawial sie jak mogles byc takim kretynem
wypisujac tu takie bzdury. Zreszta przekonalem sie, ze w ten sposob
dowartosciowuja sie jakies ciapy i fajtlapy, ktore same maja problem z nadwaga
i wlasnym wygladem.

Zreguly pisze tutaj na koniec kazdemu rozmowcy - pozdrawiam, tobie jednek
chetniej dalbym kopa w ten tlusty tylek, meski szowinisto przynoszacy wstyd
plci meskiej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: NO SAMI ZOBACZCIE
smutna, wyluzuj
toz wlasnie zarty z tej przypadlosci pomoga ci i pozwola nabrac do calej sprawy
dystansu. Nie swiruj, z efacet cie rzuci z powodu halluksow!!!! On nawet nie
zauwazy, ze je masz. Swoja droga operacja sie przyda, tylko ostrzegam, ze
lubia odrastac, chyba ze sa dobrze zrobione, przez dobrego chirurga, na to nie
polecam oszczedzania. No i bardzo boli po. Jakis miesiac. Trzymaj sie, nie
przejmuj sie tak bardzo, bo nie ma czym:)) Babki maja blizny na nogach, rekach
i szyjach, w zyciu nie slyszalam, zeby zakochany mezczyzna z tego powodu ktoras
rzucil. No i podniecony facet na pewno nie bedzie ci patrzyl na stopy, tylko
zupelnie na co innego:))
PS. Zrobilam analize pozycji: w zadnej stopy nie sa wyeksponowane:))
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy po zdradzie związek jest do uratowania?????
mam pytanie: czy to byla jednorazowa zdrada, czy romans? Skok w bok, po ktorym
sie wraca, bylby do wybaczenia, jednak romans... Ten swiadczy o tym, ze w
zwiazku brakowalo czegos naprawde istotnego, a tym czyms najpewniej jest
milosc. Mysle tez ze skoro mezczyzna zakochal sie w kims raz, zdarzy mu sie to
takze drugi. A nawet jesli zastosuje jakas blokade dla "dobra" rodziny na
przyklad, to zycie po czyms takim, z watpliwosciami co do tego, kim sie dla
partnera tak naprawde jest, moze byc nie do udzwigniecia. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wybór kobiety
jeżeli kobieta rzeczywiście kocha tego mężczyznę to nie zdecyduje
sie na odejście. Podstawowa sprawa w tym przypadku to czy mężczyzna
chce mieć dzieci, na jej miejscu zrobiłabym wiele aby wiedzieć
bardzo dokładnie co o tym mysli jej ukochany. Zakochana kobieta
zrezygnuje dość łatwo z papierka, nie sądzę jednak że jest w stanie
zrezygnować z macierzyństwa. Z kolei zakochany mężczyzna powinien
zrozumieć, że czas na macierzyństwo nie jest nieskończony. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy jest sens? ile mozna czekac?
Prawda jest taka, że zakochany mężczyzna rzuciłby wszystko dla kobiety i
pojechał za nią nawet na koniec świata.

Mam takiego kolegę, który aby móc być z dziewczyną wyjechał zagranicę. Po roku
czasu ona dostała dobrą pracę w Polsce i już mi napisał, że w związku z tym
niedługo wraca do kraju (rzucając nieźle płatną i rozwijającą pracę inżyniera).

I to nie jest tak, że ona go wykorzystuje, po prostu jemu łatwiej jest znaleźć
nową pracę w zawodzie niż jej (ona ma bardzo specjalistyczne wykształcenie na
które nie ma dużego popytu)


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy jest sens? ile mozna czekac?
słońce, o czym ty mówisz?
prawdą jest co napisał jan hus:) zakochany mężczyzna zrobi wszystko zeby być z kobietą, ja to przerabiam właśnie w swoim życiu:
mój przyszły maż zostawia całe swoje nieźle urządzone życie w Holandii i przyjeżdża tu do mnie, do obcego kraju i nie znając nikogo
może takie porównanie da ci coś do myślenia

ja myślę że rzeczywiście masz naturę bluszczu, że nie masz poza meżczyzną żadnych zajęć i pasji - siedzisz, tęsknisz, wymyślasz sobie problemy, jeśli cię źle oceniam, to przepraszam, ale właśnie taki wizerunek wyłonił się z twoich wypowiedzi

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: napiszę tu czasem...
Jeśli we własnych oczach wychodzisz na niestabilną to już jest coś -
przynajmniej masz świadomość swojego zachowania. Spróbuj się czasem postawić w
jego roli i zastanów się jak byś się zachowała.
Zakochany mężczyzna może znieść wiele. Kwestią tylko jest jak zachowa się gdy
będzie tego za dużo, czy będzie reagował w miarę przybywania czy może raczej nie
da znaku aż do chwili gdy czara się przepełni i rozleje się z wielkim chlapnięciem.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: bo ja nie chce byc pantoflarzem...
szaro_niebieska napisała:

> idzie do kolegi i bedzie u niego spal.
> Wieczorem oczywiscie okazalo sie ze nie byl u kolegi i spal w domu.
> Umowilismy sie na spotkanie na nastepny dzien, on w miedzyaczasie
oznajmil ze
> sie umowil z kolegami i idzie na piwo.
> on do mnie
> dzwoni o 23 czy do niego przyjade bo jest juz w domu i chce sie
spotkac.


Twój kolega (bo chyba nie "ukochany"?) taktuje Cię jak prostytutkę-
wolontariuszkę na telefon.
Tak nie zachowuje się zakochany mężczyzna. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Gdy uczucie zgasło
Lukciu. Takie pytanie do ciebie wobec tego. Mieliśmy przedwczoraj dość wiążącą
rozmowę, podczas której do męża dotarło, że ja mówię poważnie, dotychczas
uważał, że mam fochy i potrzebuję czasu i jakoś to będzie. Wyszedł na godzinę,
wrócił i co powiedział mój śmiertelnie we mnie zakochany mężczyzna? Że jesteśmy
dorośli i umiemy żyć bez siebie (ale jeśli zmienię zdanie, to fajnie) oraz że
mamy ponownie założyć sobie oddzielne konta (wspólne mieliśmy przez niecały
ostatni rok). Tak się zachowuje osoba, która kocha(ła)? Gdybym ja była
zakochana, a on chciał odejść, walczyłabym o niego.

Decyzji nie zmienię. To, o czym piszę, to gorzkie uświadomienie sobie, że być
może nigdy miłości nie było. Bez względu na wszystko jakoś tak głupio to sobie
uświadomić. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: seks zbliża czy oddala od siebie?....
Mój mężczyzna był mną totalnie zauroczony, jeśli nie już zakochany,
zanim poszliśmy do łóżka. Myślę, że to "trzymanie go na dystans"
jeszcze go podkręcało, bo miał powodzenie u kobiet i raczej nie
kazały mu zbyt długo czekać na zbliżenie, aż do momentu,kiedy
pojawiłam się ja:-) Nie wiem,czy seks może spowodować, że mężczyzna
się zakocha...trochę wątpię... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Stara dobra sztuka uwodzenia...
Czyli wg Ciebie mozna uprawiac seks tylko, jesli mezczyzna wyzna
milosc?
A czy nie uwazasz, ze taka znajomosc moze sie rozwijac i jesli na
poczatku nie ma milosci, tylko jest bliskosc, to milosc moze przyjsc
z czasem? Czy jak mezczyzna nie zakocha sie powiedzmy w ciagu
miesiaca, to nalezy go nie traktowac powaznie i bron boze nie
wpuszczac do lozka?
Pytam, bo wydaje mi sie, ze masz duze doswiadczenie zyciowe,
aczkolwiek jestes dosc ostra w swoich pogladach. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Stara dobra sztuka uwodzenia...
cartahena napisała:

> Czyli wg Ciebie mozna uprawiac seks tylko, jesli mezczyzna wyzna
> milosc?

Seks mozna uprawiać zawsze i wszędzie, jesli tylko ma się ochotę.
Ale jeśli chce się zdobyć serce mężczyzny, to nie metodą dawania mu
siebie w formie zabawki do łóżka.

> A czy nie uwazasz, ze taka znajomosc moze sie rozwijac i jesli na
> poczatku nie ma milosci, tylko jest bliskosc, to milosc moze
przyjsc z czasem?

Może, ale na pewno nie dlatego, ze się ze soba sypia. Miłośc może
przyjśc np. wtedy jeśli kobieta rzeczywiscie się otwiera w seksie,
przezywa rozkosz. W większości przypadków niedoswiadczone dziewczyny
sypiaja z kolesiami, bo myslą ze to zbuduje bliskość itp. Co do
czerpanej z nich rozkoszy - wątpliwa. Czyli tak naprawdę kłamią.

Czy jak mezczyzna nie zakocha sie powiedzmy w ciagu
> miesiaca, to nalezy go nie traktowac powaznie i bron boze nie
> wpuszczac do lozka?

jeśłi chce się zbudować związek oparty na miłosci i
odpowiedzialności to zaczęcie od łóżka nie jest najlepszym pomysłem.
Co nie znaczy, ze tak sie nie da. Ale sypianie od startu znajomosci
wymaga silnego charakteru i szacunku do samej siebie. No i tego,
żeby seks był dla rozkoszy, a nie zeby łapac męża, czy budować
związki, bliskości itp.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: prawdziwa natura mężczyzn...
prawdziwa natura mężczyzn...
Czy zakochany mężczyzna, oddany swojej kobiecie (słowem i czynem;)) zawsze
pragnie mniej lub bardziej świadomie uprawiać seks z innymi kobietami? Czy
monogamia to jedynie złudna idea narzucona nam przez kulturę, w której
jesteśmy socjalizowani?
Zastanawia mnie również, jak to się ma do jego zadeklarowanej chęci bycia
wiernym swojej partnerce i uszczęśliwienia jej... Czy jest szansa na to, że
przwyiązanie do kobiety (jednej i tej samej przez całe życie) i chęć
pozostania z nią w związku wygrają z naturą?
Ponoć marzeniem każdego mężczyzny jest znalezienie się na bezludnej wyspie z
masą nagich, pięknych kobiet po to, by dać upust swojej chuci;) To oczywiście
przerysowanie, ale może jest w tym ziarnko prawdy...?? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: prawdziwa natura mężczyzn...
black_madonna napisała:

> Czy zakochany mężczyzna, oddany swojej kobiecie (słowem i czynem;)) zawsze
> pragnie mniej lub bardziej świadomie uprawiać seks z innymi kobietami? Czy
> monogamia to jedynie złudna idea narzucona nam przez kulturę, w której
> jesteśmy socjalizowani?

a zakochana kobieta ? Chyba wystarczy zadać to pytanie sobie, by wiedzieć, czego
może chcieć mężczyzna. Naturę w rzeczywistości mamy bardzo podobną.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Nie potrafię zrozumieć
zakochany mezczyzna nie odchodzi bez wytlumaczenia dlacvzego to zrobil,miasto
male ale czy nie jezdzi do wiekszego np na studia do pracy?tam nikt nie bedzie
wiedzial o romansie.Najlepiej jak sie uprzesz i poprosisz o wyjasnienia,latwiej
ci bedzie przezyc te ciezkie chwile wiedzac na czym stoisz Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Oznaki zakochania u Facetów?
Właśnie, właśnie. Czyny i ogólne zachowanie.
Ale gdzieś też usłyszałam takie fajne stwierdzenie, że zakochany mężczyzna
patrzy się na swoją kobietę tak jak małe dziecko, które się cieszy z tego, że
zobaczyło coś właśnie po raz pierwszy. :)
A słowo mówione, pisane można do kosza wrzucić jeżeli nie ma konsekwencji tego w
postępowaniu. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: To kobieta wybiera...
Czasami jest tak, że poznając kogoś odkrywasz taką sferę własnej
osobowości, o której istnieniu nie wiedziałeś. To działa w obie
strony i takie relacje są najpiękniejsze. Próba zdobycia kobiety
(mówimy o rozkochaniu i woli stworzenia stałego stałego związku) to
proces twórczy, tak jak muzyk szuka nuty do partytury w natchnieniu,
tak zakochany mężczyzna szuka klucza do odkrycia tajemnic kobiety,
interesują go jej myśli, przeżycia. Powienien zatem stworzyć wokół
niej taki klimat, który będzie sprzyjał jej otwieraniu się, jeśli
będzie cierpliwy i umiejętny, to kobieta otworzy sie przed nim jak
kwiat. Kwiaty otwierają sie w cieple. A poza tym, kobieta, tak samo
jak mężczyzna lubi komplementy. Kobieta lubi wiedzieć, że jest
atrakcyjna i budzi pożądanie, ale nie można okazywać jej tego w taki
sposób, że będzie bała się o swoje bezpieczeństwo. Wtedy nie
zdecyduje sie na powrót z randki ciemna uliczką i nigdy nie wsiądzie
z Tobą do samochodu. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak poznać czy facet jest w kobiecie zakochany?
Jak poznać czy facet jest w kobiecie zakochany?
Powiedzcie mi, jak zachowuje się, co robi, co myśli, co mówi zakochany
mężczyzna? Proszę o pomoc ponieważ mam pewne przypuszczenia, ale nie chcę
opierać się wyłącznie na domysłach...Wiem, że on nie przyzna się przynajmniej
na razie do uczucia O ILE takie ma miejsce, a nie chcę żyć w niepewności,
sama też nie spytam prosto z mostu. Dlatego proszę zwłaszcza mężczyzn, ale
nie tylko, o pomoc - to dla mnie naprawdę ważne..Rzeczony pan ma 17 lat.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: przeczytałam jego smsy!!!
A sądzisz, że możesz jeszcze myśleć o was w kategorii "MY". Moim zdaniem jesteś
TY i ON, a nie MY. Jak chcesz budować związek z człowiekiem do którego nie masz
zaufania? Przecież to będzie dla Ciebie męczarnia. Jeżeli ON szuka kogoś
innego, to znaczy że obecny związek to nie to... Innego wytłumaczenia nie ma.
Tak nie postępuje zakochany mężczyzna. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: przeczytałam jego smsy!!!
> A sądzisz, że możesz jeszcze myśleć o was w kategorii "MY". Moim zdaniem
jesteś
>
> TY i ON, a nie MY. Jak chcesz budować związek z człowiekiem do którego nie
masz
>
> zaufania? Przecież to będzie dla Ciebie męczarnia. Jeżeli ON szuka kogoś
> innego, to znaczy że obecny związek to nie to... Innego wytłumaczenia nie ma.

Panorama ma racje wg mnie. Rozmowa o wierności? miłości? Co chcesz usłyszec? Że
tylko Ciebie kocha, ze jesteś dla neigo najwazniejsza i jest Ci wierny?
Uwierzysz w to? Przecież sama widzisz, że on lgnie do inych kobiet i wcześniej
czy później sobie jakąś znajdzie. Na Twoim miejscu kontynuowałabym spradzanie
sms-ów, bo portlai randkowych jest dużo a i tak wiadomo, ze nie jesteś jedyna.
> Tak nie postępuje zakochany mężczyzna.
Nie powinien

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Test na płeć mózgu:)
A,ja kiedyś musiałam wjechać tyłem w bocznym parko
waniu za moją przyjaciółkę, która dużo jeździ samochodem, ale tego bała się.
Chłopaki na początku na ulicy śmiali się z nas. Ale później im mina zrzedła:))))

Wybrałam w teście, że wjadę tyłem, ale ostrożnie.
I wyszło mi 60.
Ale, wiedziałam, że mam trochę męski mózg. Mam intuicję(kieruję się też
emocjami)ale z nadmiarem emocji męczę się. Szczególnie, jak w końcu zakochałam
się. Zakochanie jest po to, aby wyrównać różnice między mężczyną, a kobietą:)
Zakochany mężczyzna wtedy ma pod wpływem hormonów bardziej żeński mózg po to,
aby łatwiej powstało porozumienie między obiema płciami.

Ale, bez tego zawsze z facetami miałam lepsze porozumienie.
W dzieciństwie chodziłam po drzewach:))))
Ale, kobiecości mi nie brak:)


Tą książkę "Płeć mózgu" mam w swojej biblioteczce.
Jest ciekawa.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Skąd się biora takie dziewczyny??
:-)))
No wlasnie...
Caly paradoks na tym polega, ze zakochany mezczyzna lubi kupowac kobiecie
prezenty i robi to chetnie. I nie ma co sie oburzac. Kobiety tez lubia robic
mezczyznom przyjemnosci.
I tez moja zalosc wzbudza fakt, ze zona wstydzi sie poprosic meza o perfumy za
160zl. Bo nawet jesli facet odmowi to przynajmniej bedzie wiedzial co jej kupic
na urodziny.
I juz nie robcie z tych facetow takich biduli a z siebie takich zuchow, bo to
nie jest zadna kobieca zaleta. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Zdrada- jak to widzicie
Nie mowcie hop
To rzeczywiscie nadszarpniecie kredytu zaufania, ale przeciez sa podobno rozne
zdrady - psychiczna, fizyczna...
Ja na szczescie nie mam tego problemu, a co by bylo gdyby?
Czlowiek nie umie przewidziec jak sie zachowa.
Powiem wam tylko jedno - jak sie naprawde kocha, to sie wszystko wybacza.
Nie zrozumcie tego zle, ze ja bym tak zrobila, to nie o to chodzi. Tak samo
moze wybaczyc/ wybaczac (!) zakochany mezczyzna kobiecie, ktora kocha.
Wiele osob tutaj jest bardzo kategorycznych i pewnych siebie. Zycie czasem
sprawia takie niespodzianki jakich nie wymyslicie sami. I koryguje sposob
myslenia niezaleznie od Was.
pzdrw Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Uczucia
Słuchaj mnie uważnie. Z tego co piszesz, rzeczywiście nie zaznałaś zbyt wiele
szczęścia w dotychczasowym życiu. Jednak jeśli chodzi o uczucia, to chyba
każdy przez pewnien etap w życiu - szuka, popełnia błędy. Wiem to po sobie,
gdyż podobnie jak Ty, przeżyłam pare "toksycznych związków", pare
niesczesliwych milosci, nieodwzajemnionych uczuc. Moje serce bylo do tej pory
straszliwie kochliwe i nigdy nie dostawało tyle miłości, ile było w stanie
dawać. I nagle, przypadkiem znalazł sie ktoś, kto potrafił mnie uleczyć.
Dziwne to było, bo broniłam sie przed tym uczuciem, jednak w koncu okazalo sie
byc to silniejsze ode mnie. Chlopak caly czas byl przy mnie, przezywal ze mna
szczescie (malo go bylo) i smutki. Nie wierzylam na poczatku w szczerosc jego
uczuc, wrecz myslalam sobie, iz nie zasluzylam na takie uczucie, jakie on mi
daje. Myslalam sobie, ze jest dla mnie doslownie "za fajny". Odrzucalam go,
bronilam sie, ale on caly czas przy mnie byl. Teraz, po prawie roku, wiem, iz
jego uczucia były szczere i z głębi serca. A z każdym dniem pogłębiają się
coraz bardziej. Także widzisz na moim przykładzie, iż nie zawsze chodzi o
litość. Jezeli mezczyzna sie zakocha, jest w stanie zrobic wszystko dla swojej
wybranki. Więc jesli masz u swego boku kogos fajnego, nie odrzucaj go,
zaryzykuj. Cuda czasami sie zdarzaja. Szczegolnie przed Swietami :).
Wszystkiego najlepszego!!! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: czy sa normalne laski?
Calkowicie zgadzam sie z przedmowczynia. "Laski", "mam kolesia", "melanzowka" - i
co jeszcze - "zbiorowe ruchanie"???? Nie badzmy konserwatywne tylko cool, bez
ograniczen, sztywniactwo won! Pieprzne dowcipkowanie jest bardzo kobiece????

Mam 3 kolezanki, jestem z mezczyzna ktorego kocham, bardzo duzo pracuje
(niestety), ale mysle, ze moje kontakty kolezenskie na tym nie ucierpialy. Raz na
jakis czas organizujemy sobie takie mile spotkanka do poznej nocy. Moj mezczyzna
zakochal sie we mnie wasnie dlatego, ze jestem tak rozna od tych krzykliwych
(uppps - przepraszam - spontanicznych) i wulgarnych panien. A ja mysle, ze moze
dlatego, ze jestem kulturalna, mila kobieta, zaangazowana uczuciowo, ale
szanujaca swoje pasje i przyjaciol osoba.

Kobiety, wiecej tolerancji, to dobrze ze jest roznorodnosc.













Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wygladac super
intisar, tak bardzo przejmujesz się makijażem... a czy nie uważasz, że w ich
kulturze jest to niekoniecznie mile widziane?? Wiem, że te kraje nie są
jakimś zacofanym końcem świata, ale weź pod uwagę różnicę kultur, religii.
Ponoć tam by mężczyzna mógł się ożenić z kobietą musi jej rodzinie ofiarowac
baaaaaardzo wysoki "posag".
Może co do makijażu miałaś już wystarczająco sporo rad, ja Ci dam kilka
innych, myśle,że najwazniejszych:
nigdy nie rozstawaj się ze swoim paszportem, zabierz go nawet do łóźka -
powiesz, że to amulet...
przed wyjazdem dowiedz się gdzie tam jest polska ambasada - konsulat... miej
przy sobie ich numer telefonu, adres.
Dowiedz się, czy możesz korzystać z roamingu (jeśli masz komórkę) w tym kraju,
jeśli nie... zdobądź na miejscu jakiś telefon.
(sex oralny jest tam karany chłostą!!! nawet najbardziej zakochany mężczyzna
ma obowiązke wydać swoją ukochaną rodzinie!!!!) pamiętaj o tym! To nie żarty,
to inna kultura i być może Saleh mówi, że jest inaczej... ale gdyby
powiedziałby Ci prawde, pojechałabyś tam??
No i najwazniejsze.... powiedz rodzinie gdzie jedziesz, zostaw im swoj telefon
kontaktowy, adres... bądź ostrożna.
Ps. u nich nie wychodzisz za mąż za faceta... a za całą jego rodzinę.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ser biały "Mocarz"!!!!
Ja już żaliłam się na FK, że mój mężczyzna "zakochał się" w Mocarzu po
pierwszym przypadkowym zakupie w "Auchan" i od tej pory nie mogliśmy go nigdzie
znaleźć. Jestem zatem niezmiernie wdzięczna za informację, że można go dorwać w
Albercie i Lewiatanie.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Wspaniała miłośc Lisa
Nie wiem po co opowiada o swoich sprawach osobistych dziennikarz
polityczny. Tym bardziej, że nie powiedział nic odkrywczego, każdy
normalny facet kocha swoje dzieci, i każdy zakochany mężczyzna
swiata nie widzi poza swoją ukochaną. Już więcej klasy okazały obie
panie, które nie dały "wyczerpujących" wywiadów o swoich przeżyciach.
Jeżeli chcial pokazać światu swoje szczęście, to jakoś go rozumiem,
chociaż mógł nie pokazywać w sposób tak ostentacyjny niechęci do
Kingi, w końcu też kiedyś poza nią świata nie widział. Dlatego nie
podoba mi się ten wywiad, pewnie chcial by to bylo bardzo szczere, a
wyszedł na kabotyna, który chwali się ile to godzin spędza ze swoimi
dziećmi, a kogo to obchodzi, oprócz Igi i Poli? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Film "Najważniejsze to kochać"
Film "Najważniejsze to kochać"
Muszę powiedzieć, że bardzo podobał mi się film
Żuławskiego "Najważniejsze to kochać" z Romy Schneider pokazywany w
Zone Europa. Niby film o zwykłym trójkącie, ale jak grany !!! Np.
bohaterka czując, że jest winna samobójstwa kochanego przez nią
mężczyzny atakuje z furią innego mężczyznę. Postać grana przez
Klausa Kinskiego (brzydki aktor grający garbatego Ryszarda III) ma
przeświadczenie, że miłość zdobywa się tylko przez pieniądze. Słaby
mężczyzna ukrywa swą słabość pod sztucznym infantylizmem. Zakochany
mężczyzna rezygnuje z ofiarowanego seksu z ukochaną kobietą, bo boi
się, że "wpadnie w przepaść". Po "Szamance" miałem o Żuławskim jak
najgorsze zdanie, ale tym filmem, zupełnie się zrehabilitował w
moich oczach. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: mężczyźni wolą blondynki? ;))
Ale dziecinada.W jakim wieku jesteście .Bo odnoszę wrażenie ,ze macie po 15
lat!:) Teraz jeszcze powinniście 'powalczyć' z soba n/t wymiarów.Jakie są idealne:)
Mezczyzna zakochuje sie w kobiecie bo podoba mu się (albo nie) 'całokształt'
kobiety, niezależnie od tego jakiego koloru sa jej włosy, jakie ma wymiary i
takie tam.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: mężczyźni wolą blondynki? ;))
c.nr.5 napisał:

> Ale dziecinada.W jakim wieku jesteście .Bo odnoszę wrażenie ,ze macie po 15
> lat!:) Teraz jeszcze powinniście 'powalczyć' z soba n/t wymiarów.Jakie są ideal
> ne:)
> Mezczyzna zakochuje sie w kobiecie bo podoba mu się (albo nie) 'całokształt'
> kobiety, niezależnie od tego jakiego koloru sa jej włosy, jakie ma wymiary i
> takie tam.



Na forach też są mądrzy Mężczyzni:) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wyspa pełna nagich kobiet a monogamia:)
wyspa pełna nagich kobiet a monogamia:)
Czy zakochany mężczyzna, oddany swojej kobiecie (słowem i czynem;)) zawsze
pragnie mniej lub bardziej świadomie uprawiać seks z innymi kobietami? Czy
monogamia to jedynie złudna idea narzucona nam przez kulturę, w której
jesteśmy socjalizowani?
Zastanawia mnie również, jak to się ma do jego zadeklarowanej chęci bycia
wiernym swojej partnerce i uszczęśliwienia jej... Czy jest szansa na to, że
przwyiązanie do kobiety (jednej i tej samej przez całe życie) i chęć
pozostania z nią w związku wygrają z naturą?
Ponoć marzeniem każdego mężczyzny jest znalezienie się na bezludnej wyspie z
masą nagich, pięknych kobiet po to, by dać upust swojej chuci;) To oczywiście
przerysowanie, ale może jest w tym ziarnko prawdy...??
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wyspa pełna nagich kobiet a monogamia:)
> Czy zakochany mężczyzna, oddany swojej kobiecie (słowem i czynem;))
> zawsze pragnie mniej lub bardziej świadomie uprawiać seks z innymi
> kobietami?

Raczej tak.

> Czy monogamia to jedynie złudna idea narzucona nam przez kulturę,
> w której jesteśmy socjalizowani?

Raczej tak.

> Czy jest szansa na to, że przwyiązanie do kobiety (jednej i tej
> samej przez całe życie) i chęć pozostania z nią w związku wygrają
> z naturą?

Czym innym jest przywiązanie i miłość do kobiety i ewentualna zdrada a czym
innym sama chęć zaliczania innych kobiet. Chęci przecież naganne nie są.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wyspa pełna nagich kobiet a monogamia:)
black_madonna napisała:

> Czy zakochany mężczyzna, oddany swojej kobiecie (słowem i czynem;)) zawsze
> pragnie mniej lub bardziej świadomie uprawiać seks z innymi kobietami? Czy
> monogamia to jedynie złudna idea narzucona nam przez kulturę, w której
> jesteśmy socjalizowani?

Niekoniecznie p r a g n ę innych kobiet ale nie mogę powiedzieć żeby mi nic nie
chodziło po głowie w tej kwestii ;)

> Zastanawia mnie również, jak to się ma do jego zadeklarowanej chęci bycia
> wiernym swojej partnerce i uszczęśliwienia jej... Czy jest szansa na to, że
> przwyiązanie do kobiety (jednej i tej samej przez całe życie) i chęć
> pozostania z nią w związku wygrają z naturą?

Da się być wiernym ale trzeba po pierwsze tego chcieć a po drugie o to się
starać bo wierność dla normalnego faceta to wysiłek.

> Ponoć marzeniem każdego mężczyzny jest znalezienie się na bezludnej wyspie z
> masą nagich, pięknych kobiet po to, by dać upust swojej chuci;) To oczywiście
> przerysowanie, ale może jest w tym ziarnko prawdy...??

Nie muszą być od razu nagie. Wszystko w swoim czasie ;) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Co o tym sądzicie?
Prawdziwego faceta do związku nie zmusisz niestety tak jak i 100% kobiety, są
tacy co nie chcą być sami i są z kimkolwiek ale to tez przeciez nie jest dobre.
Ale jak prawdziwy mężczyzna się zakocha to choćby i wczesniej co tydzien
zaliczał panienkę będzie od tej pory żył przykładnie i nawet moze wstąpi w
związek małżeński. Niektórzy faceci niestety jednak tak mają że nie potrafią
się zakochać - są jakby uczuciowo niepełnosprawni, typ z którym sie spotykałaś
być moze sie do nich zalicza, ale nie ma w tym żadnej twojej winy. Po prostu
widocznie ktoś mu zrobił krzywdę w dzieciństwie. Skoro on ma juz 34 lata to
różnych kobiet pewnie pdobrze ponad 100 zaliczył. Nie wierzę że wśród nich nie
było wartościowej kobiety. Facet 34 letni bez stałego związku - coś z nim nie
tak jest. Najlepsze że wcale sie nie czuje szczesliwy z powodu zycia jakie ma i
na siłe próbuje jeszcze psuć związki swoim znajomym. Biedny stary sfustrowany
człowiek bez poczucia celu. Możesz mu to przekazać ode mnie;) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Co o tym sądzicie?
> Ale jak prawdziwy mężczyzna się zakocha to choćby i wczesniej co tydzien
> zaliczał panienkę będzie od tej pory żył przykładnie

glupia czy naiwna?

>Facet 34 letni bez stałego związku - coś z nim nie tak jest

glupia

smok
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jak zachowuje się zakochany mężczyzna?
Jak zachowuje się zakochany mężczyzna?
Powiedzcie mi, jak zachowuje się, co robi, co myśli, co mówi zakochany
mężczyzna? Proszę o pomoc ponieważ mam pewne przypuszczenia, ale nie chcę
opierać się wyłącznie na domysłach...Wiem, że on nie przyzna się przynajmniej
na razie do uczucia O ILE takie ma miejsce, a nie chcę żyć w niepewności,
sama też nie spytam prosto z mostu. Dlatego proszę zwłaszcza mężczyzn, ale
nie tylko, o pomoc - to dla mnie naprawdę ważne..
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Najczestszy blad ktory popelniaja mezczyzni :)
waldek1610 napisał:
> Chcialbym w to wierzyc. Jesli tak, to dlaczego ja po 6 latach po zerwaniu z
> Junko nadal nie moge sie z tym pogodzic ze nie jestem z nia? Byc moze kobiety
> sa slabsze fizycznie, ale psychicznie to napewno sa mocniejsze od mezczyzn.
> Zreszta Junko byla jak slala, uparta, zdorzala do wytyczonego sobie celu, po
> trupach...a taka mala dziewczynka i taka slodzutka twarz :)

Waldek po prostu sie zkochałeś a wiadomo,że zakochany mężczyzna przynajmniej w
fazie silej fascynacji zdolny jest do poświęceń.......ale potem to mija i
przychodzi rutyna a z nią nuda i wszystko inne o czym pisalismy juz wcześniej.
Nic nie poradzimy , że tak jest urzadzny świat )))
>


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Najczestszy blad ktory popelniaja mezczyzni :)
b-beagle napisała:


> Waldek po prostu sie zkochałeś a wiadomo,że zakochany mężczyzna przynajmniej
> w fazie silej fascynacji zdolny jest do poświęceń.......ale potem to mija i
> przychodzi rutyna a z nią nuda i wszystko inne o czym pisalismy juz
wcześniej.
> Nic nie poradzimy , że tak jest urzadzny świat )))


Ja ja obwiniam jedynie za brak szczerosci, przeciez nie jest jedyna kobieta na
swiecie, jesli mnie nie kochala to powinna puscic mnie, a nie trzymac mnie
sobie "na pozniej"...Szkoda ze nie poczekalem troche dluzej to wtedy
wyladowalbym to z nia w lozku, to jedyna rzecz ktorej chciala tak samo jak ja,
byc moze nawiet wiecej. Mysle ze taki ostry seks po nawarstwieniu sie roznych
problemow w zwiazku mialby zbawienny wynik.

Ale coz ucze sie na wlasnych bledach, mysle ze bylibysmy calkiem dobra para ale
troche bylo nieporozumien, dlatego teraz zaluje... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Złota myśl
Złota myśl
"Mężczyzna zakochuje się tak, jakby spadał ze schodów: to po prostu wypadek."
— Oscar Wilde

Strasznie spodobał mi się ten cytat.

Ogólnie to jestem złośliwa baba, więc z pełną premedytacją życzę wszystkim
panom na tym forum takich wypadków :) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Toksyczna kobieta, czyli jak się uwolnić od ...
wybacz, ale poza przypadkiem choroby psychicznej zadna normalna kobieta
po "wyłożeniu kawy na ławę" tak by się nie zachowywała!! Najwidoczniej karmisz
ją jakimiś półsłówkami, rozmowami, swoich zachowaniem, wysyłasz sprzeczne
sygnały, które ona interpretuje na swoją korzyść! Tak to prawada, ze ślepo
zakochana kobieta słyszy to, co chce słyszeć (tak samo zresztą jak ślepo
zakochany mężczyzna), ale naprawdę wystarczy potraktować jak człowieka,
wyjaśnić szczerze do bólu, ze po prostu nie kochasz, nie zależy Ci na niej jako
na kobiecie, nie widzisz wspólnego życia razem i cokoliwek ona nie zrobi to to
się nie zmieni. Powiedz jej to RAZ, prosto w oczy, dobitnie, tak, aby ona miała
świadomość, ze nawet jezeli stanie na rzęsach to i tak z nią nie będziesz. Nie
tłumacz się, nie umawiaj się na kolejne rozmowy zeby wyjaśnić, nie spotykaj się
z nią "po przyjacielsku", w ogóle się z nią nie spotykaj, nie prowokuj też
spotkać ze wspólnymi znajomymi. Myślę, ze przy takim potraktowaniu chamskie
zachowanie w stylu: "odchodzę bez słowa, niech sobie myśli co chce, zmieniam nr
telefonu, miejsce pracy, zamieszkania itp." można sobie podarować. I
najważniesze - bądź konsekwentny!
Swoją drogą - czasami mnie to bawi, jak facet, który "karmi" dziewczynę jakimiś
tekstami, utrzymuje z nią STAŁY KONTAKT Z PODTEKSTAMI jest zdiwiony, ze ona się
narzuca, wkracza do jego życia i czemu nie chce się odczepić! :-)
bo... te Wasze spotkania to tak całkiem platoniczne nie były, prawda??



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kwestia zakochania
Kwestia zakochania
Drodzy panowie,
Czy zakochany mężczyzna pożąda jednocześnie innych kobiet ? Jeśli tak, to z
jakich przyczyn tego pożądania "nie konsumuje "? ( JEŚLI nie konsumuje :) ).
Proszę o generalną zasadę i własne doświadczenia,
thank you from the mountain.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to takie trudne dla mężczyzny, który kocha?
ja też mam nadzieję, że będzie lepiej, chociaż na razie cieżko mi jest uwierzyć,
że spotkam kogoś takiego, kto będzie się wobec mnie zachowywał tak jak tego
pragnę i potrzebuję. Mój pierwszy partner też się zachowywał podobnie jak mój
obecny eks. Zastanawiam się czy może ja odstręczam w jakiś sposób od takich
zachowań. I może to jakieś błędne koło, w które tak będę wpadać bez końca. Ja
podejrzewam, że jeśli mój eks znajdzie sobie teraz jakąś dziewczynę i zakocha
się to będzie dla niej o wiele lepszy niż dla mnie, bo będzie świeżo zakochany,
nie będzie miał "plam na życiorysie" i będzie mógł się od nowa wykazać. Na pewno
łatwiej jest zacząć od nowa niż naprawić coś co sie wali.


Tylko chciałabym, zeby mężczyźni odpowiedzili mi na forum na to moje pytanie
"czy zakochany mężczyzna może mieć problemy z wyrażaniem swoich uczuć w sposób
jaki podałam powyżej?". Chodzi mi o to, że może są na tym forum mężczyźni,
których partnerki miały podobne wymagania, a oni mimo wszytsko nie mogli im
podołać, a w zwiazku z tym ich kobiety popadały w frustrację i były coraz
bardziej zdesperowane i przygnębione. Czy naprawdę ciężko jest mężczyźnie
nauczyć sie takiego zachowania, czy to po prostu jest naturalne zachowanie, gdy
mężczyzna jest naprawdę zakochany? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to takie trudne dla mężczyzny, który kocha?
Ja chce, potrzebuje, pragne, wymagania, zeby je spelnial, zeby sie staral, zeby
robil mi dobrze, mi, mi, mi, mi, dla mnie, o mnie.

Juz mam Cie dosc. A co dopiero gdybym tego wysluchiwal na codzien. Ja powiem 3
zdania a w zamian dostaje 100: dla mnie, o mnie, zadbaj, zaplanuj, zebym sie
nie nudzila, zebym dostala to czy tamto, wykaz sie, czy to tak trudno, staraj
sie...

Zakochany mezczyzna, to nie znaczy niewolnik do spelniania zachcianek
niezaleznej panny. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy jest sens żyć z tą kobietą ?
Z Twojej wypowiedzi emanuje wręcz naiwność.Jednak zakochany mężczyzna jest
łatwym łupem dla wyrafinowanej kobiety. Zadając pytania oczekujemy od partnerki
klarownej odpowiedzi, watpliwości i niejasności zawsze tlumaczymy na jej
korzyść. Kłamstwo co do wieku, gdyby było, jedyne mogłeś jakos wyjaśniać , że
my mężczyżni jesteśmy inni i nie do końca zrozumiemy kobiety/ może to był
incydent/. Gdy dochodzą do tego kolejne kłamstwa / przeszłośc seksualna, bo
kobieta mogła poprzestać w przeszłości na jednym stosunku np. gdy się zraziła -
chciałeś w to wierzyć, mimo, że rozum Ci podpowiadał, że jak był juz jeden raz
to o każdy następny jest o wiele łatwiej. Życie potwierdziło Twoje domysły,bo
samoucy w tej dziedzinie nie zdażaja się - pewnie było co najmniej kilka razy,
a może i kilku partnerów, aby czuła się pewnie na tym gruncie. Nauka przez
koleżanki jest możliwa, ale o tym, że ona ma doświadczenia lesbijskie - nic ci
nie wiadomo.Brak zaufania na tym poziomie już przekreśla wasz związek,nie wiesz
zupelnie jakie "niespodzianki" co do jej wcześniejszego życia odkryjesz w
przyszłości. Równocześnie nie masz żadnych możliwości do pozostawienia
wyjaśnionej przeszłości za sobą, bo jej ucieczki przed trudnymi tematami do
Twojej teściowej lub na co dzień zapewne w łzy - sprawiają, że praktycznie
możesz bic tylko głową o mur.
Uzyskanie w waszej sytuacji rozwodu z jej winy wydaje się prostą sprawą.
Sensowniejsze jednak byłoby złożenie pozwu o unieważnienie małżeństwa i
powinieneś to zrobić jak najprędzej. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: po 30+ mezczyzna zakochuje sie "inaczej"?
po 30+ mezczyzna zakochuje sie "inaczej"?
nadal musi byc o 10 lat mlodsza, szczupla, b. ladna?
czy "srodek ciezkosci" przesuwa sie na: inteligentna, wyksztalcona, "tylko"
mlodsza...? Co sie wtedy najbardziej dla was liczy przy angazowaniu sie w
znajomosc z dziewczyna? jak to jest?
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: wiem, ze czasem tu przychodzisz ...
Hej! Nie zsypało Cię? Cieszę się, że wypoczywasz.
Jesteś cudnie rozbiajający...
Nie zrozumiałeś mnie - nie chodzi o grę wojenną -
chodzi o strategię - a to różnica..
Teraz to ja uznam. że mam do czynienia z małolatem.
Załóżmy , że ten wątek jest jednak grą...i bawmy się dobrze....,
bez wzajemnego obrażania..typu...jakaś ty biedna...nie masz z kim pogadać..
zawsze możesz...
Swoją drogą - wyobrażasz sobie, że taką historią można podzielić się
z przyjaciółką....HORROR!!!!!
Wszyscy by wiedzieli...
A tak....przyjaciółki puchną z zazdrości na mój widok....
Wciskam bajki o kosmetykach - kupują coraz droższe..hihihi...
A ja ...z błyskiem w oku... owiana aurą tajemniczośći..eh.

Widzieliśmy się w ubiegłym tygodniu!!!!.Tak może patrzeć tylko zakochany
mężczyzna!!!!!!!!!!!!!.

Ze snem Marzycielu jest jak z miłością - przychodzi kiedy chce!!!

Wypoczywaj sobie dobrze, marz o swojej Ukochanej i niech Cię nie zasypie...
Pozdrawiam jak zwykle ....i nie gniewaj się na mnie OK.





Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy zakochany mężczyzna może olewać celowo kobietę
Czy zakochany mężczyzna może olewać celowo kobietę
Dziwna sprawa - czy jest możliwe, że zakochany facet, który przy ludziach
obdarza swój "OBIEKT" wielkim zainteresowaniem, wysyła sygnały zafascynowania
werbalne i niewerbalneitp., w sytuacjach sam na sam krępuje się i udaje, że
nie jest zainteresowany, olewa, unika i się peszy? Jak to jest? Napiszcie bo
się zagubiłam w odczytywaniu sygnałów... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Faceci-po co Wy się żenicie??
Przecież nie napiszę, tego co wiecie, że ślubu chce zakochany mężczyzna, który
znalazł swoją wybrankę, pragnie mieć dzieci i chce...
stabilizacji. A ta stabilizacja prowadzi do rutyny, czyli wchodzenia w stan
odpuszczania sobie - co się będę starał, kiedy wszystko na czym mi zależało już
mam!
Coś musi wynikać z czegoś? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Samotna matka z dzieckiem - kąsek, czy... ;)
Samotna matka czy samotna kobieta -> nie ma znaczenia na początku. Mężczyzna
zakochuje się przez oczy. Więc jeśli kobieta mu się podoba i jest nią
zainteresowany to dziecko nie wpływa na jej atrakcyjność i zakochanie. Dopiero
jak minie jakiś czas, "opadnie różowa mgła" to wtedy mogą wyjść ewentualne
problemy. Jakie? Że kobieta faktycznie nie pozwala być temu mężczyźnie
prawdziwym ojcem. I zamiast wspólnie trzymać linię rodziców wobec dziecka
zaczyna się dziwna jazda (że matka może zwrócić dziecku uwagę, ale jak jej
partner to zrobi, to jest źle i krzywdzi dziecko).
Jeśli samotna matka ma stworzyć nową rodzinę, to reguły muszą być (wobec
ojczyma) jak by to była normalna rodzina od początku, jakby to ojczym był
faktycznym ojcem dziecka.

Inaczej wszystko się po jakimś czasie rozwali. Nawet jeśli samotna matka była
cód-miód i do rany przyłóż. Atrakcyjność nie wygra z problemami codzienności,
ale świetnie pozwala przyciągnąć kogoś interesującego. Potem jest chwila czasu
na zbudowanie prawdziwego związku. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Tak daleko i tak blisko :)
ja juz mialem przemilczec bo ostatnio cos mi sie obrywa. teraz Kazik mi
wygarnal ze ja wedlug poradnika;-) poradniki tez dobrze czasem poczytac.
ale skoro sie odezwales Kangur tojedziemy z koksem, ciagle czekamy na Twoje
sprawozdanie o tym zaurocznieu.Mojito nam w miedzy czasie opowie o zyciu
barowym. ja to z tymi zauroczeniami jestem ostrozny, kiedys uslyszalem ze
mezczyzna zakochuje sie zeby sie kochac, a kobiety zeby kochac. tutaj powtorze
sie,gdy kobieta mowi kocham, to przewaznie mowi prawde.gdy mezczyzna mowi
kobiecie kocham cie, to przewaznie albo ja pozada albo ma z nia dziecko.gdy
kobieta mowi kocham, to mezczyzna albo jest zachwycony, albo przerazony.
przerazony to ten ktory zatrzymal sie przy niej tylko na chwile i wyobraza
sobie ze od tej chwili nie beda rozmawiac o kolorze jej bielizny tylko o
kolorze tapety w pokoju dziecka. zachwyt i lek to bardzo intensywne emocje, nie
bede wywodzil sie znowu naukowo, ale jestem w stanie napisac i narysowac wzory
strukturalne molekul, ktore syntetyzowane sa w komorkach.Pysiek masz
racje,zaslepienie z milosci to tylko czesc zaburzen postrzegania.ale jakie to
przyjemne uczucie. zycze szybkiego powrotu do zdrowia
Mar_za gratulacje, masz udane te Piranie :-) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jestem tu nowa, moze niedługo będę macochą
geos napisała:

Dopiero teraz mialam chwile, zeby dokladniej przemyslec, to co dzis
przeczytalam, i powiem tyle - geos - jestem pełna podziwu dla Ciebie.

> Ja sie osobiści epogodziłam z tym, że Zmarła jest wśród nas, zawsze!

===> zawsze- powiem szczerze to mnie przeraża, boję sie , że będę miala
nieustanne wrazenie, że zajmuję czyjeś miejsce, ze jestem tylko
małowartościowym substytutem.

>
Moją zazdrość, czy jak tam zwał mogę wytłumaczyć w ten sposob, ze jestem w
bardzo wstępnej fazie mierzenia się z tym problemem. Jestesmy ze sobą szesc
miesięcy - a dopiero ostatnio zaczęliśmy rozmawiać na te tematy. Wczesniej nie
byly zakazane moze, ale nie bylismy na tyle blisko, żeby je poruszać. Jestem
trochę w szoku - odkrywając te sprawy. Pewnie dlatego, że nie słyszałam
opowieści o tym, jak bylo kiedy byli razem, ze przez caly ten czas zachowywal
sie jak każdy zakochany mężczyzna, a wrecz tak jakby to co przeżywa ze mną,
było pierwsze i jedyne( co poniekąd jest prawdą), nigdy nie dal mi odczuc, ze
porównuje mnie ze Zmarłą, nie bylo napomknięc jak to Ona robila itd. Tak więc
nagle zostałam postawiona przed całą tą sytuacją. Powiem szczerze, mialam juz
moment buntu, dlaczego pozwolil, zebym tak sie z Nim związala, nie będąc tak do
konca rozprawionym z tą sytuacją.
Z tego co piszesz, na temat wielu kompromisów, na które musialaś/ chcialas się
zdobyć wnioskuję, że bardzo kochasz swojego mężczyznę, i bycie z nim jakoś
nagradza Cię za poniesione trudy.



Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: rozwalić czyjś związek?? potrafiłybyście??
cudko1 napisała:

> dodam jeszcze ze właściwie jest to DLA MNIE bez znaczenia czy znam
> tą kobietę czy nie, nie zrobiłabym takiego świństwa żadnej babie

no wlasnie czy aby na pewno? Sam fakt ze to rozwazasz na forum jakby
poddaje to w watpliwosc. Ale co wiecej- jesli ten facet Cie kocha
to musi Cie kochac za cos. Dorosly, dzieciaty mezczyzna nie
zakocha sie w innej kobiecie tak jak sie zachowuje mlodzieniec w
piatej klasie w kolezance ze szkolnej lawki ergo musialo do czegos
miedzy wami dojsc. No chyba ze slowa "kocha mnie" uzylas jako
synonimu "podobam mu sie". Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ona znowu odbiera mi go na moich oczach... :(
Ona znowu odbiera mi go na moich oczach... :(
Ech, ile razy się w kimś zakocham, albo nawet głupio zauroczę, nawet po
jakiejś fazie "nadziei" zawsze albo przeważnie jestem świadkiem jak inna
dziewczyna niweczy moje marzenia, czasem nawet bardzo głęboko ukryte :/. Nie
jestem cwaniarą nie umiem tak bez pardonu zakręcić sobie faceta wokół palca,
tak, żeby skończyło się to pomyślnie, czyli jakąś bliższą relacją.

Po części nie mam na to wpływu - nie mam z nim wiele zajęć, nie chodzę na
imprezy na których one jest (i jest wtedy pewnie rozchwytywany). Nie mam
kompleksów, uważam się za wartościową osobę, ale jak ognia unikam facetów hmm
uważanych przez ogół populacji damskiej za serio przystojnych, i takich, wokół
których kręci się stadko samic, wpatrzonych w swego przewodnika stada ;) jak w
obrazek ;), bo nie chce być kolejną naiwną. Nie bawi mnie to. Nie należę też
do takich, które zakładają sidła i mają długoterminową strategię zdobywania,
bo to chyba nie o to w sumie chodzi. Tzn mam grono kolegów, w których
towarzystwie czuję się luźno, ale gdy jakiś facet podoba mi się czuję się
wtedy spięta i chyba to widać, mam wymalowane to na twarzy, że lekko "mi zależy".

Czy jest jakaś szansa by wyść z tego zaklętego kręgu i budować jakieś
konstruktywne relacje i nie koniecznie obserwując jak po raz kolejny ciekawy
mężczyzna zakochuje się w innej na moch oczach? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to się kiedyś uda??
isza7 napisała:
> Zgadza się że brak motywacji do leczenia komplikuje sprawę. (...)
> Dlatego nie popełniaj mojego błędu.
Ja się leczę, przynajmniej na tyle, na ile mogę. Zastanawiam się natomiast nad
pogodzeniem jednoczesnego leczenia hormonalnego i szukania przyszłego ojca
mojego dziecka. Zimą brałam przez jakiś czas duphaston, który miał koszmarne
skutki uboczne - miałam złe wyniki wątrobowe, nie mogłam spać, pracować,
siedziałam w domu i płakałam. Zza zgodą lekarza przestałam to brać, w maju
wybieram się na laparo. W dodatku przytyłam 5 kg i nawet mimo diety i ćwiczeń
nie udało mi się tego zrzucić. O ile wyobrażam sobie, że zakochany mężczyzna
jest w stanie znieść jakieś przejściowe wahania nastrojów czy wzrost wagi u żony
podczas starań o ciążę (moi koledzy znoszą to podczas ciąży), to czarno widzę
możliwość uwiedzenia księcia z bajki przez smutnego hipopotama ;-)

> Sama chwilami nienawidzę wszystkich szczęśliwych mężatek, zwłaszcza w ciąży.
Ja nie nienawidzę szczęśliwych mężatek w ciąży. Najwyżej im zazdroszczę. Po
prostu uważam, że dziewczyny, które starają się o dziecko nie doceniają samej
możliwości starania się.

> Zmień lekarza na takiego który będzie miał inne podejście.
Tak zupełnie poważnie - dziewczyny, które nie możecie na razie starać się o
dziecko - jak jesteście leczone ? czy jest w ogóle jakiś zachowawczy tryb leczenia ?
Czy czeka mnie po prostu laparo, kontrolne USG co jakiś czas i znowu laparo jak
endo odrośnie ?
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Chlopak : (
Edytko, nie mów więcej twojemu chłopakowi o małym biuscie. W ogóle uważam, że
nie powinnać o tym mówić. Zakochany mężczyzna widzi w nas tylko piekne rzeczy.
Jak zaczniemy mu pod nos podsuwać te (wg nas ) gorsze to je na pewno wtedy
zauważy i zacznie też o nich mysleć. Trzeba małe piersi tak nosić, aby on
pomyslał, że jest to coś najleprzego co mu się przytrafiło. Nie narzekaj na nie
wiecej, bo przekonasz chłopaka do twoich racji i zacznie myśleć tak jak ty.
Uwierzy, że jesteś inna, nie przekonuj go o tym. Zachowuj się tak jakby twoje
piersi były najpiekniejsze. Zresztą dla niego są. Amen. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy dobrze zrobilam??
Witaj,mezczyzni "kochankowie" niestety znikaja bez slowa,dlaczego???
z tchorzostwa, ze strachu ze zona dokopie im w zyciu, a niestety
mezczyzni panicznie boja sie swoich zon i wrogiej atmosfery w swoich
domach i wypominania do konca zycia zdrady przy kazdej nadarzajace
sie okazji,chociaz wielu facetow odczekuje 1-3 lat i dalej ida w
tango z inna juz upatrzona kochanka,nie popelniajac juz zadnych
bledow, ktore moga doprowadzic do wydania sie zdrady.I tak nasz
kochany malzonek moze sobie zdradzac zone, zmieniajac kochanki i
sposob w jaki to czyni.A kobiety czesto po jednej zdradzie sa
nieswiadome, ze uczestnicza w kolejnej.Kazda kobiete mozna
oczarowac, slowami, prezentami , gestami, zachowaniem i nie ma tu
roznicy czy to zona czy kochanka.
Inna bajka zaczyna sie wtedy kiedy mezczyzna naprawde zakocha sie w
kochance nazwijmy ja przyjaciolka, wtedy wkraczamy na twarde podloze
psychologii,filozofii itp... ale jak widac ta tematyka na tym forum
napewno sie nie rozwinie bo zbyt wrogo nastawieni sie wszyscy do
wszystkich, pozdrawiam wszystkich
zona , kochanka, przyjaciolka, kumpel i towarzysz w interesach i
podrozach tylko jednego mezczyzny. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Co o tym sądzicie?
Co o tym sądzicie?
Mam mężczyznę, z który mieszkam prawie 7 lat. Mamy mieszkanie, pracujemy, nie
powodzi nam się źle. Kiedyś rozmawialiśmy o ślubie, tzn on chciał, ja się
wahałam, może później. W końcu gdy ja stwierdziłam że już chcę ślubu, wtedy
on zaczął się wahać, że może później. Dobrze, stwierdziłam nie musimy mieć
slubu.
Od jakiegoś czasu (kilka miesięcy) on mówi o dziecku, że bardzo chciałby je
mieć. Ja znów swoje - jeszcze nie teraz, za pare lat. Ale... czas leci, mam
28 lat, poza tym sytuacja w pracy nie wesoła i przemyslałam, że to może
właśnie znak, że teraz. Niedawno byliśmy u znajomych, którzy mają malutkie,3
miesięczne dziecko. Mój mężczyzna zakochał się w nim, nosił je, sam brał na
ręce, bawił się z nim, rozmawiał i miał super uradowana mine. Patrząc tak na
nich, stwierdziłam, że czas się w końcu zdecydować. W ostatniej rozmowie
powiedziałam, dobrze zgadzam sie, róbmy dziecko. Zaskoczyłam go, że
stwierdził, że to trzeba przemyśleć, że to nie zabawa.
Zgadzam się , to nie zabawa, ale on chyba się bawi. Boi się chyba podjąć
decyzje, łatwiej mu jest mówić o czymś wiedząc że ja sie nie godzę, bo nic
nie ryzykuje. Poradzcie, o co tu chodzi. Kochamy sie, chciałabym mieć
normalną rodzine. Nie chce go naciskać, bo daje to odwrotny skutek, co robić
z takim facetem? Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Mężczyźni w książkach LM Montgomery
Tak się zastanawiałam nad "niestosownością" zachowania Deana wobec
dwunastoletniej Emilki i przypomniał mi się pewien komentarz, jaki
ktoś zostawił pod artykułem o Emmie Watson (aktorce, która gra
Hermionę w "Harrym Potterze"), wówczas liczącej sobie trzynaście
lat. Komentarz brzmiał mniej więcej tak: "Za trzy lata będzie z niej
gorąca laska". I pamiętam, że ja podobnie ją wówczas postrzegałam -
nie jako dziewczynkę, tylko jako kogoś, kto za chwilę stanie się
piękną kobietą (co zresztą nastąpiło). Jeśli Emilka była podobnym
typem, czyli chodzącą obietnicą przyszłej dorosłej urody, a z opisów
wynika, że tak być mogło, to nie dziwię się, że Dean przewidział, że
się w niej za kilka lat zakocha.

A z innej beczki, mój ulubiony motyw pt. mężczyzna zakochuje się w
córce przyjaciela znajduje się w "Księdze Diny". Uwielbiam czytać o
mękach Jacoba na widok piętnastoletniej Diny.:) Dodam, że książka
jest lżejsza od filmu i zawiera elementy humorystyczne, których film
jest prawie zupełnie pozbawiony. W każdym razie, polecam jedno i
drugie.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Toasty na różne okazje sprzed stu lat c.d.
Gdy on zaproponował jej małżeństwo zgodziła się ale!
- Jedną noc w tygodniu chcę mieć tylko dla siebie – powiedziała I tej nocy wyjdę
z domu, a jeśli będziesz mnie śledził, odejdę
Zgodził się zakochany mężczyzna na ten warunek. Kobieta okazała się być
znakomitą żoną i kochanką. Był bardzo szczęśliwy. Ona raz w tygodniu wymykała
się, opuszczała dom i wracała do domu nad ranem. To nie dawało mu spokoju.
Pewnego dnia poszedł za nią. Skierowała się w stronę lasu. Tam na polanie
przemieniła się w żmiję i syczała całą noc…Wypijmy za zdrowie żon, które syczą
poza domem.


Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: temat stary jak świat...
Hmm... z Twojego podsumowania jasno wynika więc, że byłbyś usatysfakcjonowany
kontaktem fizycznym z kobietą której byś za to zapłacił. Hm... to ciekawe. Bo
ja np. nigdy nie pomyślałabym nawet o opłaceniu mężczyźnie po to, żeby się do
niego przytulać. A Ty jednak proponujesz to jako jakąś alternatywę. I do tego
tańszą. Ciekawe podejście do kobiet w ogóle. Takie ekonomiczne...

Nie każdy mężczyzna zakochuje się w kobiecie z takich samych, jednym, jakichś
męskich powodów. Każda dwójka to osobna historia. Więc szukanie
powodów "zawracania sobie nawzajem głowy" jest bez sensu.
Co innego zakochanie, a co innego szukanie, zwracanie uwagi na kobietę, której
się jeszcze nie zna. Jeśli widzisz w kawiarni kobietę, która Ci się podoba to
patrzysz na nią, jej wygląd, ruchy, spojrzenie, to wszystko co się nazywa
kobiecością. Może nawet uda Ci się usłyszeć jej głos, gdy zamawia kawę i to on
przyprawi Cię o szybsze bicie serca. I takie rzeczy decydują o tym, czy chcesz
do niej podejść czy nie.
Dziwi mnie natomiast, u takiego nietypowego, idealnego jak mamy rozumieć
mężczyzny stawianie "aż do śmierci" dopiero na drugim miejscu... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Leni R.

Niesamowita

Genialna

Amoralna

Bezwzgledna

Fascynujaca

Zakochany mezczyzna piekniej by nie napisal o obiekcie swego uwoelbienia !!

Przyznaje,ze Twoj napis na jej grobie jest ladniejszy jak moj.Uklony. D. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Leni R.
don2 napisał:

>
> Niesamowita
>
> Genialna
>
> Amoralna
>
> Bezwzgledna
>
> Fascynujaca
>
> Zakochany mezczyzna piekniej by nie napisal o obiekcie swego uwoelbienia !!
>
> Przyznaje,ze Twoj napis na jej grobie jest ladniejszy jak moj.Uklony. D.


sorry,mialo byc :ladniejszy od mojego....
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Odkurzacz jako obiekt westchnien wielu mezczyzn.
Odkurzacz jako obiekt westchnien wielu mezczyzn.
Zamiast o bombie atomowej proponuje watek o milostkach do odkurzaczy.
Wracam do tej samej gazety ktora pisala o raportach i studiach zwiazkow tuszy
i seksu.
Otoz okazuje sie 75% wypadkow w czasie masturbacji zwiazana jest z uzywaniem
odkurzacza (najliczniejsza przyczyna wypadkow). Konkretnie wyraza sie to tym,
ze mezczyzna zakochuje sie w odkurzaczu, ale chyba bez wzajemnosci, bo w
momencie koitu nastepuje glosny szlurp i czlonek moze byc mniej albo bardziej
w strzepach.
Ta metoda okazuje sie metoda miedzynarodowa, wypadki notowane sa pod
wszystkimi dlugosciami i szerokosciami geograficznymi.

Wszyscy mezczyzni tacy sami?
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Stare jutowe worki
Chcialem dodac ze NO po przeczytaniu tego stwierdzila ze jest to Rosamunda
Pilcher genetycznie zmodyfikowana na gleby pszenno-buraczane. Z odpornoscia na
stonke tez. A nastepnie stwierdzila ze, cytuje "zakochany mezczyzna to duzo dla
kobiety zrobi". Na moje "chyba 'wszystko' a nie 'duzo' ", mowi ze wie co mowi, i
ze "duzo" nie "wszystko", bo ona nie jest pierwsza naiwna. Na moje pytanie
"zatem ktora?" odpowiedziela "urojona" i dodala ze kariery partyjnej do on
jednak dla niej rzuci, chyba, jakkolwiek inna ze stanowiska wyrzuci, kein
Problem. I siegnela po chusteczke. No! Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: blizny i uroda
blizny a blizny
rozstępy na nogach, brzuchu, tyłku itp można zakryć strojem a zakochany
mężczyzna nawet ich nie zauważy w trakcie gorącego wieczoru:-) przecież te
rozstępy masz po ciążach - a z ciąż masz udane dzieciaki.

o wiele trudniej poradzić sobie z blizną na twarzy. moja blizna 'przecina' lewe
oko, biegnie od brwi do policzka. może mam dziwną konstrukcję psychiczną, ale
nie jest ona dla mnie problemem, chociaż róznica w wielkości oczu jest widoczna.
cieszę się, że nadal mam moje lewe oko, bo jestem do niego bardzo przyzwyczajona
i przywiązana:D kiedyś jeden facet powiedział mi, że ta asymetria jest
intrygująca;-)

każdy ślad na ciele o czymś przypomina - Twój wybór czy będzie Ci przypominać o
czymś miłym czy będzie Cię dołował, bo Cię szpeci.

na marginesie - na blizny potrądzikowe mogą pomóc peelingi z kwasu, mi
wygładziło ładnie wszystkie nierowności, przy okazji blizna na policzku trochę
znikła.

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Czy to ma sens?:(
Znam te twoje rozterki , też je kiedyś przeżywałam Spotykałam sie kiedys z
pewnym chłopakiem , który praktycznie dzwonił kiedy miał czas i ochotę , Przez
cały tydzień był bardzo zapracowany , cały czas wyjazdy , spotkania
integracyjne itp. Zakończyłam tę znajomość bo na dłuższa metę nie miała ona
sensu . Moja przyjaciółka przekonywała mnie , że zakochany mężczyzna jest
zdolny do wszystkiego i gdyby mu zależało "wykroiłby " dla mnie pół godzinki
dziennie. Z drugiej strony każdy mężczyzna jest inny a teraz na pewno nie są
dla nich łatwe czasy . radze poczekaj , nie angażuj się daj mu szansę ...życie
pełne jest niespodzianek , a może on naprawdę ma teraz trudny okres w pracy ?
a jeżeli nie , to przecież wielu jeszcze fajnych facetów mniej zapracowanych
chodzi po tym świecie !!!!! powodzenia i trzymaj się cieplutko w te paskudne
jesienne dni Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Po czym poznać zakochanego męzczyznę
Zakochany mężczyzna, baaaaardzo dojrzały na pewno zaczyna lepiej o siebie dbać. Toaleta codzienna zabiera mu więcej czasu( i tu takiego drania byśmy miały na muszce) następna sprawa to nowa garderoba
i siłownia. Jakieś niewyjaśnione wyjścia........a tak w ogóle to skąd ja mam wiedzieć jak się taki zachowuje? Idę spać.
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: jestem mezatka ale kocham bylego meza
oj nie zostawią tu na tobie suchej nitki! :))) te dziołchy są przednie! ;)))

A poważnie - nie byłam i nie będę w Twojej sytuacji. Często tak jest, że
podejmujemy jakieś decyzje, których potem żałujemy. Ale dorosłość (a może
lepsze słowo: dojrzałość) to umiejętność podejmowania decyzji i
odpowiedzialność za nie.

Ty podjęłaś taką decyzję. Nawet kilka. I nie jesteś w tym wszystkim sama. Mogę
się domyślić co przeżywasz jak zrozumiałaś swój błąd ale za błędy się płaci.
Szczególnie za swoje.

Spróbuj pokochać swojego aktualnego męża za to, że jest dla Ciebie dobry, za to
że Cię kocha, za to ża daje Ci papu, że Cię utrzymuje... Ktoś kiedyś
powiedział, że "mężczyzna zakochuje się od pierwszego wejrzenia a kobieta
dopiero po ślubie". Wiem jak to brzmi ale może coś w tym jest?

dżizes dziewczyno. Masz Męża. Prawdziwego Męża, opiekuna, być może
przyjaciela... ileż z nas by za to życie oddało...

Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: witajcie
Wniosek o alimenty, to pierwsze, niezaleznie od tego czy i jak M Cie
prosi bys tego nie robila. Dwa - pamietaj ze zakochany mezczyzna
mysli "inaczej", wiesz co mam na mysli, i niezaleznie czy nowa
kobieta go "nakręca" czy on sam siebie, bedzie to trwalo dopoki
motylki nie opadną.
Co do kontaktow z dzieckiem - jesli m zachowuje sie odpowiedzialnie -
nie widze zadnego powodu, by w jakikolwiek sposob ograniczac mu
kontakty. Ale nie moze sie to dziac na zasadzie " Ja chce dziecko
codziennie od.. do.."
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: a mi się chce ciągle...
Alkohol uzależnia i nie jest lekiem.Tabletki to też tylko chwilowe uspokojenie.
Z Twojej opowieści wysuwam jeden wniosek : przy takim postępowaniu pogorszysz
już i tak złą atmosferę w domu, a może nawet utracisz coś więcej: szacunek
Twoich bliskich.Możliwe,że przytyłaś,choć zakochany mężczyzna tego nie
dostrzeże tak drastycznie-jest wdzięczny za Wasze dziecko i scalenie rodziny.
Na pytanie : dlaczego mój mąż nie chce się ze mną kochać,odpowiedzi znajdziemy
wiele..Ale w Twoim przypadku "kolcem" małżeństwa możesz być Ty sama. Zmień się.
Facet nienawidzi awantur, ciągłego zrzędzenia,nagłych wybuchów gniewu, huśtawek
emocjonalnych żony-histeryczki,prześladowań,kontroli po kieszeniach i we
własnej komórce,braku posiłku po dniu wyczerpującej pracy,krzyczącego dziecka,a
przede wszystkim niechlujnej,spoconej,zalatującej alkoholem małżonki,która
przez taką swoją postawę podpisuje się pod własną nieodpowiedzialnością w
opiece nad ich dzieckiem.Jeśli z tych wszystkich wymienionych punktów choć
kilka dotyczy Twojego osobistego postępowania, znalazłaś odpowiedź.I tylko od
Ciebie samej zależy czy weźmiesz ją do serca i zrobisz wszystko,aby Wasze
małżeństwo po roku istnienia nie rozsypało sie jak domek z kart... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: pornografia i inne przypadlosci
Twój partner wiedze i wzorce czerpie niestety głównie z pornograficznych filmów.
Ma dosyć schematyczne wyobrażenie tego jak powinien wyglądać akt seksualny- nie
pasujesz do jego wyobrażeń zadowolonej, wypudrowanej i jeczącej z zachwytu
kobiety. W realnym życiu potrzeba wielu lat aby kochankowie "nauczyli" się
swoich ciał. Z jednej sytrony piszesz że on zapenia cię o swoich uczuciach , z
drugiej strony jego zachowanie nie potwierdza jakiegs szczególnego
zaangażowania.
Zakochany mężczyzna koncentruje się na swojej kochance i raczej sporadycznie
zagląda do materiałów porno. Smiem wątpić w to czy wasze realcje są oparte na
głebokich uczuciach i bliskosci. A moze się mylę. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: atrakcyjnosc - zaslyszana opinia
Jakkolwiek wszystko co kawi wyłożył jest trafne, to przekłada się to na ocenę
zdobyczy, a nie atrakcyjność jako taką. A sama ta teza autorki wątku wydaje mi
sie wątpliwa, tym bardziej że dopiero co był wątek z artykułem o wpływie różnic
genetycznych na seks gdzie był stwierdzenie dokładnie odwrotnie:

Mężczyzna szybciej zakocha się w seksownie ubranej pani. Z kolei kobieta - w
mężczyźnie, który już ma atrakcyjną partnerkę. Szkoccy naukowcy z uniwersytetu w
Aberdeen ustalili, że kobieta uśmiechająca się do mężczyzny jest dla innych
kobiet sygnałem do stwierdzenia, iż ten mężczyzna jest atrakcyjny także dla
nich. Wg opublikowanych 21 stycznia br. wyników badań szkockich ekspertów, im
więcej pań otacza pana, tym bardziej rośnie zainteresowanie nim wśród innych kobiet.
DNA miłości
kobieta.wp.pl/kat,26325,wid,8747412,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=3 Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Jest taki jeden pan...
kitek_maly napisała:

>
> > Jak to mówią-'mężczyzna zakochuje się okiem a kobieta uchem';)
>
> Oj prawda to, praaaawda. :-)

Czy głuchoniema lub kobieta słabo słysząca nie ma szans na
zakochanie?
>
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Watpliwosci co do ojcostwa
Nie komentowalam bardzo dawno, ale ten watek przypomnial mi pewna
sytuacje, a bylo to 15 lat temu...
Mezczyzna zakochal sie w kobiecie (lata pozniej zostalam jego Next,
a dzisiaj jest juz moim Ex :))))
Zaszla w ciaze, urodzila sliczna dziewczynke podobna do ojca. Model
rodziny. Szczescie...

Po kilku latach coraz czesciej zdazaly sie nieporozumienia. Podczas
jednej z awantur oznajmila, iz dziecko nie jest jego. Nie uwierzyl.
Zrobili badania. Wynik? Potwierdzil.
Kochana mama poznala dziecko z "prawowitym" tatusiem. Tata Marek i
Tata Robert (tak dziewczynka zwracala sie do nich). Po kolejnych
latach matka zwiazala sie z Wujkiem Krzysiem zakazujac kontaktow z
tym, ktory przyjmowal porod. Nie chciala nawet alimentow.

Dziecko ma nerwice, leczy sie u psychologa, ma tiki nerwowe,
introwertyczka.

Tata Marek do dzisiaj nie pogodzil sie ze strata "corki". Bedac
jeszcze z nim powiedzial mi, ze gdyby mogl cofnac czas nie
zdecydowalby sie na badania o ustalenie ojcostwa. Wielokrotnie
plakal. Dziewczynka nosi jego nazwisko.

Ot,historia z zycia wzieta... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ktoś napisał "kocham Cię"...
Słyszałam o tym, pisałam nawet o tym w wątku (-ktoj-akto-Może jestem
naiwniakiem), ale czasami warto założyć nowy wątek. Wstawiam poniżej
link, gdzie można zobaczyć ten napis:
www.rmf.fm/fakty/?id=141512
W moim mieście rodzinnym jakieś póltora roku temu pewien zakochany
mężczyzna wywiesił na bilbordzie własnoręcznie przygotowany plakat z
napisem - Aniu czy zostaniesz moją żoną... heheh również nie obyło
się bez poszukiwań osoby, do której owe słowa zostały skierowane,
ale tajemnica została tajemnicą


<<Uśmiech wędruje daleko...>> Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Ulubiony cytat...
Gość portalu: NIVEN napisał(a):

> "Prawdziwy mężczyzna lubi dwie rzeczy-niebezpieczeństwo i zabawę, dlatego lubi
> kobiety, gdyż są najniebezpieczniejszą zabawą"-Fryderyk Nietzsche
>
> "Kobiety należy kochać, lecz nie próbować zrozumieć"-Oscar Wilde
>
> "Kobiety nie gonią za mężczyzną, bo kto to kiedy widział, żeby pułapka goniła
> mysz?"-Julian Tuwim
>
> "Biada mężczyźnie, który mógł spać z kobietą, a nie uczynił tego"
>
> "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze"-Paul Geraldy
>
"mężczyzne poznaje sie po kobietach, ktore znosi"

"Bo co to jest nowoczesna kobieta, wiecej w niej intelektu niz plci"

"Cnota kobiety jest zmiennosc. Rozwiazuje to problem poligamii" G.K Chesterton

"Zakochany mezczyzna przed slubem jest niekompletny. Potem jest skonczony"
Z.Z.Gabor

"Stary kawaler wie o kobietach wiecej niz mezczyzna zonaty. W przeciwnym razie
tez by sie ozenil" H.J. Mencken Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: gdzie tacy sie podziewaja?
prosze przeczytaj to!!
Droga Klaro po pierwsze primo: piszesz że jesteś ładna a to jest już kwestia
gustu więc jednym możesz sie podobać a grugim nie, po drugie primo: to poza
urodą liczy sie coś więcej czyli tzw. "to coś" bez którego żaden mężczyzna nie
zakocha sie w kobiecie(chyba że szukasz faceta na jedną noc) po trzecie primo:
po czym wnioskujesz że faceci się Ciebie boją? a może masz zbyt duże wymagania
i patrzysz na facetów przez perspektywe brada pita czy innego leonardo di
caprio. A jest jeszcze druga strona twojego problemu może(niepisze że tak jest,
to są tylko moje insynuacje) "robisz sie" na tzw "lalkę" i dlatego żaden
chłopak nie widzi w Tobie tej fajnej mądrej dziewczyny i traktują Cie z góry
jako głupią laskę(np tacy faceci jak ja wolą dziewczyny ubrane ładnie ale
skromnie, nie wyzywająco na maxa żeby wszyscy sie oglądali, mądre ale nie
mądrujące się). Punkt widzenia zalerzy od punktu patrzenia-pamiętaj o tym.
Jak masz ochotę pogadać to napisz do mnie na GG 7241342.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Kierowane do Panów i nie tylko...
Ten pseudo zakochany mezczyzna decyduje sie na wspolzycie bo widzi ze jego
partnerka ma na takie wspolzycie ochote, a o milosci godzine wczesniej poznanego
mezczyzny chyba nie ma mowy. a potem ucieka od malzenstwa bo nie chce z taka
zakochana zyc do konca swoich dni, wiedzac o tym, ze ta zakochana zaraz po nocy
poslubnej 4 innych zakochanych spotka i z nimi tez cos bedzie robila. a puzniej
taki mezczyzna ucieka bo nie wie ile jeszcze dzieci bedzie musial wychowywac i
czyje one beda. Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: szukam znajomych ze Szwederowa (dawna Gw. Ludowej
Twoja wina Januszku !!!Po co sluchales kaki - spiewales nie to , co trzeba .
Mogles zaczac i zakonczyc spiewanie "serenadami".Wprowadzibys "romantyczny
nastroj" i trafilbys prosto do Olenki serduszka .
Tylko takie utwory wykonuje "zakochany mezczyzna" pod oknem lub balkonem
swojej "Ukochanej" - i na pewno nie spadlaby na Ciebie zadna doniczka z
kwiatkiem . I tylko nie mow , ze to juz nie modne !!!!!
....Dzis prawdziwych "Chlopakow" juz nie ma .... Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: lekcja historii
Upojna noc z kobietą , zakochany męzczyzna mówi do swojej partnerki : Czy mogę
do ciebie mówić Ewa ?
- Dlaczego ? - pyta kobieta
-Bo jesteś moją pierwszą
- Dobrze , a czy mogę do ciebie mówić Peguot ? -pyta kobieta
-Ok , a dlaczego? - pyta facet
-Bo jesteś moim 206 -tym - odpowiada kobieta

Też ku przestrodze
Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: Przepraszam, że zawracam wam głowę...
... ale zakochany mężczyzna zawsze straci głowę na jakiś czas, a potem,
gdy się opamięta, to pisze do babskich tygodników rozpaczliwie pro-
sząc o pomoc. Pamiętaj Sebuniu - przyszła teściowa to obraz Twojej
wybranki za 10 lat! A więc zacznij od ... jej mamusi. Bo przecież
jej mamusia też będzie wtrącała swoje trzy grosze ... a może dzie-
sięć lub więcej ... Kawalerski stan jest najzdrowszy! :))) Obejrzyj resztę postów z wątku



Temat: To nie moje nasienie, to nie moje dziecko
Nie uważam tak. Oszustwo jest straszne.

Ale nie będę osądzać tej kobiety jeśli nie znam jej pobudek, może to był akt
desperacji (głupi, ale niekoniecznie spowodowany wyrachowaniem).
Zresztą powiedzmy sobie szczerze, to nie był kochający mąż.

Po prostu meżczyźni powinni wiedzieć, ze dla większości kobiet ciąża i urodzenie
dziecka jest nieodzownym elementem małżeństwa, ich wielkim pragnieniem. To, że
kobieta będzie sie chciała tego wyrzec jest tak prawdobpodobne jak to, ze
zdrowy, zakochany meżczyzna nie bedzie chciał kochać się ze swoją kobietą.

Ona zrobiła błąd, ze go oszukała, ale jego wina w mojej opinii jest co najmniej
taka sama. Oboje zachwali się egoistycznie. Obejrzyj resztę postów z wątku



Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 193 wypowiedzi • 1, 2, 3